Informacje

  • Wszystkie kilometry: 135446.90 km
  • Km w terenie: 10727.81 km (7.92%)
  • Czas na rowerze: 237d 12h 07m
  • Prędkość średnia: 16.77 km/h
  • Więcej informacji.

Przebiegi roczne

baton rowerowy bikestats.pl baton rowerowy bikestats.pl baton rowerowy bikestats.pl baton rowerowy bikestats.pl baton rowerowy bikestats.pl baton rowerowy bikestats.pl baton rowerowy bikestats.pl baton rowerowy bikestats.pl baton rowerowy bikestats.pl baton rowerowy bikestats.pl baton rowerowy bikestats.pl baton rowerowy bikestats.pl baton rowerowy bikestats.pl baton rowerowy bikestats.pl baton rowerowy bikestats.pl baton rowerowy bikestats.pl baton rowerowy bikestats.pl baton rowerowy bikestats.pl

Zaliczone gminy

baton rowerowy bikestats.pl

Jeżdżę na

Jeździłem na

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy barklu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

40-60km

Dystans całkowity:27674.20 km (w terenie 2697.50 km; 9.75%)
Czas w ruchu:1466:18
Średnia prędkość:17.60 km/h
Maksymalna prędkość:60.60 km/h
Liczba aktywności:591
Średnio na aktywność:46.83 km i 2h 39m
Więcej statystyk

Dąbrowa Grotnicka

Sobota, 19 września 2015 | dodano:19.09.2015Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
W ramach poznawania mniej uczęszczanych ścieżek w okolicznych lasach pojechałem od Lućmierza na północny zachód, przecinką biegnącą mniej więcej równolegle do szosy. Droga dosyć trudna, bo sporo piachów.
Las koło Lućmierza
Las koło Lućmierza © barklu
Na pewnym obszarze las jest wycinany, prawdopodobnie perspektywicznie pod dojazd do S14 (obwodnicę Zgierza).
Wycięty fragment lasu
Wycięty fragment lasu © barklu
Rezerwat Dąbrowa Grotnicka - tu na szczęście nic nie będą ciąć. Wedle tablicy rezerwat nawet nieco większy niż na starej papierowej mapie.
Rezerwat Dąbrowa Grotnicka
Rezerwat Dąbrowa Grotnicka © barklu
A tak wygląda dobór naturalny: podczas gdy specjalnie sadzone w mieście drzewa (pochodzące zapewne ze szkółki, czyli hodowane w sprzyjających warunkach) usychają z powodu suszy, odpowiednio wytrzymała samosiejka jest w stanie rosnąć nawet na betonowym słupie. Takie samosiejki powinno się jakoś przesadzać - jeśli rośnie tu, to znaczy że wytrzyma każde warunki.
Brzoza na słupie
Brzoza na słupie © barklu
Dane wycieczki:
Km:42.60Km teren:14.00 Czas:02:34km/h:16.60
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Skałołaz
Aktywność Jazda na rowerze

Szeroki front robót

Sobota, 12 września 2015 | dodano:12.09.2015Kategoria 40-60km, Łódź, Okolice Łodzi
Ponieważ Łódź to obecnie chyba największy plac budowy w Polsce, zacznę, od A1. Wiadukt na Wiączyńskiej już niemal gotowy, autostrada też powoli zyskuje kolejne warstwy.
A1 przy Wiączyńskiej - widok na południe
A1 przy Wiączyńskiej - widok na południe © barklu
A1 przy Wiączyńskiej - widok na północ
A1 przy Wiączyńskiej - widok na północ © barklu
Pojechałem też na Olechów, na wschodni kraniec trasy WZ.
Uwaga tramwaj!
Uwaga tramwaj! © barklu
W ramach prac powstaje też trochę nowej infrastruktury rowerowej.
Łącznik rowerowy do osiedla
Łącznik rowerowy do osiedla © barklu
Planują nawet przejście i przejazd przez al. Ofiar Terroryzmu, prowadzące do fabryk. Chyba bez sygnalizacji, więc jakoś będą musieli skłonić kierowców do nierozpędzania się.
Budowa nowego przejścia i przejazdu
Budowa nowego przejścia i przejazdu © barklu
Nieco dziwi, dlaczego starą drogę rowerową odtworzono tak jak była z kostki, skoro nowe fragmenty będą z asfaltu. Dziwnie to wygląda.
Al. Ofiar Terroryzmu
Al. Ofiar Terroryzmu © barklu
Zrobili też fragment (nie cały) DDR przy estakadzie na Rokicińskiej - może być nieciekawie, bo kierowcy skręcający w prawo mało co widzą. Przydałoby się lustro.
DDR na Rokicińskiej
DDR na Rokicińskiej © barklu
A na koniec nieco artystycznie - pierwszy trójwymiarowy mural wykonany z części samochodowych. Ciekawy pomysł.
Mural 3D na Kilińskiego
Mural 3D na Kilińskiego © barklu
A w tle rozkopana Kilińskiego.
Dane wycieczki:
Km:47.90Km teren:2.00 Czas:02:43km/h:17.63
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Retro rakieta
Aktywność Jazda na rowerze

