Wpisy archiwalne w kategorii
Okolice Łodzi
| Dystans całkowity: | 40065.40 km (w terenie 5738.31 km; 14.32%) |
| Czas w ruchu: | 2113:45 |
| Średnia prędkość: | 17.25 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 55.20 km/h |
| Liczba aktywności: | 963 |
| Średnio na aktywność: | 41.60 km i 2h 26m |
| Więcej statystyk | |
W barwach jesieni
Niedziela, 15 października 2017 | dodano:15.10.2017Kategoria Okolice Łodzi
Okolice Aleksandrowa, trochę lasu, trochę polnych dróg. Zdarzył się i nowy asfalt: ul. Głowackiego w Aleksandrowie wreszcie bez dziur. Szkoda, że przy okazji wycięli drzewa, po jednej stronie niestety było to konieczne by zamontować latarnie. Tylko po co po drugiej?

Ul. Głowackiego w Aleksandrowie © barklu
A w lesie piękna jesień:

Las w Rąbieniu © barklu

Ul. Głowackiego w Aleksandrowie © barklu
A w lesie piękna jesień:

Las w Rąbieniu © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 37.60 | Km teren: | 13.00 | Czas: | 02:21 | km/h: | 16.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Skałołaz | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Wysieradz
Sobota, 14 października 2017 | dodano:14.10.2017Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
W Wysieradzu odwiedziłem opuszczony cmentarz ewangelicki. Nagrobki poniszczone, gdzieś wala się jeden znicz, ale widać że chociaż zielsko ktoś co jakiś czas wycina.

Cmentarz ewangelicki w Wysieradzu © barklu

Cmentarz ewangelicki w Wysieradzu © barklu

Cmentarz ewangelicki w Wysieradzu © barklu
W drodze powrotnej przez Żytowice zauważyłem, że budują chodnik. Mam nadzieję, że nie kolejny kostkowy cpr.

Nowy chodnik w Żytowicach © barklu

Cmentarz ewangelicki w Wysieradzu © barklu

Cmentarz ewangelicki w Wysieradzu © barklu

Cmentarz ewangelicki w Wysieradzu © barklu
W drodze powrotnej przez Żytowice zauważyłem, że budują chodnik. Mam nadzieję, że nie kolejny kostkowy cpr.

Nowy chodnik w Żytowicach © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 53.00 | Km teren: | 6.00 | Czas: | 02:40 | km/h: | 19.88 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Rzgów szosami
Niedziela, 1 października 2017 | dodano:01.10.2017Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Przez Wiskitno pojechałem do węzła na A1, a potem skręciłem na DW 714 w stronę Rzgowa. Ten odcinek bez żadnych CPRowych "ulepszeń", za to z drzewami. Niestety miejscami muldy i poszarpana krawędź.

DW714 do Rzgowa © barklu
Na krajówce ze Rzgowa do Łodzi wymieniają za to asfalt - cała jedna jezdnia moja ;)

Remont DK1 © barklu
Na koniec dwa oblicza ul. Polnej: to nowe, cywilizowane...

Ul. Polna © barklu
... i to stare, bałuckie:

Wrak samochodu © barklu

DW714 do Rzgowa © barklu
Na krajówce ze Rzgowa do Łodzi wymieniają za to asfalt - cała jedna jezdnia moja ;)

Remont DK1 © barklu
Na koniec dwa oblicza ul. Polnej: to nowe, cywilizowane...

Ul. Polna © barklu
... i to stare, bałuckie:

Wrak samochodu © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 47.70 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:31 | km/h: | 18.95 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Wola Rakowa i bublowaty cpr
Sobota, 30 września 2017 | dodano:30.09.2017Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Najpierw pojechałem do Andrespola, a potem przez Wiśniową Górę w stronę Woli Rakowej. Po drodze natknąłem się na taki okaz:

Warszawa M20 © barklu
W Stróży wyremontowali spory odcinek drogi, dodatkowo będzie pewnie asfaltowy ciąg pieszo-rowerowy. Prawie idealnie, gdyby nie kostka na wjazdach.

