Wpisy archiwalne w kategorii
Łódź
| Dystans całkowity: | 78429.00 km (w terenie 4339.70 km; 5.53%) |
| Czas w ruchu: | 2761:54 |
| Średnia prędkość: | 16.33 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 55.20 km/h |
| Liczba aktywności: | 5087 |
| Średnio na aktywność: | 15.42 km i 1h 01m |
| Więcej statystyk | |
Praca
Środa, 6 lutego 2013 | dodano:06.02.2013Kategoria Łódź
Dane wycieczki:
| Km: | 10.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Miejski pogromca zasp | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Praca
Wtorek, 5 lutego 2013 | dodano:05.02.2013Kategoria Łódź
Dane wycieczki:
| Km: | 10.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Miejski pogromca zasp | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Praca
Poniedziałek, 4 lutego 2013 | dodano:04.02.2013Kategoria Łódź
Dane wycieczki:
| Km: | 10.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Miejski pogromca zasp | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Cr-Mo to jest to!
Sobota, 2 lutego 2013 | dodano:02.02.2013Kategoria Łódź
Jakiś czas temu pojawiła się u mnie chęć na rower do jazdy po asfaltach. Chęć ta obrodziła w listopadzie ubiegłego roku kupnem pojazdu ciężkiego, stalowego i dość zdezelowanego - który jednak dzięki kołom 28" i wąskim oponom okazał szybszy od górala. Pokonałem na nim 104km - w sam raz tyle, aby stwierdzić że dobrze byłoby mieć coś lepszego. Tamten udało mi się sprzedać (niestety z niewielką stratą, powiedzmy że te 104km i tak wyszły taniej niż jakbym przejechał je samochodem). Na Allegro kupiłem za to taki pojazd:

Stan techniczny bardzo dobry i mało zużyty, prawie jak nowy - oprócz suportu, który musiałem wymieć. Z powodu zimy cały miesiąc stał jednak niejeżdżony - aż dzisiaj nadarzyła się okazja.
Rama niby dość mała - zaledwie 20". Miała być większa - chyba sprzedawca pomylił się, wpisując rozmiar. Dokupiona długa sztyca załatwiła jednak sprawę, a pojazd jest zwrotny. Podobnie nie przeszkadza (a nawet pomaga) kierownica położona niżej niż siodełko. Jednak rozmiar to nie jest jego główna zaleta. Jest nią rama ze stopu chromomolibdenowego - lekka i dobrze tłumiąca drgania. Nie zawiodłem się - będzie czym robić setki :)
A trasa dzisiejsza niestety krótka. Wszędzie woda (dobrze że założyłem chlapacz - tym razem z butelki po płynie do płukania). Na niektórych ulicach potworne dziury. Przelotny deszcz - wolałem nie oddalać się od domu, w razie jakby zaczęło silniej padać.
A i tak średnia 20km/h, i to bez jakiegoś wysiłku większego niż zazwyczaj - do tej pory rzadko mi się to udawało.

Nowy rower© barklu
Stan techniczny bardzo dobry i mało zużyty, prawie jak nowy - oprócz suportu, który musiałem wymieć. Z powodu zimy cały miesiąc stał jednak niejeżdżony - aż dzisiaj nadarzyła się okazja.
Rama niby dość mała - zaledwie 20". Miała być większa - chyba sprzedawca pomylił się, wpisując rozmiar. Dokupiona długa sztyca załatwiła jednak sprawę, a pojazd jest zwrotny. Podobnie nie przeszkadza (a nawet pomaga) kierownica położona niżej niż siodełko. Jednak rozmiar to nie jest jego główna zaleta. Jest nią rama ze stopu chromomolibdenowego - lekka i dobrze tłumiąca drgania. Nie zawiodłem się - będzie czym robić setki :)
A trasa dzisiejsza niestety krótka. Wszędzie woda (dobrze że założyłem chlapacz - tym razem z butelki po płynie do płukania). Na niektórych ulicach potworne dziury. Przelotny deszcz - wolałem nie oddalać się od domu, w razie jakby zaczęło silniej padać.
A i tak średnia 20km/h, i to bez jakiegoś wysiłku większego niż zazwyczaj - do tej pory rzadko mi się to udawało.
Dane wycieczki:
| Km: | 19.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:57 | km/h: | 20.00 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Amerykański krążownik | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Praca
Piątek, 1 lutego 2013 | dodano:01.02.2013Kategoria Łódź
Dane wycieczki:
| Km: | 10.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Miejski pogromca zasp | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Pierwszy raz użyłem kutasa
Czwartek, 31 stycznia 2013 | dodano:31.01.2013Kategoria Łódź
...z kompletu dwóch, jakie kiedyś dostałem od znajomego na Masie i ze sobą woziłem na wszelki wypadek. Do tej pory byłem oszczędny - ale temu burakowi chyba się należało:


Metoda edukacyjna dość brutalna, ale jak koleś naje się wstydu to może następnym razem pomyśli.

