Wpisy archiwalne w kategorii
40-60km
| Dystans całkowity: | 27631.70 km (w terenie 2693.50 km; 9.75%) |
| Czas w ruchu: | 1463:43 |
| Średnia prędkość: | 17.60 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 60.60 km/h |
| Liczba aktywności: | 590 |
| Średnio na aktywność: | 46.83 km i 2h 39m |
| Więcej statystyk | |
Vlagtwedde
Sobota, 23 grudnia 2017 | dodano:24.12.2017Kategoria Niemcy/Holandia, 40-60km
Wiatr i lekka mżawka, czyli w sumie normalna pogoda w tym rejonie o tej porze roku. Jako że wiatr zachodni, oczywistą trasą było coś po stronie holenderskiej.

Vlagtwedde © barklu

Vlagtwedde © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 41.10 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 02:26 | km/h: | 16.89 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Stary treking | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Błotami wzdłuż Bzury + nowości rowerowe
Sobota, 16 grudnia 2017 | dodano:16.12.2017Kategoria Okolice Łodzi, 40-60km
Tę trasę odkryłem dopiero teraz, bo na mapie jej nie ma - jest tylko króciutki środkowy fragment pomiędzy dwoma łącznikami z drogą. A tu jak się okazuje od Nakielnicy aż do mostu przed Krasnodębami da się jechać mniej więcej wzdłuż rzeki. Latem trasa zapewne jest łatwiejsza, teraz śliska i błotnista, z koleinami..

Błoto i korzenie © barklu
Do roweru dokręciłem stopkę, wreszcie da się postawić gdziekolwiek bez szukania podpórki.

Błotne koleiny © barklu
Dobrze że wziąłem nieprzemakalne buty - dało radę zrobić krok w wodę i mieć suche nogi. Przejeżdżać nawet nie próbowałem, bo bym pewnie ugrzązł.

Dopływ Bzury © barklu
Jakość wody w rzece jak się okazuje jest dobra - tak jak i w Nerze, i w Bzurze zadomowiły się bobry.

Działalność bobrów © barklu
"Rzeki dla rowerów" po polsku. W sumie pewien urok takie dzikie nieoznakowane trasy mają.

Droga wzdłuż Bzury © barklu
A w łodzi objechałem też nowe inwestycje rowerowe. Są pasy wzdłuż Pojezierskiej od Brukowej do wjazdu do Tesco, nowe a farba miejscami już poschodziła (tak to jest jak maluje się zimą), miejscami też na pasie spore kałuże.

Pasy rowerowe wzdłuż Pojezierskiej © barklu
Podobnie na Św. Teresy od Włókniarzy do Zgierskiej - są pasy, miejscami zmieniają się w sierżanty.

Pasy rowerowe wzdłuż Św. Teresy © barklu
Za to na Pojezierskiej od Zgierskiej do Urzędniczej zrobili kolejny CPR. Wydaje się szeroko?

CPR wzdłuż Pojezierskiej © barklu
Może i byłoby dobrze, jakby nie parkowały samochody, kierowcy pewnie myślą, że to nadal chodnik. I po co robić takie twory, jak pasem do prawoskrętu bez problemu dawało radę dojechać do przejazdów? W druga stronę do Urzędniczej i Ks. Brzóski też można się dostać skręcając z DDR wzdłuż Zgierskiej w Sędziowską. Przynajmniej jadąc Pojezierską dalej na zachód nie trzeba korzystać z CPR, bo kończy się bez możliwości włączenia do ruchu w tym kierunku.

Koniec CPR © barklu

Parkowanie na CPR © barklu

Błoto i korzenie © barklu
Do roweru dokręciłem stopkę, wreszcie da się postawić gdziekolwiek bez szukania podpórki.

Błotne koleiny © barklu
Dobrze że wziąłem nieprzemakalne buty - dało radę zrobić krok w wodę i mieć suche nogi. Przejeżdżać nawet nie próbowałem, bo bym pewnie ugrzązł.

Dopływ Bzury © barklu
Jakość wody w rzece jak się okazuje jest dobra - tak jak i w Nerze, i w Bzurze zadomowiły się bobry.

Działalność bobrów © barklu
"Rzeki dla rowerów" po polsku. W sumie pewien urok takie dzikie nieoznakowane trasy mają.

Droga wzdłuż Bzury © barklu
A w łodzi objechałem też nowe inwestycje rowerowe. Są pasy wzdłuż Pojezierskiej od Brukowej do wjazdu do Tesco, nowe a farba miejscami już poschodziła (tak to jest jak maluje się zimą), miejscami też na pasie spore kałuże.

Pasy rowerowe wzdłuż Pojezierskiej © barklu
Podobnie na Św. Teresy od Włókniarzy do Zgierskiej - są pasy, miejscami zmieniają się w sierżanty.

Pasy rowerowe wzdłuż Św. Teresy © barklu
Za to na Pojezierskiej od Zgierskiej do Urzędniczej zrobili kolejny CPR. Wydaje się szeroko?

CPR wzdłuż Pojezierskiej © barklu
Może i byłoby dobrze, jakby nie parkowały samochody, kierowcy pewnie myślą, że to nadal chodnik. I po co robić takie twory, jak pasem do prawoskrętu bez problemu dawało radę dojechać do przejazdów? W druga stronę do Urzędniczej i Ks. Brzóski też można się dostać skręcając z DDR wzdłuż Zgierskiej w Sędziowską. Przynajmniej jadąc Pojezierską dalej na zachód nie trzeba korzystać z CPR, bo kończy się bez możliwości włączenia do ruchu w tym kierunku.

Koniec CPR © barklu

Parkowanie na CPR © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 45.80 | Km teren: | 7.00 | Czas: | 02:59 | km/h: | 15.35 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Skałołaz | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Uwaga bubel rowerowy Wola Rakowa - Stróża
Sobota, 25 listopada 2017 | dodano:25.11.2017Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Na początek rosnący biurowiec Ogrodowa Office vs. stare kamienice z PRL-owskim reklamo-muralem.

Ogrodowa Office obok kamienice © barklu
Przybyszewskiego i Książąt Polskich- pojawiły się pasy rowerowe z BO.

ul. Przybyszewskiego © barklu
Ale bohaterem dzisiejszego dnia jest BUBEL od Woli Rakowej do Stróży. Jak budowali nie zapowiadało się tak źle, asfalt cieszył, i w zasadzie teraz na początku też wygląda OK. Na dole zdjęcia - fragment jeszcze większego bubla wzdłuż DW714, ale o nim innym razem.

Początek CPR © barklu
Pierwszy zgrzyt: brak ciągłości przy wjazdach do posesji i wjazdach w pole, ale w sumie nawet równo.

Wyjazdy z kostki © barklu
Zmiana strony, ale o dziwo jest przejazd, i to wyniesiony aby kierowcy zwolnili.

Wyniesione przejście i przejazd © barklu
Wygląda fajnie? No to spójrzmy z drugiej strony:

Wyniesione przejście i przejazd © barklu
Tak. Krawężnik. Jakieś 5cm. A zaraz za nim skręt o 90 stopni. Z resztą piesi z wózkami oraz niepełnosprawni też są nieźle udupieni - jakby zamiast przykręcać prefabrykaty nie dało się zrobić wyniesionego przejścia i przejazdu w całości w poziomie cpr podczas remontu drogi.

Krawężnik © barklu
Boczna droga, jest przejazd, jest krawężnik, jest monstrualne odgięcie przejścia dla pieszych (pytanie, czy w ogóle piesi będą z niego korzystać), no i zaczyna się barieroza polonica, bo zakręt.

Przejazd i barierki © barklu
Drugi zakręt i do barierek dołącza słup na środku.

Barierki i słup © barklu
O, przejście dla pieszych. Jak miło. I to przez drogę, na której asfalt kończy się po paru metrach i stoi kilka domów na krzyż.

CPR z przejściem dla pieszych © barklu
Potem jeszcze jedno... i jeszcze... aż w końcu bubel kończy się na przystanku, a Ty rowerzysto skacz przez krawężnik. Dalej już zwykły chodnik z kostki. Na szczęście. Do Wiśniowej Góry, bo tam znowu bubel, tyle że stary.

Koniec bubla © barklu
A to, co zrobili od Woli Rakowej chyba do samych Kurowic wzdłuż DW714... na to muszę się psychicznie przygotować, bo łamie wszelkie standardy infrastruktury rowerowej.

Ogrodowa Office obok kamienice © barklu
Przybyszewskiego i Książąt Polskich- pojawiły się pasy rowerowe z BO.

ul. Przybyszewskiego © barklu
Ale bohaterem dzisiejszego dnia jest BUBEL od Woli Rakowej do Stróży. Jak budowali nie zapowiadało się tak źle, asfalt cieszył, i w zasadzie teraz na początku też wygląda OK. Na dole zdjęcia - fragment jeszcze większego bubla wzdłuż DW714, ale o nim innym razem.

