Wpisy archiwalne w kategorii
40-60km
| Dystans całkowity: | 27674.20 km (w terenie 2697.50 km; 9.75%) |
| Czas w ruchu: | 1466:18 |
| Średnia prędkość: | 17.60 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 60.60 km/h |
| Liczba aktywności: | 591 |
| Średnio na aktywność: | 46.83 km i 2h 39m |
| Więcej statystyk | |
Na zachód
Niedziela, 11 marca 2012 | dodano:11.03.2012Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi, Wycieczki PTTK
Wycieczka PTTK: Aleksandrow - Kazimierz - Lutomiersk.
Wiatr potworny, miejscami spychał z drogi. W grupie jednak łatwiej go wytrzymać.
Jako że tereny te znam, i fotki zabytków wrzucałem nieraz, będzie tylko coś czego jeszcze nie było. Zagadka - co to jest i gdzie?

Wiatr potworny, miejscami spychał z drogi. W grupie jednak łatwiej go wytrzymać.
Jako że tereny te znam, i fotki zabytków wrzucałem nieraz, będzie tylko coś czego jeszcze nie było. Zagadka - co to jest i gdzie?

Most żelazny© barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 56.80 | Km teren: | 0.50 | Czas: | 03:41 | km/h: | 15.42 |
| Pr. maks.: | 35.20 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Ceprogóral | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Rajd "Szlakiem Powstania Styczniowego 1863 R."
Niedziela, 26 lutego 2012 | dodano:26.02.2012Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi, P. K. Wzniesień Łódzkich, Wycieczki PTTK
Pierwsza tegoroczna rowerowa wycieczka PTTK. Wiatr potężny, na szczęście w grupie łatwiej jechać. Najpierw pojechaliśmy do Strykowa, gdzie na cmentarzu znajduje się pomnik powstańców styczniowych.

Kawałek dalej jest także pomnik żołnierzy z I WŚ (poległych w 1914)

Ze Strykowa ruszyliśmy w kierunku Dobrej. Po drodze był także w planie pomnik ku czci Marii Piotrowiczowej, ale nie udało się do niego dotrzeć z powodu błota.
W Dobrej byliśmy przed 12, ponad pół godziny czekaliśmy na rozpoczęcie uroczystości rocznicy bitwy pod Dobrą

W drodze powrotnej do wiatru dołączył śnieg, w sumie dobrze że nie deszcz.

Pomnik powstańców w Strykowie© barklu
Kawałek dalej jest także pomnik żołnierzy z I WŚ (poległych w 1914)

Pomnik żołnierzy 1914© barklu
Ze Strykowa ruszyliśmy w kierunku Dobrej. Po drodze był także w planie pomnik ku czci Marii Piotrowiczowej, ale nie udało się do niego dotrzeć z powodu błota.
W Dobrej byliśmy przed 12, ponad pół godziny czekaliśmy na rozpoczęcie uroczystości rocznicy bitwy pod Dobrą

Uroczystości przy pomniku w Dobrej© barklu
W drodze powrotnej do wiatru dołączył śnieg, w sumie dobrze że nie deszcz.
Dane wycieczki:
| Km: | 56.00 | Km teren: | 1.50 | Czas: | 03:12 | km/h: | 17.50 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Ceprogóral | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
S14 - obwodnica Pabianic
Niedziela, 18 grudnia 2011 | dodano:18.12.2011Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Postanowiłem zobaczyć, do którego miejsca wybudowali drogę ekspresową S14 (licząc od Portu Łódź). Po wyjeździe z domu złapał mnie silny deszcz ze śniegiem, myślałem czy nie zawrócić, ale na szczęści szybko się wypogodziło. Asfalt leży, ale jeszcze nieotwarte - idealne warunki na jazdę rowerem.

Pod wiatr jechało się dość ciężko. Miejscami z powodu budowy wiaduktów nie było ciągłości i musiałem objeżdżać bokiem.

W Piątkowisku myślałem, że koniec trasy - ale okazało się, że po prostu skrzyżowania jeszcze nie skończyli przerabiać.
Zawróciłem dopiero tam, gdzie kładli asfalt (o dziwo pracowali w niedziele - pewnie z powodu opóźnień). Po lasku oceniam, że jest to gdzieś między Piątkowiskiem a Wincentowem.

Niestety boczne drogi techniczne były nie wszędzie, więc po otwarciu nie da rady jechać tamtędy rowerem. Chyba że jeszcze dobudują.
W drodze powrotnej wiatr z tyłu, udało mi się rozpędzić prawie do 50km/h.
Z powodu rożnych wyjazdów z budowy oraz tymczasowych objazdów, na sporych fragmentach drogi znajdowała się warstewka błota. Tak wyglądał rower po przejechaniu trasy:

A tak moje nogi:

Strach pomyśleć, jak bym wyglądał bez błotników.
Tak wygląda planowany przebieg S14:
http://s14n.republika.pl/

Asfalt po horyzont© barklu
Pod wiatr jechało się dość ciężko. Miejscami z powodu budowy wiaduktów nie było ciągłości i musiałem objeżdżać bokiem.