Burak parkujący na DDR© barklu

Kara dla buraka© barklu
Metoda edukacyjna dość brutalna, ale jak koleś naje się wstydu to może następnym razem pomyśli.
Dane wycieczki:
| Km: | 10.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Miejski pogromca zasp | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Praca
Środa, 30 stycznia 2013 | dodano:30.01.2013Kategoria Łódź
W obie strony w pelerynie.
Dane wycieczki:
| Km: | 10.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Miejski pogromca zasp | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Praca
Wtorek, 29 stycznia 2013 | dodano:29.01.2013Kategoria Łódź
Dane wycieczki:
| Km: | 10.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Miejski pogromca zasp | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Praca + hurtownia "Piasta"
Poniedziałek, 28 stycznia 2013 | dodano:28.01.2013Kategoria Łódź
Po pracy pojechałem po sztycę. Spory kawałek po Mickiewicza wśród samochodów - kąpiel solna zaliczona, aż do tej pory czuję w ustach. Jutro jednak ma padać, więc byłoby jeszcze gorzej.
W drodze powrotnej chciałem tego uniknąć, pojechałem Przybyszewskiego (ciąg pieszo - rowerowy o dziwo odśnieżony) i Niciarnianą. Tam na DDR miejscami grzązłem w roztapiającym się śniegu, na dodatek zgrzałem się odzwyczajony od dodatnich temperatur.

W drodze powrotnej chciałem tego uniknąć, pojechałem Przybyszewskiego (ciąg pieszo - rowerowy o dziwo odśnieżony) i Niciarnianą. Tam na DDR miejscami grzązłem w roztapiającym się śniegu, na dodatek zgrzałem się odzwyczajony od dodatnich temperatur.

DDR na Niciarnianej© barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 25.60 | Km teren: | 3.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Miejski pogromca zasp | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Las Łagiewnicki
Niedziela, 27 stycznia 2013 | dodano:27.01.2013Kategoria Łódź, Okolice Łodzi
Podobno idzie odwilż, zatem dzisiaj była może ostatnia okazja aby pojeździć sobie po zaśnieżonym lesie. W Arturówku spuścili ze stawów wodę. Chyba nie było to zbyt korzystne dla ekosystemu, ale cóż...

Na początek pojechałem Skrzydlatą na wprost. Śnieg ładnie zmrożony i ubity, ale za to trzęsło jakbym jechał po "kocich łbach".

Od kapliczek zacząłem przedzierać się ścieżką wzdłuż Łagiewniczanki. Tam nadal wydawało się, że jest twardo - ale tylko się wydawało. W wielu miejscach zapadła mi się tył, bardziej obciążony i z cieńszą oponą.

Na szlaku dużo więcej narciarzy biegowych niż rowerzystów - i zdecydowanie był to najszybszy sposób przemieszczania się po lesie. Oznakowano nawet szlaki narciarskie:

Po drodze pogadałem sobie z jeszcze jednym napotkanym po drodze rowerzystą - fragment do Radogoszcza przejechaliśmy razem.
Potem wyjechałem na al. Sikorskiego, gdzie znajduje się obecnie ścieżka rowerowa. Nie droga, a ścieżka, taka sama jak lesie. Póki jest mróz i twardy śnieg, da się przejechać, ale co będzie jak przyjdzie odwilż?

Ponieważ wzdłuż Włókniarzy było podobnie, a chyba nawet nawet gorzej (mniej ubite) - odpuściłem sobie i wróciłem Zgierską.

Staw w Arturówku© barklu
Na początek pojechałem Skrzydlatą na wprost. Śnieg ładnie zmrożony i ubity, ale za to trzęsło jakbym jechał po "kocich łbach".

Ul. Skrzydlata w części leśnej© barklu
Od kapliczek zacząłem przedzierać się ścieżką wzdłuż Łagiewniczanki. Tam nadal wydawało się, że jest twardo - ale tylko się wydawało. W wielu miejscach zapadła mi się tył, bardziej obciążony i z cieńszą oponą.

Ścieżka wzdłuż Łagiewniczaki© barklu
Na szlaku dużo więcej narciarzy biegowych niż rowerzystów - i zdecydowanie był to najszybszy sposób przemieszczania się po lesie. Oznakowano nawet szlaki narciarskie:

Szlak narciarski© barklu
Po drodze pogadałem sobie z jeszcze jednym napotkanym po drodze rowerzystą - fragment do Radogoszcza przejechaliśmy razem.
Potem wyjechałem na al. Sikorskiego, gdzie znajduje się obecnie ścieżka rowerowa. Nie droga, a ścieżka, taka sama jak lesie. Póki jest mróz i twardy śnieg, da się przejechać, ale co będzie jak przyjdzie odwilż?

DDR na Sikorskiego© barklu
Ponieważ wzdłuż Włókniarzy było podobnie, a chyba nawet nawet gorzej (mniej ubite) - odpuściłem sobie i wróciłem Zgierską.
Dane wycieczki:
| Km: | 23.30 | Km teren: | 9.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Miejski pogromca zasp | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||





