Początek CPR © barklu
Pierwszy zgrzyt: brak ciągłości przy wjazdach do posesji i wjazdach w pole, ale w sumie nawet równo.

Wyjazdy z kostki © barklu
Zmiana strony, ale o dziwo jest przejazd, i to wyniesiony aby kierowcy zwolnili.

Wyniesione przejście i przejazd © barklu
Wygląda fajnie? No to spójrzmy z drugiej strony:

Wyniesione przejście i przejazd © barklu
Tak. Krawężnik. Jakieś 5cm. A zaraz za nim skręt o 90 stopni. Z resztą piesi z wózkami oraz niepełnosprawni też są nieźle udupieni - jakby zamiast przykręcać prefabrykaty nie dało się zrobić wyniesionego przejścia i przejazdu w całości w poziomie cpr podczas remontu drogi.

Krawężnik © barklu
Boczna droga, jest przejazd, jest krawężnik, jest monstrualne odgięcie przejścia dla pieszych (pytanie, czy w ogóle piesi będą z niego korzystać), no i zaczyna się barieroza polonica, bo zakręt.

Przejazd i barierki © barklu
Drugi zakręt i do barierek dołącza słup na środku.

Barierki i słup © barklu
O, przejście dla pieszych. Jak miło. I to przez drogę, na której asfalt kończy się po paru metrach i stoi kilka domów na krzyż.

CPR z przejściem dla pieszych © barklu
Potem jeszcze jedno... i jeszcze... aż w końcu bubel kończy się na przystanku, a Ty rowerzysto skacz przez krawężnik. Dalej już zwykły chodnik z kostki. Na szczęście. Do Wiśniowej Góry, bo tam znowu bubel, tyle że stary.

Koniec bubla © barklu
A to, co zrobili od Woli Rakowej chyba do samych Kurowic wzdłuż DW714... na to muszę się psychicznie przygotować, bo łamie wszelkie standardy infrastruktury rowerowej.
Dane wycieczki:
| Km: | 50.50 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 02:40 | km/h: | 18.94 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Jazda korytem rzeki i znaleziony rower publiczny
Postanowiłem przejechać się trasą, którą raczej mało kto jeździ, mianowicie wybetonowanym korytem rzeki Jasień. Na dół zszedłem schodkami od ul. Pięknej w pobliżu Wólczańskiej, gdzie Jasień wypływa z podziemnego kanału.

Jasień - wylot kanału © barklu
Kawałek dalej jest nawet wjazd techniczny, jakby komuś się nie chciało schodzić.

Koryto Jasienia © barklu
Pozytywnie zaskoczyła mnie pełna "bezkolizyjność" trasy, tzn. pod każdą ulicą dało radę przejechać bez wchodzenia na górę. Jedno zastrzeżenie: jadąc kanałem trzeba uważać, bo miejscami jest rozbite szkło oraz miejscami bywa ślisko, więc lepiej nie jechać jak pada.

Most - Al. Politechniki © barklu

Most - ul. Cieszkowskiego © barklu

Most - al. Jana Pawła II © barklu
Pod mostem kolejowym kolejny niespodziewany widok: porzucony rower publiczny. Rower w kanale - można powiedzieć, że prawie jak w Holandii ;) Oczywiście zgłosiłem znalezisko do Nexbike żeby zabrali.

Most kolejowy © barklu

ŁRP w kanale © barklu
Gdzieś w połowie Lazurowej skończyła się wyremontowana część koryta rzeki, ale jeszcze kawałek dało radę przejechać. Przy końcu jest wjazd techniczny, tyle że z drugiej strony (można przejść po wystających płytach).

Koniec wyremontowanej części © barklu
Po kilkudziesięciu metrach musiałem zawrócić do tego wyjazdu z powodu chaszczy. Zwróćcie też uwagę, na jakiej wysokości są naniesione śmieci - przy nawałnicach Jasień odbiera wodę z ulic i mocno wzbiera, tak że wręcz można utonąć.

Chaszcze i śmieci © barklu
Z mostka widać, że dalszy fragment faktycznie jest nieprzejezdny.

Widok na Jasień © barklu
Potem objechałem też inne miejskie bezdroża. W okolicy lotniska dziki tor motocrossowy poogradzali taśmami i niejako stał się "oficjalny".

Tor motocrossowy na Lublinku © barklu
Jeszcze jedna dzika ścieżka, tym razem biegnąca wzdłuż Neru na wschód od Pabianickiej.

Ścieżka wzdłuż Neru © barklu
A na koniec nowe pasy rowerowe na Parkowej, jak zwykle pourywane.

Pasy rowerowe na Parkowej © barklu

Jasień - wylot kanału © barklu
Kawałek dalej jest nawet wjazd techniczny, jakby komuś się nie chciało schodzić.

Koryto Jasienia © barklu
Pozytywnie zaskoczyła mnie pełna "bezkolizyjność" trasy, tzn. pod każdą ulicą dało radę przejechać bez wchodzenia na górę. Jedno zastrzeżenie: jadąc kanałem trzeba uważać, bo miejscami jest rozbite szkło oraz miejscami bywa ślisko, więc lepiej nie jechać jak pada.

Most - Al. Politechniki © barklu

Most - ul. Cieszkowskiego © barklu

Most - al. Jana Pawła II © barklu
Pod mostem kolejowym kolejny niespodziewany widok: porzucony rower publiczny. Rower w kanale - można powiedzieć, że prawie jak w Holandii ;) Oczywiście zgłosiłem znalezisko do Nexbike żeby zabrali.

Most kolejowy © barklu

ŁRP w kanale © barklu
Gdzieś w połowie Lazurowej skończyła się wyremontowana część koryta rzeki, ale jeszcze kawałek dało radę przejechać. Przy końcu jest wjazd techniczny, tyle że z drugiej strony (można przejść po wystających płytach).

Koniec wyremontowanej części © barklu
Po kilkudziesięciu metrach musiałem zawrócić do tego wyjazdu z powodu chaszczy. Zwróćcie też uwagę, na jakiej wysokości są naniesione śmieci - przy nawałnicach Jasień odbiera wodę z ulic i mocno wzbiera, tak że wręcz można utonąć.

Chaszcze i śmieci © barklu
Z mostka widać, że dalszy fragment faktycznie jest nieprzejezdny.

Widok na Jasień © barklu
Potem objechałem też inne miejskie bezdroża. W okolicy lotniska dziki tor motocrossowy poogradzali taśmami i niejako stał się "oficjalny".

Tor motocrossowy na Lublinku © barklu
Jeszcze jedna dzika ścieżka, tym razem biegnąca wzdłuż Neru na wschód od Pabianickiej.

Ścieżka wzdłuż Neru © barklu
A na koniec nowe pasy rowerowe na Parkowej, jak zwykle pourywane.

Pasy rowerowe na Parkowej © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 40.60 | Km teren: | 5.00 | Czas: | 02:28 | km/h: | 16.46 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Skałołaz | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Pabianice budują DDRy
Sobota, 18 listopada 2017 | dodano:18.11.2017Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Pabianice biorą się ostro do budowy dróg rowerowych, i to asfaltowych.

Przyszła DDR wzdłuż Grota-Roweckiego © barklu

Budowa DDR wzdłuż Nawrockiego © barklu
Wygląda na to, że będą też przejazdy. Przy okazji pewnie przerobią na DDRy powstałe wcześniej dwukolorowe chodniki z kostki wzdłuż Grota-Roweckiego - póki co są to tylko chodniki, bo nie chcieli udupiać rowerzystów pourywanym bublem.

Miejsce na przejazd © barklu
Jeden z pabianickich zabytków:

Dom tkacza © barklu
W drodze powrotnej zahaczyłem jeszcze o okolice Górki Retkińskiej. Większość alejki już zrobiona, pozostało obniżenie krawężnika (są już znaczniki) i przydałoby się lepiej wyrównać i ubić żwir, bo są spore muldy.

Widok od Kusocińskiego © barklu

Utwardzona i poszerzona ścieżka © barklu

Przyszła DDR wzdłuż Grota-Roweckiego © barklu

Budowa DDR wzdłuż Nawrockiego © barklu
Wygląda na to, że będą też przejazdy. Przy okazji pewnie przerobią na DDRy powstałe wcześniej dwukolorowe chodniki z kostki wzdłuż Grota-Roweckiego - póki co są to tylko chodniki, bo nie chcieli udupiać rowerzystów pourywanym bublem.