Powstający CPR w Stróży © barklu
W Woli Rakowej wyjechałem na DW714, gdzie właśnie kończy się remont. Przy okazji też powstał ciąg pieszo-rowerowy, niestety tym razem z kostki. Skręciłem na Wiskitno, ale kiedyś muszę pojechać w drugą stronę i sprawdzić czy ciągnie się do samych Kurowic.

CPR w Woli Rakowej © barklu
A to już jest mistrzostwo świata - cpr na wąziutkim chodniczku przy przystanku. Nawet nie da się przejechać przez zatokę (krawężniki), czyli jest gorzej niż na starym bublu w Wiśniowej Górze.

Bubel rowerowo-przystankowy © barklu
A na koniec - przedłużenie Kościuszki od Radwańskiej do Wólczańskiej przed otwarciem. Też chcieli zrobić bublowatą DDR, po proteście Rowerowej Łodzi wycofali się i obiecali pasy, potem sierżanty, a jak widać nie ma żadnej infrastruktury rowerowej.

Przedłużenie Kościuszki © barklu

Warszawa M20 © barklu
W Stróży wyremontowali spory odcinek drogi, dodatkowo będzie pewnie asfaltowy ciąg pieszo-rowerowy. Prawie idealnie, gdyby nie kostka na wjazdach.

Powstający CPR w Stróży © barklu
W Woli Rakowej wyjechałem na DW714, gdzie właśnie kończy się remont. Przy okazji też powstał ciąg pieszo-rowerowy, niestety tym razem z kostki. Skręciłem na Wiskitno, ale kiedyś muszę pojechać w drugą stronę i sprawdzić czy ciągnie się do samych Kurowic.

CPR w Woli Rakowej © barklu
A to już jest mistrzostwo świata - cpr na wąziutkim chodniczku przy przystanku. Nawet nie da się przejechać przez zatokę (krawężniki), czyli jest gorzej niż na starym bublu w Wiśniowej Górze.

Bubel rowerowo-przystankowy © barklu
A na koniec - przedłużenie Kościuszki od Radwańskiej do Wólczańskiej przed otwarciem. Też chcieli zrobić bublowatą DDR, po proteście Rowerowej Łodzi wycofali się i obiecali pasy, potem sierżanty, a jak widać nie ma żadnej infrastruktury rowerowej.

Przedłużenie Kościuszki © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 49.10 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 02:33 | km/h: | 19.25 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Łagiewniki, Zgierz
Niedziela, 17 września 2017 | dodano:17.09.2017Kategoria Okolice Łodzi
Trochę po lesie, trochę po błotnistych polnych drogach, trochę po mieście.

Zgierz, ul. Narutowicza © barklu

Zgierz, ul. Narutowicza © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 38.90 | Km teren: | 15.00 | Czas: | 02:20 | km/h: | 16.67 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Skałołaz | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Las Wiączyński
Sobota, 16 września 2017 | dodano:16.09.2017Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Na początek remont Ronda Solidarności: wymiana torowiska i poszerzenie jezdni na Pomorskiej tak by samochody miesciły się obok tramwaju i nie blokowały torowiska.

Remont Ronda Solidarności © barklu

Poszerzenie jezdni na Pomorskiej © barklu
Droga od Wiączyńskiej do lasu zrobiła się bardzo zarośnięta, za to tuż przy lesie napotkałem taki widok:

Muchomory © barklu
W drodze powrotnej z parku 3 Maja zjechałem w bitą drogę biegnącą nad tunelem kolejowym (w miejscu dawnego torowiska). Z tego co pamiętam służyła ciężarówkom przy budowie dworca, teraz jak pozdejmowali ogrodzenie można się do niej dostać.

Droga wzdłuż parku 3 Maja © barklu
Pod wiaduktem na Kopcińskiego bajoro, trzeba omijać bokiem. Tutaj jednak niedługo się to zmieni - będzie skrzyżowanie dwupoziomowe z Nowowęglową. W sumie mogliby pociągnąć do końca tunelu kolejowego (w śladzie tej dzikiej drogi co jechałem) i połączyć z Konstytucyjną.

Pod wiaduktem na Kopcińskiego © barklu
Biurowiec koło dworca niemal ukończony - architektonicznie szału nie ma, nudny klocek.