Wrząca

Sobota, 5 września 2015 | dodano:06.09.2015Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Pojechaliśmy pokręcić się po polnych drogach w okolicach Lutomierska. Na wyjeździe z Łodzi zaskoczenie - wzdłuż ul. Złotno powstaje nowy chodnik.
Nowy chodnik na ul. Złotno
Nowy chodnik na ul. Złotno © barklu
Dzięki niedawnym deszczom nawet piaszczyste drogi były przejezdne.
Okolice Bechcic
Okolice Bechcic © barklu

Dane wycieczki:
Uczestnicy
Km:42.40Km teren:9.00 Czas:02:30km/h:16.96
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Skałołaz
Aktywność Jazda na rowerze

Zduńska Wola - Sieradz wzdłuż schronów

Niedziela, 30 sierpnia 2015 | dodano:30.08.2015Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi, Rowerowo kolejowo
Z Łodzi Kaliskiej pojechaliśmy do Zduńskiej Woli pociągiem Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. W porównaniu z Przewozami Regionalnymi dużo łatwiej rower wnieść do pociągu (nowe niskopodłogowe składy), dodatkowo przewóz rowerów za darmo. Niestety są tylko trzy wieszaki, i to dość niewygodne, a na trasie razem z nami było aż dziesięciu rowerzystów. Stare składy z dużym przedziałem rowerowo - bagażowym były jednak pod tym względem bardziej pojemne.
Pociąg ŁKA
Pociąg ŁKA © barklu
Nowoczesny budynek w centrum Zduńskiej Woli, obok zadbany skwer.
Zduńskowolskie Centrum Integracji Ratusz
Zduńskowolskie Centrum Integracji Ratusz © barklu
Pod względem rowerowym też nie jest źle - wzdłuż głównych ulic (przynajmniej tych którymi jechaliśmy) najczęściej są po obu stronach jednokierunkowe DDRy, czasem CPR. Wrażenie psuje kostka oraz wysokie krawężniki na wszystkich przejazdach.
DDR w Zduńskiej Woli
DDR w Zduńskiej Woli © barklu
Tego się jednak nie spodziewałem - widziałem podobne rozwiązanie w Holandii, ale nie myślałem że jest możliwe i w Polsce. Największy plus to brak ostrych skrętów. Krawężnik niestety nieco psuje cały efekt.
Przejazd na skos drogi
Przejazd na skos drogi © barklu
Ciekawy układ miejscowości: po jednej stronie jedna, po drugiej inna.
Dwie miejscowości
Dwie miejscowości © barklu
Ze Zduńskiej Woli pojechaliśmy na Zapolice i Pstrokonie (dwór niestety za drzewami, nie dało się zrobić zdjęcia), a tam skręciliśmy na niebieski szlak pieszy wzdłuż dawnych umocnień nad Wartą. Kilku początkowych bunkrów znajdujących się na mapie nie udało się znaleźć, pewnie zarosły. Wszedłem nawet na skarpę, ale tam też nic nie znalazłem.
Widok na Dolinę Warty
Widok na Dolinę Warty © barklu
Kawałek dalej natrafiliśmy wreszcie na resztki fortyfikacji, niemal całkowicie zniszczone i zarośnięte.
Pozostałości bunkra z 1939r
Pozostałości bunkra z 1939r © barklu
Szlak był ciekawy, ale bardzo "terenowy".
Niebieski szlak
Niebieski szlak © barklu
W okolicach Strońska udało się odnaleźć lepiej zachowany bunkier.
Bunkier z 1939r
Bunkier z 1939r © barklu
Kolejny już było widać pośrodku pola. Ktoś nawet zadbał o zachowanie fragmentu okopu prowadzącego do wejścia oraz dość oryginalną atrapę uzbrojenia.
Bunkier z 1939r i fragment okopu
Bunkier z 1939r i fragment okopu © barklu
I ostatni bunkier w tej okolicy, dalej odbiliśmy do asfaltu.
Bunkier z 1939r
Bunkier z 1939r © barklu
Kolejny fragment umocnień znajduje się na północ od dawnej drogi krajowej. Postawiono nawet pomnik obok pierwszego z bunkrów.
Pomnik nad Wartą
Pomnik nad Wartą © barklu
Tak jakoś mi się skojarzyło... owszem, w Polsce też mamy szlaki turystyczne wzdłuż rzek. Póki co wyglądają tak:
Szlak wzdłuż wałów
Szlak wzdłuż wałów © barklu
Jeszcze jeden bunkier w wale przeciwpowodziowym
Bunkier w wale przeciwpowodziowym
Bunkier w wale przeciwpowodziowym © barklu
Pozostały jeszcze dwa, po obu stronach linii kolejowej Łódź - Sieradz.
Bunkier na południe od linii kolejowej
Bunkier na południe od linii kolejowej © barklu
Bunkier na północ od linii kolejowej
Bunkier na północ od linii kolejowej © barklu
Na szczęście nie musieliśmy zawracać do szosy, bo polnymi drogami udało się przedostać do pieszo - rowerowej kładki nad Wartą.
Kładka nad Wartą
Kładka nad Wartą © barklu
Warta w Sieradzu
Warta w Sieradzu © barklu
Sieradz zadziwił mnie ilością odnowionych miejsc - nie tylko poszczególnych ulic, ale całych obszarów. Warto zwrócić uwagę na ciekawy wzorek na jezdni oraz oryginalne latarnie.
Ul. Wschodnia
Ul. Wschodnia © barklu
Tutaj efekt nieco psują tablice zamontowane na starych drewnianych słupach telefonicznych.
Ul. Zamkowa
Ul. Zamkowa © barklu
Na Wzgórzu Zamkowym spodziewałem się jakichś umocnień, ale raczej nie takich. A jak widać i w nowszych czasach się tu umacniano.
Bunkier na Wzgórzu Zamkowym
Bunkier na Wzgórzu Zamkowym © barklu
Odnowiony skwer
Odnowiony skwer © barklu
Słupy z herbem przy ulicy prowadzącej do rynku.
Podjazd na Rynek
Podjazd na Rynek © barklu
Rynek oczywiście też w granicie:
Rynek w Sieradzu
Rynek w Sieradzu © barklu
Rynek w Sieradzu
Rynek w Sieradzu © barklu
Ten plac nieco dalej od centrum niestety pozostał "po staremu"
Pomnik Piłsudskiego
Pomnik Piłsudskiego © barklu
Za to dworzec pięknie wyremontowany, włącznie z drzwiami otwierającymi się automatycznie - nie rozsuwanymi, tylko właśnie otwieranymi na zewnątrz.
Dworzec w Sieradzu
Dworzec w Sieradzu © barklu
Tablica pamiątkowa na dworcu
Tablica pamiątkowa na dworcu © barklu
W drodze powrotnej też tłok i rowerzystów więcej iż miejsc.