Szynkielew© barklu
W Piątkowisku myślałem, że koniec trasy - ale okazało się, że po prostu skrzyżowania jeszcze nie skończyli przerabiać.

Piątkowisko© barklu
Zawróciłem dopiero tam, gdzie kładli asfalt (o dziwo pracowali w niedziele - pewnie z powodu opóźnień). Po lasku oceniam, że jest to gdzieś między Piątkowiskiem a Wincentowem.

Dalej dopiero kładą asfalt© barklu
Niestety boczne drogi techniczne były nie wszędzie, więc po otwarciu nie da rady jechać tamtędy rowerem. Chyba że jeszcze dobudują.
W drodze powrotnej wiatr z tyłu, udało mi się rozpędzić prawie do 50km/h.
Z powodu rożnych wyjazdów z budowy oraz tymczasowych objazdów, na sporych fragmentach drogi znajdowała się warstewka błota. Tak wyglądał rower po przejechaniu trasy:

Zabłocony rower© barklu
A tak moje nogi:

Buty też ochlapane© barklu
Strach pomyśleć, jak bym wyglądał bez błotników.
Tak wygląda planowany przebieg S14:
http://s14n.republika.pl/
Dane wycieczki:
| Km: | 47.30 | Km teren: | 3.00 | Czas: | 02:47 | km/h: | 16.99 |
| Pr. maks.: | 49.30 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Ceprogóral | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Byszewy, Moskwa, Wiączyń
Niedziela, 27 listopada 2011 | dodano:29.11.2011Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi, P. K. Wzniesień Łódzkich, Wycieczki PTTK
Na Starym Rynku pojawiły się tylko cztery osoby, w trasę po wzniesieniach wyjechały trzy. Na początku trochę mżyło, silny wiatr też nie ułatwiał jazdy (tzn. ułatwiał tylko w jedną stronę). A, i zapomniałbym - do Rynku dochodziłem na piechotę, bo tuż po wyjechaniu z domu złapałem gumę na szkle.
Ale wycieczka fajna, choćby dlatego ze udało się zobaczyć wyremontowany dwór w Byszewach.


Ale wycieczka fajna, choćby dlatego ze udało się zobaczyć wyremontowany dwór w Byszewach.

Dwór w Byszewach© barklu

Dąb w pobliżu dworu© barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 52.70 | Km teren: | 15.00 | Czas: | 03:57 | km/h: | 13.34 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Ceprogóral | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Wzdłuż Jasienia
Niedziela, 20 listopada 2011 | dodano:21.11.2011Kategoria 40-60km, Łódź, Wycieczki PTTK
Wycieczka wzdłuż rzeki Jasień - niegdyś dużo większej niż teraz, zapewniającą wodę dla rozwijającego się w XIXw. przemysłu włókienniczego.



Spadek przy dawnym Wójtowskim Młynie© barklu

Ujście do Neru© barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 59.10 | Km teren: | 6.00 | Czas: | 04:36 | km/h: | 12.85 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Ceprogóral | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Okolice Konstantynowa
Niedziela, 13 listopada 2011 | dodano:13.11.2011Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi, Wycieczki PTTK
Dzisiejsza wycieczka PTTK była trochę dziwna: nie było właściwie wiadomo gdzie jedziemy ani kto prowadzi. Najpierw pojechaliśmy na Brus obejrzeć zabytkową willę Ludwika Meyera z początku XXw, znajdującą się na terenie folwarku. Ponoć ma być remontowana.



Dalej pojechaliśmy w stronę Konstantynowa. Zahaczyliśmy o bunkier w polu oraz grodzisko. Niestety, zdjęć za dużo nie ma bo ręce mi zgrabiały i wolałem ich nie wyciągać na mróz. Rękawiczki okazały się za cienkie. Ostatnim punktem były mogiły żołnierzy z IWŚ w pobliskim lesie. Wróciliśmy przez Konstantynów, Smulsko i Retkinię (wjeżdżając też na górkę retkińską)


Willa Meyera© barklu

Narożny balkon© barklu

Powozownia© barklu
Dalej pojechaliśmy w stronę Konstantynowa. Zahaczyliśmy o bunkier w polu oraz grodzisko. Niestety, zdjęć za dużo nie ma bo ręce mi zgrabiały i wolałem ich nie wyciągać na mróz. Rękawiczki okazały się za cienkie. Ostatnim punktem były mogiły żołnierzy z IWŚ w pobliskim lesie. Wróciliśmy przez Konstantynów, Smulsko i Retkinię (wjeżdżając też na górkę retkińską)

Wejście do bunkra© barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 44.20 | Km teren: | 16.00 | Czas: | 03:26 | km/h: | 12.87 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Ceprogóral | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Dwa mlyny i willa
Sobota, 1 października 2011 | dodano:01.10.2011Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Zjeździłem już wszystkie szlaki, teraz wziąłem się za wyszukiwanie na mapie i odwiedzanie ciekawych obiektów. Dziś padło na obiekty w bezpośredniej bliskości Bzury.
Pierwszy był drewniany młyn w Starych Krasnodębach. Niestety, teraz jest to chyba zwykły budynek mieszkalny i to mocno przerobiony. Zdjęcie nie za dobrze wyszło z powodu krzaków, więc nie daję.
Kolejna była drewniana willa w Radziborzu. Okazała się nawet w dość dobrym stanie, i zamieszkana.

Na koniec zostawiłem drewniany młyn w Chociszewie z 1920r. Wygląda na nieco rozbudowany, ale za to nadal działa.



Pierwszy był drewniany młyn w Starych Krasnodębach. Niestety, teraz jest to chyba zwykły budynek mieszkalny i to mocno przerobiony. Zdjęcie nie za dobrze wyszło z powodu krzaków, więc nie daję.
Kolejna była drewniana willa w Radziborzu. Okazała się nawet w dość dobrym stanie, i zamieszkana.

Willa w Radziborzu© barklu
Na koniec zostawiłem drewniany młyn w Chociszewie z 1920r. Wygląda na nieco rozbudowany, ale za to nadal działa.

Młyn w Chociszewie© barklu

Młyn w Chociszewie© barklu

Firma działa© barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 54.50 | Km teren: | 10.00 | Czas: | 03:07 | km/h: | 17.49 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Ceprogóral | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Na północ (z awarią)
Czwartek, 22 września 2011 | dodano:23.09.2011Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
W północnych rejonach nie byłem dość długo. Tym razem wybrałem się tam z Zosią. Trasa początkowo łatwa i asfaltowa, po zjeździe na czerwony szlak w okolicy Dzierżąznej stała się dość piaszczysta. Na dodatek po przekroczeniu autostrady zgubiłem szlak - zasugerowałem się takimi znaczkami, bo innych nie było:

Z trudem udało się przebrnąć najbardziej piaszczyste kawałki, jeszcze pod górę do Zgierza, i w Zgierzu awaria - przebicie dętki. A raczej rozcięcie. Okazało się, że z tylnej opony wyłażą druty. Nauczka, żeby po każdym zdejmowaniu trochę przesuwać oponę, a nie pchać łyżki zawsze w te same miejsca.

Aby nie przęcieło kolejnej dętki, podejrzane miejsca uszczelniliśmy taśmą i papierem. Jakoś udało się dojechać do domu.


Jakieś znaki© barklu
Z trudem udało się przebrnąć najbardziej piaszczyste kawałki, jeszcze pod górę do Zgierza, i w Zgierzu awaria - przebicie dętki. A raczej rozcięcie. Okazało się, że z tylnej opony wyłażą druty. Nauczka, żeby po każdym zdejmowaniu trochę przesuwać oponę, a nie pchać łyżki zawsze w te same miejsca.

Rozwalona opona© barklu
Aby nie przęcieło kolejnej dętki, podejrzane miejsca uszczelniliśmy taśmą i papierem. Jakoś udało się dojechać do domu.

Zabezpieczenie dętki© barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 46.20 | Km teren: | 9.00 | Czas: | 02:55 | km/h: | 15.84 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Ceprogóral | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Polne drogi
Środa, 21 września 2011 | dodano:22.09.2011Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Wybrałem się z Zosią na odkrywanie polnych dróg w okolicach Lutomierska. W większości okazały się całkiem przyzwoite, dobrze ubite. Suchy wrzesień sprawił tylko, że przejazd samochodu owocował kurzawą.



Wiatraki w Bechcicach© barklu

Babie lato wszędzie© barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 46.00 | Km teren: | 12.00 | Czas: | 02:39 | km/h: | 17.36 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Ceprogóral | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Las Janinowski
Wtorek, 13 września 2011 | dodano:14.09.2011Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi, P. K. Wzniesień Łódzkich
Poprzednio z powodu awarii dętki nie udało się dojechać do Lasu Janinowskiego - za to udało się dzisiaj.


W drodze powrotnej strasznie przeszkadzał wiatr w twarz, tak że wolałem jechać dużo trudniejszymi fragmentami zielonego szlaku pieszego, byle drzewa osłaniały.
Aha, i zapomniałbym - wymieniłem pedały, bo stare zaczęły już chrobotać (łożyska kompletnie się zużyły)


Parowy Janinowskie© barklu

Prosta przez las© barklu
W drodze powrotnej strasznie przeszkadzał wiatr w twarz, tak że wolałem jechać dużo trudniejszymi fragmentami zielonego szlaku pieszego, byle drzewa osłaniały.
Aha, i zapomniałbym - wymieniłem pedały, bo stare zaczęły już chrobotać (łożyska kompletnie się zużyły)

Nowe pedały© barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 52.60 | Km teren: | 16.00 | Czas: | 03:21 | km/h: | 15.70 |
| Pr. maks.: | 40.80 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Ceprogóral | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||





