Biurowiec w NCŁ © barklu
Na Pl. Wolności postawili z kolei parklet. Trochę niefortunna lokalizacja, bo tuż obok są drewniane siedziska (jak widać nawet ktoś je wybrał zamiast parkletu), tymczasem pod pomnikiem nadal można dostać wilka na betonowym murku - tam parklet przydałby się bardziej.

Parklet na Pl. Wolności © barklu
Na koniec smutny obrazek ze stacji roweru publicznego: złodzieje odkręcili koło. Dobrze, ze nowsze rowery mają już specjalne śruby niekompatybilne z tradycyjnymi kluczami.

Rower publiczny bez koła © barklu

Remont Ronda Solidarności © barklu

Poszerzenie jezdni na Pomorskiej © barklu
Droga od Wiączyńskiej do lasu zrobiła się bardzo zarośnięta, za to tuż przy lesie napotkałem taki widok:

Muchomory © barklu
W drodze powrotnej z parku 3 Maja zjechałem w bitą drogę biegnącą nad tunelem kolejowym (w miejscu dawnego torowiska). Z tego co pamiętam służyła ciężarówkom przy budowie dworca, teraz jak pozdejmowali ogrodzenie można się do niej dostać.

Droga wzdłuż parku 3 Maja © barklu
Pod wiaduktem na Kopcińskiego bajoro, trzeba omijać bokiem. Tutaj jednak niedługo się to zmieni - będzie skrzyżowanie dwupoziomowe z Nowowęglową. W sumie mogliby pociągnąć do końca tunelu kolejowego (w śladzie tej dzikiej drogi co jechałem) i połączyć z Konstytucyjną.

Pod wiaduktem na Kopcińskiego © barklu
Biurowiec koło dworca niemal ukończony - architektonicznie szału nie ma, nudny klocek.

Biurowiec w NCŁ © barklu
Na Pl. Wolności postawili z kolei parklet. Trochę niefortunna lokalizacja, bo tuż obok są drewniane siedziska (jak widać nawet ktoś je wybrał zamiast parkletu), tymczasem pod pomnikiem nadal można dostać wilka na betonowym murku - tam parklet przydałby się bardziej.

Parklet na Pl. Wolności © barklu
Na koniec smutny obrazek ze stacji roweru publicznego: złodzieje odkręcili koło. Dobrze, ze nowsze rowery mają już specjalne śruby niekompatybilne z tradycyjnymi kluczami.

Rower publiczny bez koła © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 40.20 | Km teren: | 10.00 | Czas: | 02:21 | km/h: | 17.11 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Skałołaz | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Kąpiel błotna
Niedziela, 10 września 2017 | dodano:11.09.2017Kategoria Okolice Łodzi
Pierwsza wycieczka po powrocie z Niemiec... i chyba zapomniałem jak się jeździ w terenie ;) Na początek obrazek, jak wieś łaczy się z miastem, czyli full wypas koło lotniska:

Krowa i ogrodzenie lotniska © barklu
Koło dzikiego przejazdu pod S14 jest miejsce gdzie uślizneło mi się koło gdy próbowałem przejechac między dwiema koleinami i wylądowałem tylną częścią ciała w błocie. Widać nawet ślad.

Błotnista droga © barklu
Pojechałem jeszcze kawałek w stronę Konstantynowa polnymi drogami nad Nerem i wróciłem, bo byłem cały w błocie.

Ugory koło Neru © barklu

Krowa i ogrodzenie lotniska © barklu
Koło dzikiego przejazdu pod S14 jest miejsce gdzie uślizneło mi się koło gdy próbowałem przejechac między dwiema koleinami i wylądowałem tylną częścią ciała w błocie. Widać nawet ślad.

Błotnista droga © barklu
Pojechałem jeszcze kawałek w stronę Konstantynowa polnymi drogami nad Nerem i wróciłem, bo byłem cały w błocie.