Dane wycieczki:
Uczestnicy
Km:43.10Km teren:8.00 Czas:02:52km/h:15.03
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Retro rakieta
Aktywność Jazda na rowerze

Sokola Góra

Sobota, 29 sierpnia 2015 | dodano:29.08.2015Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Św. Teresy od Traktorowej do Rossmana prawie gorowa, rowerówka takze - nie ma tylko jeszcze oznakowania. Oczywiście zatoka przystankowa "musi" być, więc piesi będą chodzic po DDR bo na chodnik miejsca już zabrakło.
DDR na Św. Teresy
DDR na Św. Teresy © barklu
Rondo Św. Teresy - Szczecińska powoli powstaje. Bardzo dobrze, bo dotychczas było ciężko wyjechać.
Budowa ronda przy Szczecińskiej
Budowa ronda przy Szczecińskiej © barklu
W okolicach Aleksandrowa pojechałem inaczej niż zwykle, w tym odkrywając fragment drogi asfaltowej łączącej dwie gruntówki.
Zapomniana asfaltowa droga
Zapomniana asfaltowa droga © barklu
Potem spory odcinek czerwonym szlakiem, żeby nie jechać w obie strony tą samą trasą.
Las Grotnicki
Las Grotnicki © barklu
Pojeździłem trochę po polnych drogach na zachód od drogi Aleksandrów - Parzęczew, ale żadnych ciekawostek nie znalazłem, nawet drewnianych chałup na tej trasie nie było.
Dane wycieczki:
Km:55.90Km teren:20.00 Czas:03:11km/h:17.56
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Skałołaz
Aktywność Jazda na rowerze

