Wpisy archiwalne w kategorii
Okolice Łodzi
| Dystans całkowity: | 40114.30 km (w terenie 5738.31 km; 14.30%) |
| Czas w ruchu: | 2116:20 |
| Średnia prędkość: | 17.25 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 55.20 km/h |
| Liczba aktywności: | 964 |
| Średnio na aktywność: | 41.61 km i 2h 26m |
| Więcej statystyk | |
Rzgów - Pabianice
Niedziela, 14 maja 2017 | dodano:14.05.2017Kategoria Okolice Łodzi, 40-60km
Na początek budowa drogi rowerowej wzdłuż Paderewskiego - miejscami jest już nawet druga warstwa.

DDR Paderewskiego © barklu

DDR Paderewskiego © barklu
Rzgowską pojechałem do Rzgowa, a potem skręciłem w szosę w stronę Pabianic. Na jednym z domów dojrzałem taki polityczny napis, widać że ktoś ma już dość obu stron ;)

PO i PiS © barklu
Stary wóz strażacki - dość częsta dekoracja przy remizach.

OSP Wola Zaradzyńska © barklu
Na koniec jeszcze jeden filmik z wczoraj - DDR wzdłuż Zachodniej pełna nieciągłości. Bez złamania przepisu (linia ciągła) nie udało się - tzn. niby mogłem jechać środkiem i wjechać na DDR przy Drewnowskiej, może ten wariant kiedyś też nagram. Tyle że wtedy kierowcy mogą się burzyć, że nie jadę "ścieżką" - trudno, nie ma jak wjechać. Wariant z kontraruchem przez Bazarową oczywiście też nagram, jak go wreszcie wprowadzą zgodnie z projektem budżetu obywatelskiego. Teraz wariant z kurczowym trzymaniem się DDR tam gdzie jest i skakaniem po krawężnikach ;)

DDR Paderewskiego © barklu

DDR Paderewskiego © barklu
Rzgowską pojechałem do Rzgowa, a potem skręciłem w szosę w stronę Pabianic. Na jednym z domów dojrzałem taki polityczny napis, widać że ktoś ma już dość obu stron ;)

PO i PiS © barklu
Stary wóz strażacki - dość częsta dekoracja przy remizach.

OSP Wola Zaradzyńska © barklu
Na koniec jeszcze jeden filmik z wczoraj - DDR wzdłuż Zachodniej pełna nieciągłości. Bez złamania przepisu (linia ciągła) nie udało się - tzn. niby mogłem jechać środkiem i wjechać na DDR przy Drewnowskiej, może ten wariant kiedyś też nagram. Tyle że wtedy kierowcy mogą się burzyć, że nie jadę "ścieżką" - trudno, nie ma jak wjechać. Wariant z kontraruchem przez Bazarową oczywiście też nagram, jak go wreszcie wprowadzą zgodnie z projektem budżetu obywatelskiego. Teraz wariant z kurczowym trzymaniem się DDR tam gdzie jest i skakaniem po krawężnikach ;)
Dane wycieczki:
| Km: | 46.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:24 | km/h: | 19.17 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Dobieszków - las
Sobota, 13 maja 2017 | dodano:13.05.2017Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Na początek Brzezińska i jedna z gorszych dróg rowerowych w Łodzi, dodatkowo z nieciągłością. Nie będzie zdjęcia, będzie film - uwaga, zawiera śladowe ilości łamania przepisów ;)
Potem zjechałem na północ, w tym terenowym skrótem miedzy Brzezińską a Opolską.
Na Okólnej zauważyłem znak, bez którego na peeeewno ktoś by pomyślał że droga jest równa ;)

Ul. Okólna © barklu
Celem był las koło Dobieszkowa, gdzie zapuściłem się w terenowe ścieżki przecinające jakieś parowy.

Las koło Dobieszkowa © barklu

Błotnisty rów © barklu
Zdarzyła się i stromizna najpierw w dół, potem w górę, którą wolałem pokonać pieszo.