Ugory koło Neru © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 34.60 | Km teren: | 8.00 | Czas: | 01:57 | km/h: | 17.74 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Skałołaz | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Sobota w sobotę, cztery gminy i totalne przemoczenie
Sobota, 19 sierpnia 2017 | dodano:19.08.2017Kategoria 60-100km, Okolice Łodzi, Rowerowo kolejowo
Korzystając z tego, że żona z córką są na wakacjach, wybrałem się w długą trasę. Jednak na początek smutny widok - jeszcze jeden park, który mocno ucierpiał od wichury.

Zniszczenia w Parku Julianowskim © barklu
Przez Łagiewniki i Smardzew szybko wydostałem się na puste boczne drogi. Trasę wybrałem taką, by mijać jak najwięcej ciekawych obiektów. Na początek kościół pw. św. Szczepana z 1752r:

Kościół we wsi Koźle © barklu
Za Pludwinami wjechałem w drogi, którymi jeszcze nigdy nie jechałem, i zaliczyłem pierwszą nową gminę.

Gmina Bielawy © barklu
Kolejny zabytkowy obiekt: kościół pw. św. Witalisa z 1763r i pomnik poległych w wojnie z bolszewikami ufundowany w 1938r.

Kościół i pomnik w Starym Waliszewie © barklu
I kolejny kościół, tym razem murowany: pw. Nawiedzenia NMP z 1403r

Kościół w Bielawach © barklu
Bielawy mają nawet coś w rodzaju rynku, tyle że na połowie jest parking, na połowie skwer, a przez środek na skos biegnie droga wojewódzka.

Rynek w Bielawach © barklu
Walewice to aż dwa warte zobaczenia obiekty: cmentarz poległych w 1939r żołnierzy z 17 pułku Ułanów Wielkopolskich oraz pałac Waliszewskich z 1783r.

Cmentarz wojenny w Walewicach © barklu

Pomnik na cmentarzu © barklu

Pałac w Walewicach © barklu
Tuż przed wsią Sobota przecinam Bzurę...

Bzura koło Soboty © barklu
...no i jest Sobota w sobotę ;) Trochę zaczyna kapać, ale w sumie zapowiadali niewielkie przelotne opady

Sobota © barklu
A w Sobocie z jednej strony rynkoskweru kościół pw. świętych Piotra i Pawła z 1518r

Kościół w Sobocie © barklu
Z drugiej strony tchnący głębokim PRLem przystanek PKS

Przystanek w Sobocie © barklu
A kawałek dalej zapuszczony dwór Zawiszów z drugiej połowy XIXw. w równie zapuszczonym parku.

Dwór w Sobocie © barklu

Dwór w Sobocie © barklu
Kawałek dalej przejeżdżam przez pradolinę warszawsko-berlińską i tam pierwszy raz złapała mnie intensywna ulewa, ale po paru minutach udało mi się wydostać spod chmury.

Natura 2000 © barklu
Co prawda trochę zmokłem, ale silny wiatr (na szczeście cały czas tylny) powodpwał, że nawet zacząłem podsychać. Ciemny wał jednak cały czas straszył za plecami.
Tego obiektu nie miałem na mapie, ale też ciekawy:

Remiza OSP Strugienice © barklu
Kawałek dalej złapała mnie kolejna ulewa, w parę chwil byłem znowu mokry. Po wyjechaniu na DK92 zatrzymałem się na przystanku PKS, zjadłem batona... i stwierdziłem ,że nie zapowiada się na koniec deszczu, bardziej mokry już nie będę, a stojąc co najwyżej zmarznę.

Droga krajowa 92 © barklu
Przez chwilę myślałem, czy nie śmignąć pięknym szerokim poboczem prosto do Łowicza, ale w sumie pociąg dopiero za trzy godziny wiec nic nie stoi na przeszkodzie by zaliczyć jeszcze gminy Chąśno i Kocierzew Południowy (Zduny właśnie miałem). Tak więc w sumie w silnej ulewie zrobiłem ok. 25km, zamokła mapa w mapniku, zamokło czasopismo w sakwie (wziąłem żeby mieć co czytać na dworcu i w pociągu), zawilgotniały dokumenty i pieniądze. Komórka na szczęście wodoodporna, ale dalsze zdjęcia zamazane przez mokry obiektyw. W Łowiczu gdy deszcz się zmniejszył wyżąłem koszulkę z wody.
Ciekawy pomysł: kolorowe przejście dla pieszych z motywem regionalnym.