Transrapid

Piątek, 21 sierpnia 2015 | dodano:21.08.2015Kategoria 40-60km, Niemcy/Holandia
Z ciekawostek technicznych okolicy: koło Dorpen znajduje się tor testowy pociągu magnetycznego Transrapid.
Tor pociągu magnetycznego
Tor pociągu magnetycznego © barklu
Pętla magnetyczna
Pętla magnetyczna © barklu
Wieża widokowa
Wieża widokowa © barklu
Niestety, akurat nic nie jeździło i wieża widokowa zamknięta.
Transport wodny traktowany jest bardzo poważnie, pływają nawet barki z kontenerami.
Śluzy koło Dorpen
Śluzy koło Dorpen © barklu
Z ciekawostek rowerowych: dwukierunkowe pobocze oddzielone słupkami. Czułem się trochę nieswojo jadąc pod prąd, choć w sumie odległość od samochodów była taka jakby był pas trawnika.
Dwukierunkowe pobocze
Dwukierunkowe pobocze © barklu

Dane wycieczki:
Km:42.10Km teren:0.00 Czas:02:02km/h:20.70
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Stary treking
Aktywność Jazda na rowerze

Na południe od Papenburga

Czwartek, 20 sierpnia 2015 | dodano:21.08.2015Kategoria 40-60km, Niemcy/Holandia
Wedle mapy obok miasteczka znajduje się tor samochodowy Automotive Testing Papenburg. Niestety, jak się okazało, nie można sobie popatrzeć z góry na śmigające auta, bo wszystko pozasłaniane - pewnie ze względu na tajemnicę firmową. Co jakiś czas było tylko słychać, jak coś przemknęło na dole z dużą prędkością.
Wiadukt nad torem testowym
Wiadukt nad torem testowym © barklu
Czyżbyśmy dojechali do RPA? ;)
Drogowskaz na Johannesburg
Drogowskaz na Johannesburg © barklu
Dane wycieczki:
Uczestnicy
Km:52.00Km teren:0.00 Czas:03:03km/h:17.05
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Stary treking
Aktywność Jazda na rowerze

Wzdłuż rzeki Ems

Czwartek, 13 sierpnia 2015 | dodano:14.08.2015Kategoria 40-60km, Niemcy/Holandia
Trochę kręcenia wzdłuż rzeki Ems - trochę na północ, trochę na południe. Zosia odpoczywa, więc jechałem sam raczej bez konkretnego celu. Kiedy takie szlaki wzdłuż rzek będą w Polsce?
Droga wzdłuż wałów
Droga wzdłuż wałów © barklu
Lotnisko
Lotnisko © barklu
Bardzo częsty widok na niemiecko - holenderskim pograniczu, jakby nie było tradycje "wiatraczne" są dość silne ;)
Farma wiatrowa
Farma wiatrowa © barklu
A to z kolei rzadkość, bo większość polnych dróg jest wyasfaltowana. Nie biegnie tu żaden szlak, po prostu skróciłem sobie drogę. Niby nic - luzny gruby żwir - a na obu wąskich oponach przy bardziej wyprostowanej sylwetce jechało się dość ciężko.
Szutrowa droga
Szutrowa droga © barklu
Dane wycieczki:
Km:52.30Km teren:1.00 Czas:02:59km/h:17.53
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Stary treking
Aktywność Jazda na rowerze

