Wpisy archiwalne w kategorii
Okolice Łodzi
| Dystans całkowity: | 40065.40 km (w terenie 5738.31 km; 14.32%) |
| Czas w ruchu: | 2113:45 |
| Średnia prędkość: | 17.25 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 55.20 km/h |
| Liczba aktywności: | 963 |
| Średnio na aktywność: | 41.60 km i 2h 26m |
| Więcej statystyk | |
Szczawin
Sobota, 26 września 2015 | dodano:26.09.2015Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Dawno nie byłem w Lesie Szczawińskim. Jak się okazuje, odnowili oznakowanie szlaków.

Szlaki konny, pieszy i rowerowe © barklu
Tę wiatę na szlaku konnym już pamiętam, dzisiaj przyjrzałem się jej z bliska. Punkt odpoczynkowy wybudowany za pieniadze na szlak konny, ale dzięki przebiegowi innych szlaków wszyscy korzystają.

Wiata w Szczawinie © barklu

Boksy dla koni © barklu
Ciekawe ile takich wiat jest na całym szlaku konnym, i ile przeplata się z innymi szlakami.

Mapa Łódzkiego Szlaku Konnego © barklu
Przy okazji można się dowiedzieć ile wszystko kosztowało:

Koszty stworzenia szlaku © barklu
W drodze powrotnej kolejna niespodzianka: droga Zgierz - Szczawin (przedłużenie ul. Szczawińskiej) w całości jest już asfaltowa. Kiedyś były tu bardzo trudne do przejechania piachy. Wiatraka też nie było.

Droga Szczawin - Zgierz © barklu
Korzystając z tego, że jechałem góralem, zamiast asfaltem pojechałem terenową ścieżką wzdłuż Łagiewnickiej. W sumie po utwardzeniu żwirem i jego ubiciu (przez rok) da się wygodnie jechać każdym rowerem - póki co jest bardziej równo niż na starej drodze rowerowej z kostki w "miejskiej" części Łagiewnickiej.

Ścieżka wzdłuż Łagiewnickiej © barklu

Szlaki konny, pieszy i rowerowe © barklu
Tę wiatę na szlaku konnym już pamiętam, dzisiaj przyjrzałem się jej z bliska. Punkt odpoczynkowy wybudowany za pieniadze na szlak konny, ale dzięki przebiegowi innych szlaków wszyscy korzystają.

Wiata w Szczawinie © barklu

Boksy dla koni © barklu
Ciekawe ile takich wiat jest na całym szlaku konnym, i ile przeplata się z innymi szlakami.

Mapa Łódzkiego Szlaku Konnego © barklu
Przy okazji można się dowiedzieć ile wszystko kosztowało:

Koszty stworzenia szlaku © barklu
W drodze powrotnej kolejna niespodzianka: droga Zgierz - Szczawin (przedłużenie ul. Szczawińskiej) w całości jest już asfaltowa. Kiedyś były tu bardzo trudne do przejechania piachy. Wiatraka też nie było.

Droga Szczawin - Zgierz © barklu
Korzystając z tego, że jechałem góralem, zamiast asfaltem pojechałem terenową ścieżką wzdłuż Łagiewnickiej. W sumie po utwardzeniu żwirem i jego ubiciu (przez rok) da się wygodnie jechać każdym rowerem - póki co jest bardziej równo niż na starej drodze rowerowej z kostki w "miejskiej" części Łagiewnickiej.

Ścieżka wzdłuż Łagiewnickiej © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 42.00 | Km teren: | 11.00 | Czas: | 02:34 | km/h: | 16.36 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Miejski pogromca zasp | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Deszcz mnie przechytrzył
Niedziela, 20 września 2015 | dodano:20.09.2015Kategoria Okolice Łodzi
Planowałem jechać do Smardzewa, ale przy Warszawskiej natknąłem się na wycieczkę rowerową PTTK i dołączyłem kawałem. I opłaciło się - wreszcie odkryłem gdzie są słynne parowy w Lesie Łagiewnickim. Kiedyś będę się musiał wybrać na podjeżdżanie i zjeżdżanie.

Parów w Lesie Łagiewnickim © barklu
Z wycieczką dojechałem do Dobrej. Tam się odłączyłem, bo zaczynało się coraz bardziej chmurzyć - zapowiadany deszcz wisiał w powietrzu, po prostu się spóźniał względem prognozy. A myślałem, że jak rano jest sucho to padać już nie będzie, szczególnie że inna prognoza deszczu nie przewidywała.

Nowy asfalt w Dobrej © barklu
Gdybym się wybrał na północny zachód, widząc chmury może bym zdołał przed nimi uciec. Tutaj jednak na zachód, w stronę chmur miałem powrót. Koło punktu widokowego zaczęło siąpić.

Chmury nad Lasem Łagiewnickim © barklu
Nim dojechałem do dającego osłonę przed deszczem Lasu Łagiewnickiego, byłem cały mokry. Po drodze próbowałem przeczekać pod drzewem, ale wydawało się że szybko nie przestanie padać, więc kontynuowałem jazdę w dość silnym deszczu.

Ul. Żółwiowa © barklu
Oczywiście jak dojechałem do domu padać przestało. Dawno tak nie zmokłem, szkoda że nie wziąłem peleryny.

Parów w Lesie Łagiewnickim © barklu
Z wycieczką dojechałem do Dobrej. Tam się odłączyłem, bo zaczynało się coraz bardziej chmurzyć - zapowiadany deszcz wisiał w powietrzu, po prostu się spóźniał względem prognozy. A myślałem, że jak rano jest sucho to padać już nie będzie, szczególnie że inna prognoza deszczu nie przewidywała.

Nowy asfalt w Dobrej © barklu
Gdybym się wybrał na północny zachód, widząc chmury może bym zdołał przed nimi uciec. Tutaj jednak na zachód, w stronę chmur miałem powrót. Koło punktu widokowego zaczęło siąpić.

Chmury nad Lasem Łagiewnickim © barklu
Nim dojechałem do dającego osłonę przed deszczem Lasu Łagiewnickiego, byłem cały mokry. Po drodze próbowałem przeczekać pod drzewem, ale wydawało się że szybko nie przestanie padać, więc kontynuowałem jazdę w dość silnym deszczu.

Ul. Żółwiowa © barklu
Oczywiście jak dojechałem do domu padać przestało. Dawno tak nie zmokłem, szkoda że nie wziąłem peleryny.
Dane wycieczki:
| Km: | 38.00 | Km teren: | 14.00 | Czas: | 02:22 | km/h: | 16.06 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Skałołaz | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Dąbrowa Grotnicka
Sobota, 19 września 2015 | dodano:19.09.2015Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
W ramach poznawania mniej uczęszczanych ścieżek w okolicznych lasach pojechałem od Lućmierza na północny zachód, przecinką biegnącą mniej więcej równolegle do szosy. Droga dosyć trudna, bo sporo piachów.

Las koło Lućmierza © barklu
Na pewnym obszarze las jest wycinany, prawdopodobnie perspektywicznie pod dojazd do S14 (obwodnicę Zgierza).

Wycięty fragment lasu © barklu
Rezerwat Dąbrowa Grotnicka - tu na szczęście nic nie będą ciąć. Wedle tablicy rezerwat nawet nieco większy niż na starej papierowej mapie.

Rezerwat Dąbrowa Grotnicka © barklu
A tak wygląda dobór naturalny: podczas gdy specjalnie sadzone w mieście drzewa (pochodzące zapewne ze szkółki, czyli hodowane w sprzyjających warunkach) usychają z powodu suszy, odpowiednio wytrzymała samosiejka jest w stanie rosnąć nawet na betonowym słupie. Takie samosiejki powinno się jakoś przesadzać - jeśli rośnie tu, to znaczy że wytrzyma każde warunki.

Brzoza na słupie © barklu

Las koło Lućmierza © barklu
Na pewnym obszarze las jest wycinany, prawdopodobnie perspektywicznie pod dojazd do S14 (obwodnicę Zgierza).

Wycięty fragment lasu © barklu
Rezerwat Dąbrowa Grotnicka - tu na szczęście nic nie będą ciąć. Wedle tablicy rezerwat nawet nieco większy niż na starej papierowej mapie.

Rezerwat Dąbrowa Grotnicka © barklu
A tak wygląda dobór naturalny: podczas gdy specjalnie sadzone w mieście drzewa (pochodzące zapewne ze szkółki, czyli hodowane w sprzyjających warunkach) usychają z powodu suszy, odpowiednio wytrzymała samosiejka jest w stanie rosnąć nawet na betonowym słupie. Takie samosiejki powinno się jakoś przesadzać - jeśli rośnie tu, to znaczy że wytrzyma każde warunki.

Brzoza na słupie © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 42.60 | Km teren: | 14.00 | Czas: | 02:34 | km/h: | 16.60 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Skałołaz | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Praca + Konstantynów
Środa, 16 września 2015 | dodano:16.09.2015Kategoria Okolice Łodzi, Łódź
Korzystając z ostatnich ciepłych dni przejechałem się do Konstantynowa.

DDR w Konstantynowie Łódzkim © barklu

DDR w Konstantynowie Łódzkim © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 30.20 | Km teren: | 3.00 | Czas: | 01:45 | km/h: | 17.26 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Miejski pogromca zasp | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Szeroki front robót
Sobota, 12 września 2015 | dodano:12.09.2015Kategoria 40-60km, Łódź, Okolice Łodzi
Ponieważ Łódź to obecnie chyba największy plac budowy w Polsce, zacznę, od A1. Wiadukt na Wiączyńskiej już niemal gotowy, autostrada też powoli zyskuje kolejne warstwy.

A1 przy Wiączyńskiej - widok na południe © barklu

A1 przy Wiączyńskiej - widok na północ © barklu
Pojechałem też na Olechów, na wschodni kraniec trasy WZ.

Uwaga tramwaj! © barklu
W ramach prac powstaje też trochę nowej infrastruktury rowerowej.

Łącznik rowerowy do osiedla © barklu
Planują nawet przejście i przejazd przez al. Ofiar Terroryzmu, prowadzące do fabryk. Chyba bez sygnalizacji, więc jakoś będą musieli skłonić kierowców do nierozpędzania się.

Budowa nowego przejścia i przejazdu © barklu
Nieco dziwi, dlaczego starą drogę rowerową odtworzono tak jak była z kostki, skoro nowe fragmenty będą z asfaltu. Dziwnie to wygląda.

Al. Ofiar Terroryzmu © barklu
Zrobili też fragment (nie cały) DDR przy estakadzie na Rokicińskiej - może być nieciekawie, bo kierowcy skręcający w prawo mało co widzą. Przydałoby się lustro.

DDR na Rokicińskiej © barklu
A na koniec nieco artystycznie - pierwszy trójwymiarowy mural wykonany z części samochodowych. Ciekawy pomysł.

Mural 3D na Kilińskiego © barklu
A w tle rozkopana Kilińskiego.

A1 przy Wiączyńskiej - widok na południe © barklu

A1 przy Wiączyńskiej - widok na północ © barklu
Pojechałem też na Olechów, na wschodni kraniec trasy WZ.

Uwaga tramwaj! © barklu
W ramach prac powstaje też trochę nowej infrastruktury rowerowej.

Łącznik rowerowy do osiedla © barklu
Planują nawet przejście i przejazd przez al. Ofiar Terroryzmu, prowadzące do fabryk. Chyba bez sygnalizacji, więc jakoś będą musieli skłonić kierowców do nierozpędzania się.

Budowa nowego przejścia i przejazdu © barklu
Nieco dziwi, dlaczego starą drogę rowerową odtworzono tak jak była z kostki, skoro nowe fragmenty będą z asfaltu. Dziwnie to wygląda.

Al. Ofiar Terroryzmu © barklu
Zrobili też fragment (nie cały) DDR przy estakadzie na Rokicińskiej - może być nieciekawie, bo kierowcy skręcający w prawo mało co widzą. Przydałoby się lustro.

DDR na Rokicińskiej © barklu
A na koniec nieco artystycznie - pierwszy trójwymiarowy mural wykonany z części samochodowych. Ciekawy pomysł.

Mural 3D na Kilińskiego © barklu
A w tle rozkopana Kilińskiego.
Dane wycieczki:
| Km: | 47.90 | Km teren: | 2.00 | Czas: | 02:43 | km/h: | 17.63 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Konstantynów, Aleksandrów
Niedziela, 6 września 2015 | dodano:06.09.2015Kategoria Okolice Łodzi
Do Konstantynowa pojechaliśmy przez Retkinię, przy okazji mijając drogowe "nowości". Na skrzyżowaniu Konstantynowskiej i al. Unii zamontowali już sygnalizatory do przejazdu rowerowego i DDR, które są w planach.

Przygotowania do budowy przejazdu © barklu
Armii Krajowej powstaje droga rowerowa, niestety póki co bez przejazdu przez Wyszyńskiego, więc będzie "punkt teleportacyjny".

DDR na Armii Krajowej © barklu
Niby idealnie nie jest, ale z drugiej strony - w Konstantynowie był sobie od jakiegoś czasu nowy, dwukolorowy chodnik, który miałem nadzieję że chodnikiem pozostanie. Tymczasem oznakowano go jako DDR - z krawężnikami, samochodami wystającymi z miejsc parkingowych, chodnikiem zerowej szerokości w miejscu schodków do sklepów i na dodatek z przejściem dla pieszych na przycisk (o kostce nie wspominając). Jednak w Łodzi standard jest o niebo lepszy.

DDR w Konstantynowie © barklu
A na koniec ul. Romanowska po przebudowie. Planują chyba jakoś połączyć z Aleksandrowem, bo są nawet miejsca pod przystanki. Wcześniej było tak - różnica jest spora.

Ul. Romanowska © barklu

Przygotowania do budowy przejazdu © barklu
Armii Krajowej powstaje droga rowerowa, niestety póki co bez przejazdu przez Wyszyńskiego, więc będzie "punkt teleportacyjny".

DDR na Armii Krajowej © barklu
Niby idealnie nie jest, ale z drugiej strony - w Konstantynowie był sobie od jakiegoś czasu nowy, dwukolorowy chodnik, który miałem nadzieję że chodnikiem pozostanie. Tymczasem oznakowano go jako DDR - z krawężnikami, samochodami wystającymi z miejsc parkingowych, chodnikiem zerowej szerokości w miejscu schodków do sklepów i na dodatek z przejściem dla pieszych na przycisk (o kostce nie wspominając). Jednak w Łodzi standard jest o niebo lepszy.

DDR w Konstantynowie © barklu
A na koniec ul. Romanowska po przebudowie. Planują chyba jakoś połączyć z Aleksandrowem, bo są nawet miejsca pod przystanki. Wcześniej było tak - różnica jest spora.

Ul. Romanowska © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 37.50 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 02:16 | km/h: | 16.54 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Wrząca
Sobota, 5 września 2015 | dodano:06.09.2015Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Pojechaliśmy pokręcić się po polnych drogach w okolicach Lutomierska. Na wyjeździe z Łodzi zaskoczenie - wzdłuż ul. Złotno powstaje nowy chodnik.

Nowy chodnik na ul. Złotno © barklu
Dzięki niedawnym deszczom nawet piaszczyste drogi były przejezdne.

Okolice Bechcic © barklu

Nowy chodnik na ul. Złotno © barklu
Dzięki niedawnym deszczom nawet piaszczyste drogi były przejezdne.

Okolice Bechcic © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 42.40 | Km teren: | 9.00 | Czas: | 02:30 | km/h: | 16.96 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Skałołaz | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Zduńska Wola - Sieradz wzdłuż schronów
Niedziela, 30 sierpnia 2015 | dodano:30.08.2015Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi, Rowerowo kolejowo
Z Łodzi Kaliskiej pojechaliśmy do Zduńskiej Woli pociągiem Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. W porównaniu z Przewozami Regionalnymi dużo łatwiej rower wnieść do pociągu (nowe niskopodłogowe składy), dodatkowo przewóz rowerów za darmo. Niestety są tylko trzy wieszaki, i to dość niewygodne, a na trasie razem z nami było aż dziesięciu rowerzystów. Stare składy z dużym przedziałem rowerowo - bagażowym były jednak pod tym względem bardziej pojemne.

Pociąg ŁKA © barklu
Nowoczesny budynek w centrum Zduńskiej Woli, obok zadbany skwer.

Zduńskowolskie Centrum Integracji Ratusz © barklu
Pod względem rowerowym też nie jest źle - wzdłuż głównych ulic (przynajmniej tych którymi jechaliśmy) najczęściej są po obu stronach jednokierunkowe DDRy, czasem CPR. Wrażenie psuje kostka oraz wysokie krawężniki na wszystkich przejazdach.