Łowickie przejście dla pieszych © barklu
W rynku zjadłem kebaba, po czym pojechałem na dworzec - akurat przestało padać. Powrót Łódzką Koleją Aglomeracyjną.

Rynek w Łowiczu © barklu

Ul. 3 Maja © barklu

Łowicz Główny © barklu
Do 100km nie dokręcałem, bo w Łodzi znowu padało i było mi już zimno.

Zniszczenia w Parku Julianowskim © barklu
Przez Łagiewniki i Smardzew szybko wydostałem się na puste boczne drogi. Trasę wybrałem taką, by mijać jak najwięcej ciekawych obiektów. Na początek kościół pw. św. Szczepana z 1752r:

Kościół we wsi Koźle © barklu
Za Pludwinami wjechałem w drogi, którymi jeszcze nigdy nie jechałem, i zaliczyłem pierwszą nową gminę.

Gmina Bielawy © barklu
Kolejny zabytkowy obiekt: kościół pw. św. Witalisa z 1763r i pomnik poległych w wojnie z bolszewikami ufundowany w 1938r.

Kościół i pomnik w Starym Waliszewie © barklu
I kolejny kościół, tym razem murowany: pw. Nawiedzenia NMP z 1403r

Kościół w Bielawach © barklu
Bielawy mają nawet coś w rodzaju rynku, tyle że na połowie jest parking, na połowie skwer, a przez środek na skos biegnie droga wojewódzka.

Rynek w Bielawach © barklu
Walewice to aż dwa warte zobaczenia obiekty: cmentarz poległych w 1939r żołnierzy z 17 pułku Ułanów Wielkopolskich oraz pałac Waliszewskich z 1783r.

Cmentarz wojenny w Walewicach © barklu

Pomnik na cmentarzu © barklu

Pałac w Walewicach © barklu
Tuż przed wsią Sobota przecinam Bzurę...

Bzura koło Soboty © barklu
...no i jest Sobota w sobotę ;) Trochę zaczyna kapać, ale w sumie zapowiadali niewielkie przelotne opady

Sobota © barklu
A w Sobocie z jednej strony rynkoskweru kościół pw. świętych Piotra i Pawła z 1518r

Kościół w Sobocie © barklu
Z drugiej strony tchnący głębokim PRLem przystanek PKS

Przystanek w Sobocie © barklu
A kawałek dalej zapuszczony dwór Zawiszów z drugiej połowy XIXw. w równie zapuszczonym parku.

Dwór w Sobocie © barklu

Dwór w Sobocie © barklu
Kawałek dalej przejeżdżam przez pradolinę warszawsko-berlińską i tam pierwszy raz złapała mnie intensywna ulewa, ale po paru minutach udało mi się wydostać spod chmury.

Natura 2000 © barklu
Co prawda trochę zmokłem, ale silny wiatr (na szczeście cały czas tylny) powodpwał, że nawet zacząłem podsychać. Ciemny wał jednak cały czas straszył za plecami.
Tego obiektu nie miałem na mapie, ale też ciekawy:

Remiza OSP Strugienice © barklu
Kawałek dalej złapała mnie kolejna ulewa, w parę chwil byłem znowu mokry. Po wyjechaniu na DK92 zatrzymałem się na przystanku PKS, zjadłem batona... i stwierdziłem ,że nie zapowiada się na koniec deszczu, bardziej mokry już nie będę, a stojąc co najwyżej zmarznę.

Droga krajowa 92 © barklu
Przez chwilę myślałem, czy nie śmignąć pięknym szerokim poboczem prosto do Łowicza, ale w sumie pociąg dopiero za trzy godziny wiec nic nie stoi na przeszkodzie by zaliczyć jeszcze gminy Chąśno i Kocierzew Południowy (Zduny właśnie miałem). Tak więc w sumie w silnej ulewie zrobiłem ok. 25km, zamokła mapa w mapniku, zamokło czasopismo w sakwie (wziąłem żeby mieć co czytać na dworcu i w pociągu), zawilgotniały dokumenty i pieniądze. Komórka na szczęście wodoodporna, ale dalsze zdjęcia zamazane przez mokry obiektyw. W Łowiczu gdy deszcz się zmniejszył wyżąłem koszulkę z wody.
Ciekawy pomysł: kolorowe przejście dla pieszych z motywem regionalnym.