Miejsce na przejazd © barklu
Jeden z pabianickich zabytków:

Dom tkacza © barklu
W drodze powrotnej zahaczyłem jeszcze o okolice Górki Retkińskiej. Większość alejki już zrobiona, pozostało obniżenie krawężnika (są już znaczniki) i przydałoby się lepiej wyrównać i ubić żwir, bo są spore muldy.

Widok od Kusocińskiego © barklu

Utwardzona i poszerzona ścieżka © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 45.60 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 02:29 | km/h: | 18.36 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Las miejski w Pabianicach i kolejny projekt z Budżetu Obywatelskiego
Niedziela, 5 listopada 2017 | dodano:05.11.2017Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Pojechałem na czerwony szlak przez pabianicki las miejski. Trochę błota, ale generalnie przejezdnie nawet nie-góralem. W końcowej części odbiłem ze szlaku w wyjeżdżoną ścieżkę prowadząca nad Dobrzynkę.

Czerwony szlak © barklu

Ścieżka przez nieużytki © barklu

Śluza na Dobrzynce © barklu

Ścieżka wzdłuż Dobrzynki © barklu
W drodze powrotnej zauważyłem, że zaczęli realizować kolejny mój wygrany wniosek z Budżetu Obywatelskiego: Pieszo i rowerem koło Górki Retkińskiej – utwardzenie błotnistej ścieżki.. Zrobione korytowanie, i to nawet nieco dalej i szerzej niż zakładał wniosek (na kawałku gdzie był już żwir i chyba 2m a nie 1,5), obok zgromadzone materiały. Krawężnik póki co nie ruszony.

Zgromadzone materiały © barklu

Korytowanie ścieżki © barklu

Czerwony szlak © barklu

Ścieżka przez nieużytki © barklu

Śluza na Dobrzynce © barklu

Ścieżka wzdłuż Dobrzynki © barklu
W drodze powrotnej zauważyłem, że zaczęli realizować kolejny mój wygrany wniosek z Budżetu Obywatelskiego: Pieszo i rowerem koło Górki Retkińskiej – utwardzenie błotnistej ścieżki.. Zrobione korytowanie, i to nawet nieco dalej i szerzej niż zakładał wniosek (na kawałku gdzie był już żwir i chyba 2m a nie 1,5), obok zgromadzone materiały. Krawężnik póki co nie ruszony.

Zgromadzone materiały © barklu

Korytowanie ścieżki © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 45.60 | Km teren: | 4.50 | Czas: | 02:27 | km/h: | 18.61 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Rzgów, Kalinko
Sobota, 4 listopada 2017 | dodano:04.11.2017Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
A w drodze powrotnej natknąłem się na ciekawy absurd drogowy. Przejście dla pieszych przez ciąg pieszo-rowerowy na trawnik? Takie rzeczy tylko na Lodowej. Wygląda na niedawno odmalowane.

CPR wzdłuż Lodowej © barklu

CPR wzdłuż Lodowej © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 47.60 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:34 | km/h: | 18.55 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Miastowo
Po mieście, bo nie wiedziałem o której zacznie padać. Na początek Rondo Solidarności i bardzo potrzebny przejazd rowerowy zapewniający jako taką ciągłość wzdłuż Kopcińskiego i Palki.

Przejazd przez Pomorską © barklu
Telefoniczna pod wiaduktem nadal zamknięta (choć przejechać po podbudowie się da), obok wzdłuż nasypu powstaje droga do nowego osiedla.

Dojazd do osiedla © barklu
Bardzo ładnie prezentująca się w jesiennych barwach ul. Chałubińskiego.

Chałubińskiego © barklu
Kolejne od dawna wyczekiwane przejazdy rowerowe powstały wzdłuż Piłsudskiego przez Wałową po północnej stronie. Szkoda tylko, że udupili przy tym pieszych, bo przejazd nie musiał być aż tak szeroki - większość ruchu rowerowego odbywa się nową drogą rowerową po drugiej stronie.

Przejazd przez Wałową © barklu
Teraz czas na watek historyczny. Tak prezentuje się budynek dawnej szkoły carskiej z 1913r przy Przybyszewskiego, najstarszy zabytek na Zarzewie:

Dawna carska szkoła © barklu
Na budynku jest pozostałość rosyjskiego napisu:

Zatarty napis © barklu
W sumie nigdy bym się o tym nie dowiedział, gdyby nie Budżet Obywatelski. Jednym ze zwycięskich projektów na Zarzewie okazał się wniosek o renowację tego napisu.
A na koniec kontrapas na Curie-Skłodowskiej, już otwarty.

Kontrapas na Curie-Skłodowskiej © barklu

Przejazd przez Pomorską © barklu
Telefoniczna pod wiaduktem nadal zamknięta (choć przejechać po podbudowie się da), obok wzdłuż nasypu powstaje droga do nowego osiedla.

Dojazd do osiedla © barklu
Bardzo ładnie prezentująca się w jesiennych barwach ul. Chałubińskiego.

Chałubińskiego © barklu
Kolejne od dawna wyczekiwane przejazdy rowerowe powstały wzdłuż Piłsudskiego przez Wałową po północnej stronie. Szkoda tylko, że udupili przy tym pieszych, bo przejazd nie musiał być aż tak szeroki - większość ruchu rowerowego odbywa się nową drogą rowerową po drugiej stronie.

Przejazd przez Wałową © barklu
Teraz czas na watek historyczny. Tak prezentuje się budynek dawnej szkoły carskiej z 1913r przy Przybyszewskiego, najstarszy zabytek na Zarzewie:

Dawna carska szkoła © barklu
Na budynku jest pozostałość rosyjskiego napisu:

Zatarty napis © barklu
W sumie nigdy bym się o tym nie dowiedział, gdyby nie Budżet Obywatelski. Jednym ze zwycięskich projektów na Zarzewie okazał się wniosek o renowację tego napisu.
A na koniec kontrapas na Curie-Skłodowskiej, już otwarty.

Kontrapas na Curie-Skłodowskiej © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 41.70 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 02:21 | km/h: | 17.74 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Zgierz, Aleksandrów i nowości rowerowe
Sobota, 21 października 2017 | dodano:21.10.2017Kategoria Okolice Łodzi, 40-60km
W Zgierzu zauważyłem ciekawy pojazd, nie ma pojęcia co to za marka.

Stary autobus w Zgierzu © barklu
Drewniany dom przy ul Gołębiej i rzeźbione drzwi:

Stare drewniane drzwi © barklu
Z kolei fragment Parzęczewskiej i Staffa zamknięty i odbywają się w pełni legalne zawody driftu.

Zawodnicy na starcie © barklu
Na koniec przejechałem się jeszcze na Żeligowskiego, gdzie przywrócili pasy rowerowe.

Pasy rowerowe na Żeligowskiego © barklu
A na Curie-Skłodowskiej powstaje kontrapas, póki co jeszcze nie można z niego korzystać bo brak oznakowania pionowego.

Kontrapas na Curie-Skłodowskiej © barklu

Stary autobus w Zgierzu © barklu
Drewniany dom przy ul Gołębiej i rzeźbione drzwi:

Stare drewniane drzwi © barklu
Z kolei fragment Parzęczewskiej i Staffa zamknięty i odbywają się w pełni legalne zawody driftu.

Zawodnicy na starcie © barklu
Na koniec przejechałem się jeszcze na Żeligowskiego, gdzie przywrócili pasy rowerowe.

Pasy rowerowe na Żeligowskiego © barklu
A na Curie-Skłodowskiej powstaje kontrapas, póki co jeszcze nie można z niego korzystać bo brak oznakowania pionowego.

Kontrapas na Curie-Skłodowskiej © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 46.00 | Km teren: | 2.00 | Czas: | 02:29 | km/h: | 18.52 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Wysieradz
Sobota, 14 października 2017 | dodano:14.10.2017Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
W Wysieradzu odwiedziłem opuszczony cmentarz ewangelicki. Nagrobki poniszczone, gdzieś wala się jeden znicz, ale widać że chociaż zielsko ktoś co jakiś czas wycina.

Cmentarz ewangelicki w Wysieradzu © barklu

Cmentarz ewangelicki w Wysieradzu © barklu

Cmentarz ewangelicki w Wysieradzu © barklu
W drodze powrotnej przez Żytowice zauważyłem, że budują chodnik. Mam nadzieję, że nie kolejny kostkowy cpr.

Nowy chodnik w Żytowicach © barklu

Cmentarz ewangelicki w Wysieradzu © barklu

Cmentarz ewangelicki w Wysieradzu © barklu

Cmentarz ewangelicki w Wysieradzu © barklu
W drodze powrotnej przez Żytowice zauważyłem, że budują chodnik. Mam nadzieję, że nie kolejny kostkowy cpr.

Nowy chodnik w Żytowicach © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 53.00 | Km teren: | 6.00 | Czas: | 02:40 | km/h: | 19.88 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||





