Stromizna © barklu
Powrót przez Las Łagiewnicki, a na koniec ukwiecony skwer przy Drewnowskiej:

Skwer przy Drewnowskiej © barklu
Potem zjechałem na północ, w tym terenowym skrótem miedzy Brzezińską a Opolską.
Na Okólnej zauważyłem znak, bez którego na peeeewno ktoś by pomyślał że droga jest równa ;)

Ul. Okólna © barklu
Celem był las koło Dobieszkowa, gdzie zapuściłem się w terenowe ścieżki przecinające jakieś parowy.

Las koło Dobieszkowa © barklu

Błotnisty rów © barklu
Zdarzyła się i stromizna najpierw w dół, potem w górę, którą wolałem pokonać pieszo.

Stromizna © barklu
Powrót przez Las Łagiewnicki, a na koniec ukwiecony skwer przy Drewnowskiej:

Skwer przy Drewnowskiej © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 44.50 | Km teren: | 14.00 | Czas: | 02:46 | km/h: | 16.08 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Skałołaz | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Konstantynów
Niedziela, 7 maja 2017 | dodano:07.05.2017Kategoria Okolice Łodzi
Zacznę od czegoś, co powinno powstać w ramach przebudowy trasy WZ, ale udało się dopiero poprzez Budżet Obywatelski: jest już przejazd przez Wyszyńskiego łączący drogi rowerowe wzdłuż Armii Krajowej.

Przejazd rowerowy Armii Krajowej / Wyszyńskiego © barklu
Zrobili nawet odgałęzienie na przyszłą drogę rowerową wzdłuż Wyszyńskiego.

Przyszłościowe odgałęzienie DDR © barklu
Przez Konstantynów jechałem ulicami równoległymi do Lutomierskiej (Kilińskiego, Plac Wolności, Browarna), potem skręciłem w Mickiewicza. Przy jednej z posesji taki widok:

Wraki na trawce © barklu
Co ciekawe, jeden z pojazdów nadal ma tablice, czyli figuruje w statystykach jako zarejestrowany, teoretycznie powinien mieć OC ;)
Tym razem nie zagłębiałem się w pozostałości Konstilany, tylko pojechałem zupełnymi bezdrożami (tylko ugnieciona trawa wskazywała że w ogóle ktoś tam wcześniej jechał / szedł) wzdłuż zakola Neru.

Pozostałości Konstilany © barklu

Podmyty brzeg Neru © barklu
Wracałem naokoło, bo przez Żabiczki i Rąbień.

Przejazd rowerowy Armii Krajowej / Wyszyńskiego © barklu
Zrobili nawet odgałęzienie na przyszłą drogę rowerową wzdłuż Wyszyńskiego.

Przyszłościowe odgałęzienie DDR © barklu
Przez Konstantynów jechałem ulicami równoległymi do Lutomierskiej (Kilińskiego, Plac Wolności, Browarna), potem skręciłem w Mickiewicza. Przy jednej z posesji taki widok:

Wraki na trawce © barklu
Co ciekawe, jeden z pojazdów nadal ma tablice, czyli figuruje w statystykach jako zarejestrowany, teoretycznie powinien mieć OC ;)
Tym razem nie zagłębiałem się w pozostałości Konstilany, tylko pojechałem zupełnymi bezdrożami (tylko ugnieciona trawa wskazywała że w ogóle ktoś tam wcześniej jechał / szedł) wzdłuż zakola Neru.

Pozostałości Konstilany © barklu

Podmyty brzeg Neru © barklu
Wracałem naokoło, bo przez Żabiczki i Rąbień.
Dane wycieczki:
| Km: | 36.70 | Km teren: | 6.00 | Czas: | 02:16 | km/h: | 16.19 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Skałołaz | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Swoboda
Sobota, 6 maja 2017 | dodano:06.05.2017Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
...taka wieś na północ od Zgierza, obok Białej. Sporo jechałem lasami - miejscami błoto, ale za to miejsca piaszczyste były ubite i łatwo przejezdne.
Tym razem udalo się przejechać bez zamoczenia ;)

Rozlewisko w lesie © barklu
Wieś "zabita dechami", bez asfaltu...

Nierówna droga do Swobody © barklu
...ale jak się okazuje z całkiem aktywną Grupą Odnowy Wsi Swoboda.

Zakątek rekreacyjny we wsi Swoboda © barklu
Zakątek zorganizowała ta właśnie grupa, z dofinansowaniem Urzędu Gminy Zgierz.

Tablica przy zakątku rekreacyjnym © barklu
Krzyż przydrożny też zadbany, ale to norma na większości wsi.

Krzyż przydrożny © barklu
W drodze powrotnej minąłem w Zgierzu kolejny nowy kostkowy ciąg pieszo-rowerowy, tym razem wzdłuż nowo wyasfaltowanej ul. Łanowej (tak jak Żeromskiego w Ksawerowie, znowu ulica z małym ruchem i znowu rowerówka kosztem drzew). Nie skręcałem w niego, bo nie chciało mi się potem zawracać a planowałem jechać inną trasą, ale kiedyś go obczaję. Wygląda na standardowy twór kostkowy, nawet szeroki, bez jakichś specjalnych "atrakcji".

CPR wzdłuż Łanowej © barklu
A którędy jechałem? Ciosnowską, której wyasfaltowanie baaardzo by się przydało.

Ul. Ciosnowska © barklu
Tym razem udalo się przejechać bez zamoczenia ;)

Rozlewisko w lesie © barklu
Wieś "zabita dechami", bez asfaltu...

Nierówna droga do Swobody © barklu
...ale jak się okazuje z całkiem aktywną Grupą Odnowy Wsi Swoboda.

Zakątek rekreacyjny we wsi Swoboda © barklu
Zakątek zorganizowała ta właśnie grupa, z dofinansowaniem Urzędu Gminy Zgierz.

Tablica przy zakątku rekreacyjnym © barklu
Krzyż przydrożny też zadbany, ale to norma na większości wsi.

Krzyż przydrożny © barklu
W drodze powrotnej minąłem w Zgierzu kolejny nowy kostkowy ciąg pieszo-rowerowy, tym razem wzdłuż nowo wyasfaltowanej ul. Łanowej (tak jak Żeromskiego w Ksawerowie, znowu ulica z małym ruchem i znowu rowerówka kosztem drzew). Nie skręcałem w niego, bo nie chciało mi się potem zawracać a planowałem jechać inną trasą, ale kiedyś go obczaję. Wygląda na standardowy twór kostkowy, nawet szeroki, bez jakichś specjalnych "atrakcji".

CPR wzdłuż Łanowej © barklu
A którędy jechałem? Ciosnowską, której wyasfaltowanie baaardzo by się przydało.

Ul. Ciosnowska © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 44.30 | Km teren: | 14.00 | Czas: | 02:36 | km/h: | 17.04 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Skałołaz | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Dobieszków
Środa, 3 maja 2017 | dodano:03.05.2017Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi, P. K. Wzniesień Łódzkich
Jazda trochę inna niż przez ostatnie dwa tygodnie: terenowo i po wzniesieniach.

Las Łagiewnicki © barklu
Wzniesienia Łódzkie są niewielkie, ale to jednak wzniesienia.

Domy w dolince © barklu
Wybierałem różne polne drogi, czasem bardziej zarośnięte. Ta droga niestety wbrew temu co na mapie nie było dojazdu do lasu (prywatne posesje), można było tylko odbić w bok.

W stronę lasu koło Dobieszkowa © barklu
W lesie zdarzył się fragment, którego nie dałem rady podjechać - zbyt stromo.

Strome podejście © barklu
W ogóle koło Dobieszkowa podjazdy i zjazdy podobne jak w Lesie Łagiewnickim, tylko mniej uczęszczane.