Winschoten

Środa, 12 sierpnia 2015 | dodano:12.08.2015Kategoria 40-60km, Niemcy/Holandia
Dzisiaj pojechaliśmy do Holandii, konkretnie do miasteczka Winschoten. Trochę tradycyjnie:
Wiatrak w Winschoten
Wiatrak w Winschoten © barklu
... a po przeciwnej stronie ronda budynek w zupełnie innym stylu - ale nawet pasuje.
Nowoczesna architektura
Nowoczesna architektura © barklu
W centrum jest trochę woonerfów- stref bez wyraźnej separacji jezdni i chodnika.
Uliczka w centrum Winschoten
Uliczka w centrum Winschoten © barklu
Z holenderskich rozwiązań rowerowych: u nas niektórzy boją się kontraruchu rowerowego, tam w niektóre uliczki pod prąd puszcza się także motorowerzystów.
Uliczka z kontraruchem
Uliczka z kontraruchem © barklu
Poza miastem wzdłuż szos występuje sporo dróg rowerowo-motorowerowych. Standard nieporównanie lepszy, niż niemieckie ciągi pieszo-rowerowe, nie mówiąc już o przeważającym braku infrastruktury lub bublach z kostki w Polsce. Swoją drogą, ciekawe jak holenderskie przepisy rozstrzygają obecność pieszych na takich drogach przy braku chodnika - mają pierwszeństwo, czy też muszą iść na takich zasadach jakby szli jezdnią?
Droga rowerowa wzdłuż szosy
Droga rowerowa wzdłuż szosy © barklu
Odcinki z chodnikiem obok też bywają - normalnie jak osobna pełnoprawna droga, tyle że nie dla pojazdów dużych i szybkich.
Przejazd pod autostradą
Przejazd pod autostradą © barklu
W mieście motorowerzyści muszą już zjechać na jezdnię, zdarzają się też DDRy "chodnikowe" podobne do naszych.
Oddzielenie motorowerzystów od rowerzystów
Oddzielenie motorowerzystów od rowerzystów © barklu
Ale są i w mieście są drogi rowerowe w standardzie "jezdniowym" - asfaltowe, w poziomie jezdni, oddzielone od chodnika krawężnikiem.
Droga rowerowa w Winschoten
Droga rowerowa w Winschoten © barklu
W drodze powrotnej minęliśmy w jakiejś wsi centrum sportowe - i nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie napis nad bramą budzący całkiem inne skojarzenia. Holendrom widać się nie kojarzy.
Wejście na obiekt sportowy
Wejście na obiekt sportowy © barklu
Ciekawy fragment szlaku: obok zamiast drogi kanał, a przy każdym domu łódka
Szlak wzdłuż kanału
Szlak wzdłuż kanału © barklu

Dane wycieczki:
Uczestnicy
Km:56.30Km teren:0.00 Czas:03:19km/h:16.97
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Stary treking
Aktywność Jazda na rowerze

Holandia i Morze Północne

Niedziela, 9 sierpnia 2015 | dodano:10.08.2015Kategoria 40-60km, Niemcy/Holandia
Wieś Rhede (Ems) leży tuż przy granicy holenderskiej, na pierwszą wycieczkę pojechaliśmy właśnie tam. Pierwsze zaskoczenie: droga rowerowo-motorowerowa.
Holenderska droga rowerowa
Holenderska droga rowerowa © barklu
Kanałów oczywiście też w krajobrazie nie brakuje
Kanał
Kanał © barklu
Fajnie jedzie się ocienioną drogą, choć nawierzchnia nie zachwyca (choć jest równa, bez wybojów, powoduje tylko wibracje). U nas pewnie drzewa poszłyby pod topór, a na jezdni pojawił się asfalt.
Droga przez Bellingwolde
Droga przez Bellingwolde © barklu
Kolejna z rzeczy kojarzących się z Holandią:
Wiatrak w Bellingwolde
Wiatrak w Bellingwolde © barklu
Co ciekawe, oprócz zwykłych ceglanych domów bardzo dużo jest budynków przypominających pałace - normalnie przy drodze, ze stodołą przerobioną na garaż z tyłu.
Dom z końca XIXw
Dom z końca XIXw © barklu
Kolejna ścieżka rowerowa - tym razem wąska bez "normalnego" znaku (może nieobowiązkowa? Nie wiem), tylko z opisem. Warto zwrócić uwagę, dla kogo ustawione są latarnie:
Holenderska ścieżka rowerowa
Holenderska ścieżka rowerowa © barklu
Ciekawie poprowadzona droga: w razie powodzi wystarczy zamknąć wał przegrodą (są po bokach odpowiednie wgłębienia).
Przejazd przez wał przeciwpowodziowy
Przejazd przez wał przeciwpowodziowy © barklu
Dojechaliśmy nad morze (konkretnie zatokę Dollart), a jednocześnie do granicy holendersko - niemieckiej.
Ujście rzeki Westerwoldse Aa
Ujście rzeki Westerwoldse Aa © barklu
Już po stronie niemieckiej biegnie piesza ścieżka do widocznej w oddali budki do obserwacji ptaków.
Budka obsewacyjna
Budka obserwacyjna © barklu
W samej budce zalęgły się jaskółki
Jaskółki pod dachem
Jaskółki pod dachem © barklu
Akurat był odpływ, więc mało wody a dużo błota. Nad samo morze nie da się zejść.
Ujście rzeki
Ujście rzeki © barklu
Wracaliśmy po stronie niemieckiej
Dane wycieczki:
Uczestnicy
Km:57.80Km teren:0.00 Czas:03:04km/h:18.85
Pr. maks.:0.00Temperatura: HRmax:(%)HRavg(%)
Kalorie:kcalPodjazdy:mRower:Stary treking
Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl