Wpisy archiwalne w kategorii
Łódź
| Dystans całkowity: | 78429.00 km (w terenie 4339.70 km; 5.53%) |
| Czas w ruchu: | 2761:54 |
| Średnia prędkość: | 16.33 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 55.20 km/h |
| Liczba aktywności: | 5087 |
| Średnio na aktywność: | 15.42 km i 1h 01m |
| Więcej statystyk | |
Uczelnia
Wtorek, 4 stycznia 2011 | dodano:04.01.2011Kategoria Łódź
Zagadka: z czego jest zrobione to mocowanie? Chodzi o pochodzenie obu blaszek ;)


Mocowanie osłony© barklu

W całości© barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 11.20 | Km teren: | 6.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Łazik (przekazany) | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Uczelnia + castorama
Poniedziałek, 3 stycznia 2011 | dodano:03.01.2011Kategoria Łódź
Jeden kolega spytał, czy rower przemalowałem ;)
Po powrocie zlikwidowałem luzy na suporcie, na szczęscie udało się dostać kluczem bez wybijania klina. Zawsze mam kłopoty z dobraniem odpowiedniego momentu dokręcenia, i potem korba lata na boki.
Prowizorki ciąg dalszy: osłona wygrzebana jakaś inna, mniejsza. Z tyłu zamocowana normalnie. Z przodu brak mocowania. Żeby nie latała zrobiłem odpowiednie wycięcie w części błotnika z PCV, całość skleiłem taśmą. Lekko ociera - trzeba do ramy przykleić jakiś klocek albo cokolwiek, co będzie odpychać osłonę na zewnątrz. Ma działać, a nie wyglądać.
Pozaklejałem też taśmą wszystkie miejsca, przez które woda może dostawać się do wewnątrz ramy.
Po powrocie zlikwidowałem luzy na suporcie, na szczęscie udało się dostać kluczem bez wybijania klina. Zawsze mam kłopoty z dobraniem odpowiedniego momentu dokręcenia, i potem korba lata na boki.
Prowizorki ciąg dalszy: osłona wygrzebana jakaś inna, mniejsza. Z tyłu zamocowana normalnie. Z przodu brak mocowania. Żeby nie latała zrobiłem odpowiednie wycięcie w części błotnika z PCV, całość skleiłem taśmą. Lekko ociera - trzeba do ramy przykleić jakiś klocek albo cokolwiek, co będzie odpychać osłonę na zewnątrz. Ma działać, a nie wyglądać.
Pozaklejałem też taśmą wszystkie miejsca, przez które woda może dostawać się do wewnątrz ramy.
Dane wycieczki:
| Km: | 14.00 | Km teren: | 8.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Łazik (przekazany) | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Łazik - reaktywacja
Niedziela, 2 stycznia 2011 | dodano:03.01.2011Kategoria Łódź
Wyciągnąłem starą ramę, przełożyłem wszystko z pękniętej. No, prawie wszystko. Tylnego błotnika nie dało się odkręcić, zrobiłem taki jak kiedyś: w połowie z jakiejś plastikowej listwy, w połowie ze starego PCV. Łańcuch od tego roweru, dużo mniej rozciągnięty. Jakby to był góral, to przy takiej różnicy w zużyciu by przeskakiwał. Ale w składaku chodzi prawidłowo. Póki co nie mam osłony na łańcuch, bo nie ma jak zamocować. Coś wykombinuję.
Dystans do Castoramy.
Dystans do Castoramy.

Nowe wcielenie© barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 10.00 | Km teren: | 5.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Łazik (przekazany) | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Łagiewniki i pęknięcie ramy
Sobota, 1 stycznia 2011 | dodano:01.01.2011Kategoria Łódź, Okolice Łodzi
Wstałem niewyspany, żeby się dobudzić poszedłem na rower. Bez wyrzutów sumienia jechałem jezdnią zamiast zaśnieżoną ścieżką rowerową (Julianowska, Warszawska), gdyż ruchu wcale nie było. Dwa razy wybierałem się do Łagiewnik tej zimy, i zawsze zawracałem z powodu nieprzejezdności jakiegoś odcinka. No, teraz nareszcie się udało. Nawet terenowy przejazd przez Arturówek był całkiem płynny.




Po powrocie spojrzałem na ramę i się przeraziłem. Dobrze że nie złamała się gdzieś po drodze. Sól i zimowe wyboje, wilgoć dostająca się do środka w miejscu składania zrobiły swoje. Była to ostatnia przejażdżka tym rowerem, kiepsko zaczyna się Nowy Rok :(


Kapliczki w Łagiewnikach© barklu

ul. Wycieczkowa© barklu

Arturówek© barklu

ul. Skrzydlata© barklu
Po powrocie spojrzałem na ramę i się przeraziłem. Dobrze że nie złamała się gdzieś po drodze. Sól i zimowe wyboje, wilgoć dostająca się do środka w miejscu składania zrobiły swoje. Była to ostatnia przejażdżka tym rowerem, kiepsko zaczyna się Nowy Rok :(

Pęknięcie© barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 21.60 | Km teren: | 1.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Składak nowszy (już nie istnieje) | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Sylwestrowa Masa Krytyczna i podsumowanie 2010
Piątek, 31 grudnia 2010 | dodano:01.01.2011Kategoria Łódź, Masa Krytyczna
Jestem pozytywnie zdziwiony: na Masę przyjechało aż 75 osób. Reakcje przechodniów w przeważającej większości przychylne, znalazło się niestety kilku buraków w samochodach.
Podsumowanie 2010: udany rok
Rok, w którym nie było dnia żebym gdzieś nie jeździł. Założone 8000km lekko przekroczyłem, na dodatek nie było miesiąca żebym zszedł poniże 500km. Wszystkie dojazdy na uczelnię i w ogóle wszedzie rowerem, całkowicie zrezygnowałem z usług MPK. Pierwszy raz udało się zabrać rower na wakacje, dzięki czemu pojeździłem trochę po Beskidzie Żywieckim oraz Wielkopolsce. Trzykrotnie przekroczyłem 100km. Na jesieni zacząłem jeździć na wycieczki rowerowe z PTTK, i chyba w 2011 też będę jeździł. No i najważniejsze: zacząłem zarażać cyklozą moją dziewczynę ;)
Z rzeczy mniej udanych: składak ciągle wymagał jakichś drobnych napraw, skrzypi, stuka, rdzewieje, jest w coraz gorszym stanie. No i konieczność wymiany zajeżdżonego napędu w Krossie na jesieni.
Szczęśliwego Nowego Roku!
Podsumowanie 2010: udany rok
Rok, w którym nie było dnia żebym gdzieś nie jeździł. Założone 8000km lekko przekroczyłem, na dodatek nie było miesiąca żebym zszedł poniże 500km. Wszystkie dojazdy na uczelnię i w ogóle wszedzie rowerem, całkowicie zrezygnowałem z usług MPK. Pierwszy raz udało się zabrać rower na wakacje, dzięki czemu pojeździłem trochę po Beskidzie Żywieckim oraz Wielkopolsce. Trzykrotnie przekroczyłem 100km. Na jesieni zacząłem jeździć na wycieczki rowerowe z PTTK, i chyba w 2011 też będę jeździł. No i najważniejsze: zacząłem zarażać cyklozą moją dziewczynę ;)
Z rzeczy mniej udanych: składak ciągle wymagał jakichś drobnych napraw, skrzypi, stuka, rdzewieje, jest w coraz gorszym stanie. No i konieczność wymiany zajeżdżonego napędu w Krossie na jesieni.
Szczęśliwego Nowego Roku!
Dane wycieczki:
| Km: | 22.00 | Km teren: | 4.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Składak nowszy (już nie istnieje) | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Lżejszy mróz
Czwartek, 30 grudnia 2010 | dodano:30.12.2010Kategoria Łódź
..ale w wielu miejscach nadal bardzo ślisko
Dane wycieczki:
| Km: | 14.00 | Km teren: | 8.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Składak nowszy (już nie istnieje) | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Złotno
Środa, 29 grudnia 2010 | dodano:29.12.2010Kategoria Łódź
Zima atakuje na wszystkich frontach: mało że mróz poniżej -10, to jeszcze lodowaty wiatr i śnieg.


Huta Jagodnica© barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 14.70 | Km teren: | 2.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Składak nowszy (już nie istnieje) | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Miastowo
Wtorek, 28 grudnia 2010 | dodano:28.12.2010Kategoria Łódź
Jak zwykle nie ma jak się wychylić z Łodzi
Dane wycieczki:
| Km: | 17.30 | Km teren: | 1.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Składak nowszy (już nie istnieje) | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Po mieście
Poniedziałek, 27 grudnia 2010 | dodano:27.12.2010Kategoria Łódź
Tylko w centrum jest równy i nieśliski asfalt
Dane wycieczki:
| Km: | 20.90 | Km teren: | 1.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Składak nowszy (już nie istnieje) | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Chocianowice
Niedziela, 26 grudnia 2010 | dodano:26.12.2010Kategoria Łódź
Na ścieżkach rowerowych w wielu miejscach wyboisty lód. Jechać musiałem bardzo ostrożnie, cały czas mając napiętą uwagę. Nadgarstki potwornie bolą od mocnego trzymania kierownicy. Na mniejszych ulicach nawierzchnia także niepewna. Kurcze, nie ma gdzie jeździć :(




Ścieżka łyżwiarsko - rowerowa ;)© barklu

Ner w Chocianowicach© barklu

Góry śniegu przy Manufakturze© barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 25.10 | Km teren: | 10.00 | Czas: | km/h: | ||
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Składak nowszy (już nie istnieje) | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||





