Leśny podjazd © barklu
Z terenu wyjechałem w okolicach Kalonki, jak się okazuje koło przystanku zrobili spowalniacze (nie wiem, czy są do końca legalne tuż przy przejściu dla pieszych). Przy okazji: tego typu drewniane wiaty są na większości przystanków na Wzniesieniach Łódzkich.

Ul. Aksamitna w Kalonce © barklu
Na koniec trochę łódzkich remontów: Kasztelańska między Kaczą a Centralną ma już asfalt, od Wycieczkowej do Kaczej i od Centralnej do Skrzydlatej nadal droga gruntowa.

Ul. Kasztelańska © barklu
Na Szpaczej z kolei kostka i też wygląda na koniec robót.

Ul. Szpacza © barklu
Z kolei na Tybury w miejsce rozjechanego klepiska potrawnikowego zrobili legalne miejsca parkingowe z płyt ażurowych (ponoć inwestycja wspólnoty mieszkaniowej, nie miasta). W sumie na wielu osiedlowych ulicach mogłoby powstać takie coś.

Parkowanie na Tybury © barklu

Las Łagiewnicki © barklu
Wzniesienia Łódzkie są niewielkie, ale to jednak wzniesienia.

Domy w dolince © barklu
Wybierałem różne polne drogi, czasem bardziej zarośnięte. Ta droga niestety wbrew temu co na mapie nie było dojazdu do lasu (prywatne posesje), można było tylko odbić w bok.

W stronę lasu koło Dobieszkowa © barklu
W lesie zdarzył się fragment, którego nie dałem rady podjechać - zbyt stromo.

Strome podejście © barklu
W ogóle koło Dobieszkowa podjazdy i zjazdy podobne jak w Lesie Łagiewnickim, tylko mniej uczęszczane.

Leśny podjazd © barklu
Z terenu wyjechałem w okolicach Kalonki, jak się okazuje koło przystanku zrobili spowalniacze (nie wiem, czy są do końca legalne tuż przy przejściu dla pieszych). Przy okazji: tego typu drewniane wiaty są na większości przystanków na Wzniesieniach Łódzkich.

Ul. Aksamitna w Kalonce © barklu
Na koniec trochę łódzkich remontów: Kasztelańska między Kaczą a Centralną ma już asfalt, od Wycieczkowej do Kaczej i od Centralnej do Skrzydlatej nadal droga gruntowa.

Ul. Kasztelańska © barklu
Na Szpaczej z kolei kostka i też wygląda na koniec robót.

Ul. Szpacza © barklu
Z kolei na Tybury w miejsce rozjechanego klepiska potrawnikowego zrobili legalne miejsca parkingowe z płyt ażurowych (ponoć inwestycja wspólnoty mieszkaniowej, nie miasta). W sumie na wielu osiedlowych ulicach mogłoby powstać takie coś.

Parkowanie na Tybury © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 41.20 | Km teren: | 14.00 | Czas: | 02:29 | km/h: | 16.59 |
| Pr. maks.: | 47.40 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Skałołaz | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Andrespol
Poniedziałek, 1 maja 2017 | dodano:01.05.2017Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Mały ruch, toteż nie przeszkadza jazda głównymi drogami. Ta ulica niedługo wreszcie ma być wyremontowana - najwyższy czas, bo na niektórych fragmentach nie ma nawet chodnika. Po remoncie będzie dodatkowo droga rowerowa.

Rokicińska w Andrzejowie © barklu
Za to Wiączyńską tak dawno nie jechałem, ze nawet nie wiem kiedy wybudowano chodnik.

Wiączyńska © barklu

Rokicińska w Andrzejowie © barklu
Za to Wiączyńską tak dawno nie jechałem, ze nawet nie wiem kiedy wybudowano chodnik.

Wiączyńska © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 47.70 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 02:33 | km/h: | 18.71 |
| Pr. maks.: | 46.70 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Ksawerowskie przykłady i antyprzykłady dróg rowerowych
Niedziela, 9 kwietnia 2017 | dodano:09.04.2017Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Na początek pojechałem sprawdzić, czy gruntowa część ul. Podchorążych jest ślepa tak samo jak zimą, czy może biegnie jakaś polna dróżka poprzednio zasypana. Jak się okazuje jest ślepa - Google Maps kłamie, papierowa mapa mówi prawdę. Potem Konstantynów, gdzie jak zwykle w rynku pojawiły się świąteczne dekoracje.

Dekoracje wielkanocne w Konstantynowie © barklu
Celem był też Ksawerów, bo chciałem przejechać się nową DDRką o której pisał slabo. Po drodze jednak natknąłem się na bubel przy ul. Szkolnej - szkoda, bo był nowy równiutki asfalt, a teraz trzeba jechać po kostce. Dałbym sobie uciąć głowę, że dwa tygodnie temu tych znaków nie było. Wjazd jeszcze jako tako.

Początek CPR wzdłuż Szkolnej © barklu
Przy wjazdach do zakładów oczywiście obniżenia i krawężniki, jakże by inaczej - ale i to można przeżyć.

Obniżenia przy wjazdach © barklu
Kawałek dalej zaczyna się biało-czerwona barieroza bez zachowania skrajni:

Barierka przy CPR © barklu
Zwężenie do ok. 2m i brak skrajni z obu stron - robi się niebezpiecznie.

Zwężenie przy słupie © barklu
A jak już napisałem o ucinaniu głowy... to głowę stracić można w tym miejscu. Chodnik na obowiązkowy ciąg pieszo - rowerowy zamienił chyba właśnie ktoś bez głowy.

Pułapka dekapitacyjna © barklu
Na końcu brak znaku C13a _jest C16/C13 dla przeciwnego kierunku) - niby kończy się skrzyżowaniem, ale obawiam się, że część rowerzystów może z rozpędu pojechać na wprost.

Koniec CPR © barklu
Przy świeżo wyremontowanej ul. Żeromskiego mamy z kolei DDR z prawdziwego zdarzenia: łatwy wjazd (dzięki brakowi krawężnika i zjazd przed skrzyżowaniem w przeciwnym kierunku jest bezproblemowy), gładziutki czerwony asfalt, krawężniki na przejazdach idealnie wyrównane, prawidłowe włączenie do ruchu na końcu. I o ile wykonanie jest wręcz wzorowe, to wątpliwości budzi jedynie sens istnienia DDR przy ulicy o tak niewielkim ruchu, szczególnie że powstała kosztem okazałych drzew.

Początek DDR wzdłuż Żeromskiego © barklu

Równe przejazdy © barklu

Koniec DDR wzdłuż Żeromskiego © barklu
A na koniec porzucony i rozbebeszony samochód bez tablic przy Pabianickiej. Coś dało radę odczytać z naklejki na szybie (pozałódzka rejestracja), toteż gdy na stacji benzynowej przy Drewnowskiej zauważyłem patrol, zgłosiłem znalezisko - a nuż samochód kradziony.

Porzucony samochód © barklu

Naklejka z rejestracją © barklu

Dekoracje wielkanocne w Konstantynowie © barklu
Celem był też Ksawerów, bo chciałem przejechać się nową DDRką o której pisał slabo. Po drodze jednak natknąłem się na bubel przy ul. Szkolnej - szkoda, bo był nowy równiutki asfalt, a teraz trzeba jechać po kostce. Dałbym sobie uciąć głowę, że dwa tygodnie temu tych znaków nie było. Wjazd jeszcze jako tako.

Początek CPR wzdłuż Szkolnej © barklu
Przy wjazdach do zakładów oczywiście obniżenia i krawężniki, jakże by inaczej - ale i to można przeżyć.

Obniżenia przy wjazdach © barklu
Kawałek dalej zaczyna się biało-czerwona barieroza bez zachowania skrajni:

Barierka przy CPR © barklu
Zwężenie do ok. 2m i brak skrajni z obu stron - robi się niebezpiecznie.

Zwężenie przy słupie © barklu
A jak już napisałem o ucinaniu głowy... to głowę stracić można w tym miejscu. Chodnik na obowiązkowy ciąg pieszo - rowerowy zamienił chyba właśnie ktoś bez głowy.

Pułapka dekapitacyjna © barklu
Na końcu brak znaku C13a _jest C16/C13 dla przeciwnego kierunku) - niby kończy się skrzyżowaniem, ale obawiam się, że część rowerzystów może z rozpędu pojechać na wprost.

Koniec CPR © barklu
Przy świeżo wyremontowanej ul. Żeromskiego mamy z kolei DDR z prawdziwego zdarzenia: łatwy wjazd (dzięki brakowi krawężnika i zjazd przed skrzyżowaniem w przeciwnym kierunku jest bezproblemowy), gładziutki czerwony asfalt, krawężniki na przejazdach idealnie wyrównane, prawidłowe włączenie do ruchu na końcu. I o ile wykonanie jest wręcz wzorowe, to wątpliwości budzi jedynie sens istnienia DDR przy ulicy o tak niewielkim ruchu, szczególnie że powstała kosztem okazałych drzew.

Początek DDR wzdłuż Żeromskiego © barklu

Równe przejazdy © barklu

Koniec DDR wzdłuż Żeromskiego © barklu
A na koniec porzucony i rozbebeszony samochód bez tablic przy Pabianickiej. Coś dało radę odczytać z naklejki na szybie (pozałódzka rejestracja), toteż gdy na stacji benzynowej przy Drewnowskiej zauważyłem patrol, zgłosiłem znalezisko - a nuż samochód kradziony.

Porzucony samochód © barklu

Naklejka z rejestracją © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 46.70 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 02:25 | km/h: | 19.32 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Swędów - sakwiarsko transportowo
Sobota, 8 kwietnia 2017 | dodano:08.04.2017Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Na początek kolejna ulica z kończącym się remontom. Tak było, tak jest:

Ul. Promienna © barklu
Do Swędowa pojechałem po ubranka dziecięce (używane, od koleżanki żony). Dobrze, ze wziąłem dodatkowe gumy do mocowania sakwy, bo było tego sporo. Jedna z klamer w sakwie niestety nie wytrzymała, toteż wracałem z nieco otwartą.

Załadowana sakwa © barklu
Wracałem przez Smardzew, i nawet nie wiem kiedy położyli nowy asfalt. Teraz już można bez strachu zjeżdżać po serpentynie, 38km/h na dozwolonej 30 ;)

Serpentyny przez Smardzew © barklu

Ul. Promienna © barklu
Do Swędowa pojechałem po ubranka dziecięce (używane, od koleżanki żony). Dobrze, ze wziąłem dodatkowe gumy do mocowania sakwy, bo było tego sporo. Jedna z klamer w sakwie niestety nie wytrzymała, toteż wracałem z nieco otwartą.

Załadowana sakwa © barklu
Wracałem przez Smardzew, i nawet nie wiem kiedy położyli nowy asfalt. Teraz już można bez strachu zjeżdżać po serpentynie, 38km/h na dozwolonej 30 ;)

Serpentyny przez Smardzew © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 43.50 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 02:18 | km/h: | 18.91 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Andrespol
Niedziela, 2 kwietnia 2017 | dodano:02.04.2017Kategoria Okolice Łodzi, 40-60km
Jako że od wczoraj trwa w Łodzi rewolucja komunikacyjna, linie autobusowe się pozmieniały i niektóre puszczono osiedlowymi uliczkami żeby było bliżej do przystanku, zacznę też MPKowsko: ostatni przystanek tuż przy granicy miasta, żwirowa pętla, za to nowy chodnik na przystanku:

Pętla autobusowa przy ul. Rataja © barklu
Przejechałem przez Andrespol i Wiśniową Górę i skręciłem w ul. Kolumny.

Staw przy ul. Kolumny © barklu
Potem przez Młynek i od Ślaskiej do Dąbrowskiego "dzikim" skrótem wzdłuż torów kolejowych.

Ścieżka wzdłuż torów kolejowych © barklu
Pierwszy raz przejechałem też nową droga rowerową przed Urzędem Marszałkowskim. Formalnie budowa jeszcze nieskończona, ale przejechać się da.

DDR przed Urzędem Marszałkowskim © barklu
Na koniec jeszcze jeden dobry przykład, tym razem z ul. Gandhiego. W ramach remontu chodnika, zamiast wszystko odtwarzać po staremu i godzić się na parkowanie na chodniku, udało się wygospodarować miejsca parkingowe oddzielone krawężnikiem. Tak było, tak jest:

Nowy chodnik i miejsca parkingowe na Gandhiego © barklu

Pętla autobusowa przy ul. Rataja © barklu
Przejechałem przez Andrespol i Wiśniową Górę i skręciłem w ul. Kolumny.

Staw przy ul. Kolumny © barklu
Potem przez Młynek i od Ślaskiej do Dąbrowskiego "dzikim" skrótem wzdłuż torów kolejowych.

Ścieżka wzdłuż torów kolejowych © barklu
Pierwszy raz przejechałem też nową droga rowerową przed Urzędem Marszałkowskim. Formalnie budowa jeszcze nieskończona, ale przejechać się da.

DDR przed Urzędem Marszałkowskim © barklu
Na koniec jeszcze jeden dobry przykład, tym razem z ul. Gandhiego. W ramach remontu chodnika, zamiast wszystko odtwarzać po staremu i godzić się na parkowanie na chodniku, udało się wygospodarować miejsca parkingowe oddzielone krawężnikiem. Tak było, tak jest:

Nowy chodnik i miejsca parkingowe na Gandhiego © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 47.60 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 02:37 | km/h: | 18.19 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Gadka Stara, Kasawerów
Sobota, 1 kwietnia 2017 | dodano:01.04.2017Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Wydawało mi się że już wszędzie będzie sucho, jak się okazuje, na niektórych polnych dróżkach jeszcze błotko. Z Gadki Starej w stronę Gadki nowej polami jechałem pierwszy raz.

Zalane łąki © barklu
Fajny pomysł w Gadce Nowej:

Kamienna biedronka © barklu
Polnymi drogami koło Rypułtowic dotrzeć można do dzikiego toru motocrossowego. Jutro kupuję motór żeby tu poszaleć ;)

Tor motocrossowy © barklu
W drodze powrotnej zahaczyłem też o Bandurskiego, gdzie miejscami na DDR jest już asfalt:

DDR na Bandurskiego © barklu
Ominięcie przystanku, ciekawe czy jakoś zabezpieczą skarpę przed wypłukaniem. Dalej będzie tylko DDR (bez chodnika), bo tylko tyle się zmieści, wcześniej nie było nic.

Budowa DDR na Bandurskiego © barklu

Zalane łąki © barklu
Fajny pomysł w Gadce Nowej:

Kamienna biedronka © barklu
Polnymi drogami koło Rypułtowic dotrzeć można do dzikiego toru motocrossowego. Jutro kupuję motór żeby tu poszaleć ;)

Tor motocrossowy © barklu
W drodze powrotnej zahaczyłem też o Bandurskiego, gdzie miejscami na DDR jest już asfalt:

DDR na Bandurskiego © barklu
Ominięcie przystanku, ciekawe czy jakoś zabezpieczą skarpę przed wypłukaniem. Dalej będzie tylko DDR (bez chodnika), bo tylko tyle się zmieści, wcześniej nie było nic.

Budowa DDR na Bandurskiego © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 42.60 | Km teren: | 8.00 | Czas: | 02:30 | km/h: | 17.04 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Skałołaz | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||





