DDR w Zduńskiej Woli © barklu
Tego się jednak nie spodziewałem - widziałem podobne rozwiązanie w Holandii, ale nie myślałem że jest możliwe i w Polsce. Największy plus to brak ostrych skrętów. Krawężnik niestety nieco psuje cały efekt.

Przejazd na skos drogi © barklu
Ciekawy układ miejscowości: po jednej stronie jedna, po drugiej inna.

Dwie miejscowości © barklu
Ze Zduńskiej Woli pojechaliśmy na Zapolice i Pstrokonie (dwór niestety za drzewami, nie dało się zrobić zdjęcia), a tam skręciliśmy na niebieski szlak pieszy wzdłuż dawnych umocnień nad Wartą. Kilku początkowych bunkrów znajdujących się na mapie nie udało się znaleźć, pewnie zarosły. Wszedłem nawet na skarpę, ale tam też nic nie znalazłem.

Widok na Dolinę Warty © barklu
Kawałek dalej natrafiliśmy wreszcie na resztki fortyfikacji, niemal całkowicie zniszczone i zarośnięte.

Pozostałości bunkra z 1939r © barklu
Szlak był ciekawy, ale bardzo "terenowy".

Niebieski szlak © barklu
W okolicach Strońska udało się odnaleźć lepiej zachowany bunkier.

Bunkier z 1939r © barklu
Kolejny już było widać pośrodku pola. Ktoś nawet zadbał o zachowanie fragmentu okopu prowadzącego do wejścia oraz dość oryginalną atrapę uzbrojenia.

Bunkier z 1939r i fragment okopu © barklu
I ostatni bunkier w tej okolicy, dalej odbiliśmy do asfaltu.

Bunkier z 1939r © barklu
Kolejny fragment umocnień znajduje się na północ od dawnej drogi krajowej. Postawiono nawet pomnik obok pierwszego z bunkrów.

Pomnik nad Wartą © barklu
Tak jakoś mi się skojarzyło... owszem, w Polsce też mamy szlaki turystyczne wzdłuż rzek. Póki co wyglądają tak:

Szlak wzdłuż wałów © barklu
Jeszcze jeden bunkier w wale przeciwpowodziowym

Bunkier w wale przeciwpowodziowym © barklu
Pozostały jeszcze dwa, po obu stronach linii kolejowej Łódź - Sieradz.

Bunkier na południe od linii kolejowej © barklu

Bunkier na północ od linii kolejowej © barklu
Na szczęście nie musieliśmy zawracać do szosy, bo polnymi drogami udało się przedostać do pieszo - rowerowej kładki nad Wartą.

Kładka nad Wartą © barklu

Warta w Sieradzu © barklu
Sieradz zadziwił mnie ilością odnowionych miejsc - nie tylko poszczególnych ulic, ale całych obszarów. Warto zwrócić uwagę na ciekawy wzorek na jezdni oraz oryginalne latarnie.

Ul. Wschodnia © barklu
Tutaj efekt nieco psują tablice zamontowane na starych drewnianych słupach telefonicznych.

Ul. Zamkowa © barklu
Na Wzgórzu Zamkowym spodziewałem się jakichś umocnień, ale raczej nie takich. A jak widać i w nowszych czasach się tu umacniano.

Bunkier na Wzgórzu Zamkowym © barklu

Odnowiony skwer © barklu
Słupy z herbem przy ulicy prowadzącej do rynku.

Podjazd na Rynek © barklu
Rynek oczywiście też w granicie:

Rynek w Sieradzu © barklu

Rynek w Sieradzu © barklu
Ten plac nieco dalej od centrum niestety pozostał "po staremu"

Pomnik Piłsudskiego © barklu
Za to dworzec pięknie wyremontowany, włącznie z drzwiami otwierającymi się automatycznie - nie rozsuwanymi, tylko właśnie otwieranymi na zewnątrz.

Dworzec w Sieradzu © barklu

Tablica pamiątkowa na dworcu © barklu
W drodze powrotnej też tłok i rowerzystów więcej iż miejsc.

Pociąg ŁKA © barklu
Nowoczesny budynek w centrum Zduńskiej Woli, obok zadbany skwer.

Zduńskowolskie Centrum Integracji Ratusz © barklu
Pod względem rowerowym też nie jest źle - wzdłuż głównych ulic (przynajmniej tych którymi jechaliśmy) najczęściej są po obu stronach jednokierunkowe DDRy, czasem CPR. Wrażenie psuje kostka oraz wysokie krawężniki na wszystkich przejazdach.

DDR w Zduńskiej Woli © barklu
Tego się jednak nie spodziewałem - widziałem podobne rozwiązanie w Holandii, ale nie myślałem że jest możliwe i w Polsce. Największy plus to brak ostrych skrętów. Krawężnik niestety nieco psuje cały efekt.

Przejazd na skos drogi © barklu
Ciekawy układ miejscowości: po jednej stronie jedna, po drugiej inna.

Dwie miejscowości © barklu
Ze Zduńskiej Woli pojechaliśmy na Zapolice i Pstrokonie (dwór niestety za drzewami, nie dało się zrobić zdjęcia), a tam skręciliśmy na niebieski szlak pieszy wzdłuż dawnych umocnień nad Wartą. Kilku początkowych bunkrów znajdujących się na mapie nie udało się znaleźć, pewnie zarosły. Wszedłem nawet na skarpę, ale tam też nic nie znalazłem.

Widok na Dolinę Warty © barklu
Kawałek dalej natrafiliśmy wreszcie na resztki fortyfikacji, niemal całkowicie zniszczone i zarośnięte.

Pozostałości bunkra z 1939r © barklu
Szlak był ciekawy, ale bardzo "terenowy".

Niebieski szlak © barklu
W okolicach Strońska udało się odnaleźć lepiej zachowany bunkier.

Bunkier z 1939r © barklu
Kolejny już było widać pośrodku pola. Ktoś nawet zadbał o zachowanie fragmentu okopu prowadzącego do wejścia oraz dość oryginalną atrapę uzbrojenia.

Bunkier z 1939r i fragment okopu © barklu
I ostatni bunkier w tej okolicy, dalej odbiliśmy do asfaltu.

Bunkier z 1939r © barklu
Kolejny fragment umocnień znajduje się na północ od dawnej drogi krajowej. Postawiono nawet pomnik obok pierwszego z bunkrów.

Pomnik nad Wartą © barklu
Tak jakoś mi się skojarzyło... owszem, w Polsce też mamy szlaki turystyczne wzdłuż rzek. Póki co wyglądają tak:

Szlak wzdłuż wałów © barklu
Jeszcze jeden bunkier w wale przeciwpowodziowym

Bunkier w wale przeciwpowodziowym © barklu
Pozostały jeszcze dwa, po obu stronach linii kolejowej Łódź - Sieradz.

Bunkier na południe od linii kolejowej © barklu

Bunkier na północ od linii kolejowej © barklu
Na szczęście nie musieliśmy zawracać do szosy, bo polnymi drogami udało się przedostać do pieszo - rowerowej kładki nad Wartą.

Kładka nad Wartą © barklu

Warta w Sieradzu © barklu
Sieradz zadziwił mnie ilością odnowionych miejsc - nie tylko poszczególnych ulic, ale całych obszarów. Warto zwrócić uwagę na ciekawy wzorek na jezdni oraz oryginalne latarnie.

Ul. Wschodnia © barklu
Tutaj efekt nieco psują tablice zamontowane na starych drewnianych słupach telefonicznych.

Ul. Zamkowa © barklu
Na Wzgórzu Zamkowym spodziewałem się jakichś umocnień, ale raczej nie takich. A jak widać i w nowszych czasach się tu umacniano.

Bunkier na Wzgórzu Zamkowym © barklu

Odnowiony skwer © barklu
Słupy z herbem przy ulicy prowadzącej do rynku.

Podjazd na Rynek © barklu
Rynek oczywiście też w granicie:

Rynek w Sieradzu © barklu

Rynek w Sieradzu © barklu
Ten plac nieco dalej od centrum niestety pozostał "po staremu"

Pomnik Piłsudskiego © barklu
Za to dworzec pięknie wyremontowany, włącznie z drzwiami otwierającymi się automatycznie - nie rozsuwanymi, tylko właśnie otwieranymi na zewnątrz.

Dworzec w Sieradzu © barklu

Tablica pamiątkowa na dworcu © barklu
W drodze powrotnej też tłok i rowerzystów więcej iż miejsc.
Dane wycieczki:
| Km: | 43.10 | Km teren: | 8.00 | Czas: | 02:52 | km/h: | 15.03 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Sokola Góra
Sobota, 29 sierpnia 2015 | dodano:29.08.2015Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Św. Teresy od Traktorowej do Rossmana prawie gorowa, rowerówka takze - nie ma tylko jeszcze oznakowania. Oczywiście zatoka przystankowa "musi" być, więc piesi będą chodzic po DDR bo na chodnik miejsca już zabrakło.

DDR na Św. Teresy © barklu
Rondo Św. Teresy - Szczecińska powoli powstaje. Bardzo dobrze, bo dotychczas było ciężko wyjechać.

Budowa ronda przy Szczecińskiej © barklu
W okolicach Aleksandrowa pojechałem inaczej niż zwykle, w tym odkrywając fragment drogi asfaltowej łączącej dwie gruntówki.

Zapomniana asfaltowa droga © barklu
Potem spory odcinek czerwonym szlakiem, żeby nie jechać w obie strony tą samą trasą.

Las Grotnicki © barklu
Pojeździłem trochę po polnych drogach na zachód od drogi Aleksandrów - Parzęczew, ale żadnych ciekawostek nie znalazłem, nawet drewnianych chałup na tej trasie nie było.

DDR na Św. Teresy © barklu
Rondo Św. Teresy - Szczecińska powoli powstaje. Bardzo dobrze, bo dotychczas było ciężko wyjechać.

Budowa ronda przy Szczecińskiej © barklu
W okolicach Aleksandrowa pojechałem inaczej niż zwykle, w tym odkrywając fragment drogi asfaltowej łączącej dwie gruntówki.

Zapomniana asfaltowa droga © barklu
Potem spory odcinek czerwonym szlakiem, żeby nie jechać w obie strony tą samą trasą.

Las Grotnicki © barklu
Pojeździłem trochę po polnych drogach na zachód od drogi Aleksandrów - Parzęczew, ale żadnych ciekawostek nie znalazłem, nawet drewnianych chałup na tej trasie nie było.
Dane wycieczki:
| Km: | 55.90 | Km teren: | 20.00 | Czas: | 03:11 | km/h: | 17.56 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Skałołaz | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Rowerem po autostradzie
Niedziela, 2 sierpnia 2015 | dodano:02.08.2015Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Pojechałem zobaczyć, jak postępy na A1 w okolicy ul. Kolumny. Najpierw przejazd na drugą stronę miasta, a w centrum też się dzieje:

Rozkopana Kilińskiego © barklu
Na Tomaszowskiej minąłem taki pojazd:

Zabytkowy Lincoln © barklu
Na Kolumny wiadukt już niemal gotowy, dało się wjechać.

Wiadukt na Kolumny © barklu

Ul. Kolumny i A1 © barklu
Korzystając z faktu, że jest niedzela i nie trwały żadne prace, przejechałem się fragmentem autostrady od ul. Kolumny do drogi wojewódzkiej 714 - jest już warstwa betonu.

Autostrada A1 © barklu
Tam z reszta wiadukt także jest już niemal gotowy.

Wiadukt nad DW 714 © barklu
A w drodze powrotnej natkałem się na dość niebezpieczną dziurę da DDR na Włókniarzy, wyglądającą na podmycie. Wsadziłem gałąź żeby polepszyć widoczność i zamierzam zgłosić do naprawy.

Dziura w DDR © barklu

Rozkopana Kilińskiego © barklu
Na Tomaszowskiej minąłem taki pojazd:

Zabytkowy Lincoln © barklu
Na Kolumny wiadukt już niemal gotowy, dało się wjechać.

Wiadukt na Kolumny © barklu

Ul. Kolumny i A1 © barklu
Korzystając z faktu, że jest niedzela i nie trwały żadne prace, przejechałem się fragmentem autostrady od ul. Kolumny do drogi wojewódzkiej 714 - jest już warstwa betonu.

Autostrada A1 © barklu
Tam z reszta wiadukt także jest już niemal gotowy.

Wiadukt nad DW 714 © barklu
A w drodze powrotnej natkałem się na dość niebezpieczną dziurę da DDR na Włókniarzy, wyglądającą na podmycie. Wsadziłem gałąź żeby polepszyć widoczność i zamierzam zgłosić do naprawy.

Dziura w DDR © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 55.90 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:55 | km/h: | 19.17 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||





