Łowickie przejście dla pieszych © barklu
W rynku zjadłem kebaba, po czym pojechałem na dworzec - akurat przestało padać. Powrót Łódzką Koleją Aglomeracyjną.

Rynek w Łowiczu © barklu

Ul. 3 Maja © barklu

Łowicz Główny © barklu
Do 100km nie dokręcałem, bo w Łodzi znowu padało i było mi już zimno.
Dane wycieczki:
| Km: | 90.60 | Km teren: | 3.00 | Czas: | 04:23 | km/h: | 20.67 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Las Grotnicki
Niedziela, 6 sierpnia 2017 | dodano:06.08.2017Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Niby się ochłodziło, a jakoś ciężko mi się dzisiaj jechało. Ale i tak odkryłem skrót, o którym nie miałem pojęcia - zdawało mi się, że przejazd kolejowy dawno zlikwidowany, a jak widać działa.

Przejazd kolejowy w lesie © barklu
W Jedliczach dostrzegłem za to stary znak przystanku autobusowego. Tylko H9 brakuje ;)

Przystanek w Jedliczach © barklu

Przejazd kolejowy w lesie © barklu
W Jedliczach dostrzegłem za to stary znak przystanku autobusowego. Tylko H9 brakuje ;)

Przystanek w Jedliczach © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 44.50 | Km teren: | 14.00 | Czas: | 02:36 | km/h: | 17.12 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Skałołaz | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Ludowinka
Sobota, 5 sierpnia 2017 | dodano:05.08.2017Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Remontują drogi na wsiach szybciej, niż mogę się zorientować ;) Jeszcze miesiąc temu były tu dziury i nic nie zapowiadało robót, dzisiaj nowy równy asfalt. I drzewa zachowane, jest przyjemny cień.

Droga Lutomiersk-Wodzierady © barklu
W Mikołajewicach skręciłem na drogę szutrową, chyba tez niedawno wyrównywaną, bo nie było muld, za to były dość luźne fragmenty mocno trzęsące na wąskich oponach.

Mikołajewice - Ludowinka © barklu
Na granicy gminy Wodzierady pojawił się jednak asfalt

Początek asfaltu w gminie Wodzierady © barklu
Na koniec akie coś przy Waltera-Janke/Bratysławska: Początkowo myślałem, że mamy sprzeczne z wszelkimi normami odbieranie pierwszeństwa rowerzystom jadącym na wprost przed pojazdami skręcającymi, ale po bliższym przyjrzeniu się wydaje mi się, że A7 dotyczy torowiska biegnącego w poprzek, co w sumie ma sens. Tyle że wykonanie mocno nieintuicyjne i mogące powodować wypadki, gdy kierowca pomyśli że jednak ma pierwszeństwo.

Waltera-Janke/Bratysławska © barklu

Droga Lutomiersk-Wodzierady © barklu
W Mikołajewicach skręciłem na drogę szutrową, chyba tez niedawno wyrównywaną, bo nie było muld, za to były dość luźne fragmenty mocno trzęsące na wąskich oponach.

Mikołajewice - Ludowinka © barklu
Na granicy gminy Wodzierady pojawił się jednak asfalt

Początek asfaltu w gminie Wodzierady © barklu
Na koniec akie coś przy Waltera-Janke/Bratysławska: Początkowo myślałem, że mamy sprzeczne z wszelkimi normami odbieranie pierwszeństwa rowerzystom jadącym na wprost przed pojazdami skręcającymi, ale po bliższym przyjrzeniu się wydaje mi się, że A7 dotyczy torowiska biegnącego w poprzek, co w sumie ma sens. Tyle że wykonanie mocno nieintuicyjne i mogące powodować wypadki, gdy kierowca pomyśli że jednak ma pierwszeństwo.

Waltera-Janke/Bratysławska © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 54.60 | Km teren: | 3.00 | Czas: | 02:40 | km/h: | 20.48 |
| Pr. maks.: | 49.50 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||





































