Wpisy archiwalne w kategorii
40-60km
| Dystans całkowity: | 28143.50 km (w terenie 2704.50 km; 9.61%) |
| Czas w ruchu: | 1487:13 |
| Średnia prędkość: | 17.60 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 60.60 km/h |
| Liczba aktywności: | 601 |
| Średnio na aktywność: | 46.83 km i 2h 39m |
| Więcej statystyk | |
Zgierz i rowerowe buble
Niedziela, 6 listopada 2016 | dodano:06.11.2016Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Zgierz powitał mnie nową nawierzchnia na Konstantynowskiej:

Zgierz, Konstantynowska © barklu
Dalej jednak było trochę gorzej, a to z powodu spychania rowerzystów na chodnik. Tutaj na chodnik dwukolorowy, pewnie miała być DDR jednego koloru ale potem się zorientowali że za wąsko. Przez kilka lat był tu zwykły chodnik, teraz go oznakowali.

CPR wzdłuż Tuwima © barklu
Dobudowali kawałek DDR na peryferiach:

Nowy odcinek przy Staffa / Parzęczewskiej © barklu
Najgorzej jednak zrobili, przerabiając stary krzywy chodnik wzdłuż Parzęczewskiej na CPR.

Bubel rowerowy wzdłuż Parzęczewskiej © barklu
Przejazdy tylko bez sygnalizacji (i tak dobrze że są), na skrzyżowaniu z Gałczyńskiego "punkt teleportacyjny", przejazd z sygnalizacją ich przerasta?

Parzęczewska / Gałczyńskiego © barklu
Na plus zasługuje jedynie wymalowanie "sierżantów" na Wspólnej, Kościuszki, fragmencie Bazylijskiej i Gołębiej. Wraz ze strzałkami tworzą one połączenie Osiedla 650-lecia póki co z Łęczycką, w przyszłości pewnie ze stawami w parku otoczonymi DDR. Stąd też te chodnikotwory. łączące istniejącą DDR z osierżantowanymi uliczkami.

Sierżanty na Bazylijskiej © barklu
Oczywiście coś takiego jak szlak wyznaczony strzałkami i sierżantami też w jednym miejscu spaprali. Ze względu na strach przed kontraruchem w jednym kierunku jest Wspólna z równym asfaltem, w przeciwną strzałka kieruje na Zawadzką bez asfaltu.

Zjazd we Wspólną © barklu

Kierunek w Zawadzką © barklu

Zgierz, Zawadzka © barklu

Zgierz, Konstantynowska © barklu
Dalej jednak było trochę gorzej, a to z powodu spychania rowerzystów na chodnik. Tutaj na chodnik dwukolorowy, pewnie miała być DDR jednego koloru ale potem się zorientowali że za wąsko. Przez kilka lat był tu zwykły chodnik, teraz go oznakowali.

CPR wzdłuż Tuwima © barklu
Dobudowali kawałek DDR na peryferiach:

Nowy odcinek przy Staffa / Parzęczewskiej © barklu
Najgorzej jednak zrobili, przerabiając stary krzywy chodnik wzdłuż Parzęczewskiej na CPR.

Bubel rowerowy wzdłuż Parzęczewskiej © barklu
Przejazdy tylko bez sygnalizacji (i tak dobrze że są), na skrzyżowaniu z Gałczyńskiego "punkt teleportacyjny", przejazd z sygnalizacją ich przerasta?

Parzęczewska / Gałczyńskiego © barklu
Na plus zasługuje jedynie wymalowanie "sierżantów" na Wspólnej, Kościuszki, fragmencie Bazylijskiej i Gołębiej. Wraz ze strzałkami tworzą one połączenie Osiedla 650-lecia póki co z Łęczycką, w przyszłości pewnie ze stawami w parku otoczonymi DDR. Stąd też te chodnikotwory. łączące istniejącą DDR z osierżantowanymi uliczkami.

Sierżanty na Bazylijskiej © barklu
Oczywiście coś takiego jak szlak wyznaczony strzałkami i sierżantami też w jednym miejscu spaprali. Ze względu na strach przed kontraruchem w jednym kierunku jest Wspólna z równym asfaltem, w przeciwną strzałka kieruje na Zawadzką bez asfaltu.

Zjazd we Wspólną © barklu

Kierunek w Zawadzką © barklu

Zgierz, Zawadzka © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 44.70 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 02:33 | km/h: | 17.53 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Rzgów
Sobota, 5 listopada 2016 | dodano:05.11.2016Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Drogę rowerową Rzgów-Kalinko jednak ołańcuchowali, same słupki nie wystarczą - jak widać zrobiono co się da, by uchronić pieszych i rowerzystów przed okrutnym losem upadku na miękkie pole.

Droga rowerowa Rzgów-Kalinko © barklu
Takich konstrukcji bardzo mało w pobliżu Łodzi:

Punkt triangulacyjny © barklu
Ciekawe, czy bez znaku jakieś ciężarówki próbowałyby tędy przejechać:

Znak przy polnej drodze © barklu
Na koniec smutna sprawa z parku na Młynku: ukradli siedziska i oparcia z ławek, na szczęście nie wszystkich:

Rozkradziona ławka © barklu

Droga rowerowa Rzgów-Kalinko © barklu
Takich konstrukcji bardzo mało w pobliżu Łodzi:

Punkt triangulacyjny © barklu
Ciekawe, czy bez znaku jakieś ciężarówki próbowałyby tędy przejechać:

Znak przy polnej drodze © barklu
Na koniec smutna sprawa z parku na Młynku: ukradli siedziska i oparcia z ławek, na szczęście nie wszystkich:

Rozkradziona ławka © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 46.10 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 02:33 | km/h: | 18.08 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Pasy rowerowe, lasy i pola
Sobota, 29 października 2016 | dodano:29.10.2016Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Wreszcie ZDiT zaczął malować pasy rowerowe, które wygrały w ubiegłorocznym budżecie obywatelskim. Nie wszędzie obeszło się bez zgrzytów (wnioskodawcy mają sporo słusznych uwag), ale akurat tutaj jest OK.

Pas rowerowy na 11 listopada © barklu
Ze względu na silny wiatr, pod wiatr starałem się jechać lasami. Najpierw Las Okreglik, potem Las Krogulec.

Las krogulec © barklu
Do Jedlicz dojechałem wzdłuż torów kolejowych, napotykając niespodziewany o tej porze roku widok:

Maki przy torach © barklu
Potem zrobiłem pętelkę po polach (z wiatrem głównie bocznym) i wyjechałem koło Aleksandrowa, mijajac dziwną konstrukcję. Zdemontowana ambona?

Zdemontowana ambona © barklu
Tutaj prawdopodobnie efekt działania złodziei lub wandali - nawet na wsi w lasku demolują

Zniszczona budka z instalacją © barklu
Na koniec jeszcze jeden pas rowerowy, tym razem budzący pewne kontrowersje wśród kierowców, bo utrudniający ustawienie się dwóch samochodów obok siebie i uniemożliwiający wyprzedzanie. Za to teraz rowerem da się łatwo ominąć korek.

Pas rowerowy na Kasprzaka © barklu

Pas rowerowy na 11 listopada © barklu
Ze względu na silny wiatr, pod wiatr starałem się jechać lasami. Najpierw Las Okreglik, potem Las Krogulec.

Las krogulec © barklu
Do Jedlicz dojechałem wzdłuż torów kolejowych, napotykając niespodziewany o tej porze roku widok:

Maki przy torach © barklu
Potem zrobiłem pętelkę po polach (z wiatrem głównie bocznym) i wyjechałem koło Aleksandrowa, mijajac dziwną konstrukcję. Zdemontowana ambona?

Zdemontowana ambona © barklu
Tutaj prawdopodobnie efekt działania złodziei lub wandali - nawet na wsi w lasku demolują

Zniszczona budka z instalacją © barklu
Na koniec jeszcze jeden pas rowerowy, tym razem budzący pewne kontrowersje wśród kierowców, bo utrudniający ustawienie się dwóch samochodów obok siebie i uniemożliwiający wyprzedzanie. Za to teraz rowerem da się łatwo ominąć korek.

Pas rowerowy na Kasprzaka © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 42.80 | Km teren: | 13.00 | Czas: | 02:33 | km/h: | 16.78 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Skałołaz | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Wycieczka po łodzi i awaria
Najpierw się trochę pokręciłem zobaczyć jak tam budowa DDR na Rzgowskiej (rozgrzebana), potem pojechałem na ostatnią z wycieczek organizowanych przez Fundację Fenoman. Tym razem poświęcona była Łodzi kulturalnej - festiwalom i miejscom, z których może my być dumni.
Na starcie widoczna instalacja z okazji Festiwalu Światła.

Pasaż Schillera © barklu

Park Źródliska © barklu

Pasaż Róży © barklu
Już na początku miałem bicie tylnego koła przy hamowaniu - okazało się, ze obręcz się wytarła od hamowania i pękła. 10000km + kilka poprzedniego właściciela - krótko wytrzymała. Ostanie ciepłe, mokre i syfiaste zimy mogły spowodować trochę szybsze wytarcie. Szkoda, bo obręcz była wyjątkowo dobra, ani razu nie musiałem centrować.

Pęknięta obręcz © barklu
Niestety obręcz nie dotrzymała do końca wycieczki - zaczęła owadzać się o hamulec w czasie jazdy, a potem pękła i zablokowała koło. Dobrze chociaż, że po chwili mogłem dalej jechać - rozpiąłem tylny hamulec, spuściłem trochę powietrza żeby nie przebiła się dętka, i nawet dogoniłem resztę wycieczki. Do domu też udało mi się doturlać.

Rozwarstwiona obręcz © barklu
Na starcie widoczna instalacja z okazji Festiwalu Światła.

Pasaż Schillera © barklu

Park Źródliska © barklu

Pasaż Róży © barklu
Już na początku miałem bicie tylnego koła przy hamowaniu - okazało się, ze obręcz się wytarła od hamowania i pękła. 10000km + kilka poprzedniego właściciela - krótko wytrzymała. Ostanie ciepłe, mokre i syfiaste zimy mogły spowodować trochę szybsze wytarcie. Szkoda, bo obręcz była wyjątkowo dobra, ani razu nie musiałem centrować.

Pęknięta obręcz © barklu
Niestety obręcz nie dotrzymała do końca wycieczki - zaczęła owadzać się o hamulec w czasie jazdy, a potem pękła i zablokowała koło. Dobrze chociaż, że po chwili mogłem dalej jechać - rozpiąłem tylny hamulec, spuściłem trochę powietrza żeby nie przebiła się dętka, i nawet dogoniłem resztę wycieczki. Do domu też udało mi się doturlać.

Rozwarstwiona obręcz © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 43.80 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 02:51 | km/h: | 15.37 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Sokolniki
Sobota, 8 października 2016 | dodano:08.10.2016Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
W jedną stronę pojechałem bez kombinowania, główną drogą. Choć asfalt był jeszcze bez dziur, to go sfrezowali, pewnie aby usunąć koleiny (też nie były jakieś tragiczne).

Remont DK91 © barklu
W Emilii skręciłem na zachód i pojechałem kawałek drogą między lasem a autostradą. Wypróbowałem też nowe miejsce, w którym można autostradę przeciąć - na mapie nie było tu żadnej drogi (z obu stron się urywały), ale w rzeczywistości miejsca sporo.

Przepust pod A2 © barklu
Po drugiej stronie jakieś stawy, działki... i altanka na wysepce?

Domek na wysepce © barklu

Remont DK91 © barklu
W Emilii skręciłem na zachód i pojechałem kawałek drogą między lasem a autostradą. Wypróbowałem też nowe miejsce, w którym można autostradę przeciąć - na mapie nie było tu żadnej drogi (z obu stron się urywały), ale w rzeczywistości miejsca sporo.

Przepust pod A2 © barklu
Po drugiej stronie jakieś stawy, działki... i altanka na wysepce?

Domek na wysepce © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 45.40 | Km teren: | 12.00 | Czas: | 02:42 | km/h: | 16.81 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Skałołaz | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Aleksandrów - Rąbień - Konstantynów 2035
Niedziela, 2 października 2016 | dodano:02.10.2016Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Do Aleksandrowa jechałem inaczej niż zwyczaj, różnymi terenowymi dróżkami między Rojną a Rąbieńską.

Ścieżka na skróty © barklu
Potem kawałek przez Las Rąbień, gdzie napotkałem jakąś dziwną konstrukcję z gałęzi i wykop. Nie ma pojęcia, co to mogło być.

Las Rąbień © barklu
W Bechcicach z kolei skręciłem w polną drogę wzdłuż Neru, którą dojechałem do jakichś opuszczonych zakładów. Atmosfera jak to w takich miejscach bywa postapo.

Samotny komin © barklu

Zarośnięty plac © barklu

Zdewastowane wnętrze budynku © barklu
Gdy jednak podjechałem pod sam komin, okazało się że jednak do czegoś on służy - pracujący transformator, ogrodzenie, jakieś okablowanie... Coś jak w Metro 2035, kto czytał ten wie ;) A tak na serio - pewnie stacja telefonii komórkowej.

Otoczenie komina © barklu

Ścieżka na skróty © barklu
Potem kawałek przez Las Rąbień, gdzie napotkałem jakąś dziwną konstrukcję z gałęzi i wykop. Nie ma pojęcia, co to mogło być.

Las Rąbień © barklu
W Bechcicach z kolei skręciłem w polną drogę wzdłuż Neru, którą dojechałem do jakichś opuszczonych zakładów. Atmosfera jak to w takich miejscach bywa postapo.

Samotny komin © barklu

Zarośnięty plac © barklu

Zdewastowane wnętrze budynku © barklu
Gdy jednak podjechałem pod sam komin, okazało się że jednak do czegoś on służy - pracujący transformator, ogrodzenie, jakieś okablowanie... Coś jak w Metro 2035, kto czytał ten wie ;) A tak na serio - pewnie stacja telefonii komórkowej.

Otoczenie komina © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 41.30 | Km teren: | 10.00 | Czas: | 02:23 | km/h: | 17.33 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Skałołaz | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Wzniesienia Łódzkie
Sobota, 1 października 2016 | dodano:01.10.2016Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi, P. K. Wzniesień Łódzkich
Trochę terenem, trochę asfaltem. Miejscami podjazdy krótkie, lecz intensywne.

Podjazd w Janowie © barklu
Jest autostrada, jest nieustanny szum w dotychczas spokojnej okolicy (pomimo ekranów), za to nie ma TIRów w Łodzi. I przy okazji - jest barierka żeby pieszy po pijanemu do rowu nie wlazł.

Wiadukt autostradowy w Plichtowie © barklu
Na drogach gruntowych niesamowicie się kurzy, z resztą suszę widać i po stanie traw.

Brzeg Lasu Wiączyńskiego © barklu
Za to w Łodzi na ul. Lawinowej ktoś chyba się zdenerwował, że mu samochody kurzą w okna, i ułożył spowalniacz

Nietypowy próg zwalniający © barklu
A na koniec - odrapana kamienica, która jako tako wygląda tylko dzięki zieleni. Ale jest i druga strona medalu: brzozy atakujące ściany. Jakim cudem te drzewka tam się trzymają? Takie brzozy powinni hodować gdzieś na starych cegłach i potem przesadzać tam, gdzie są wyjątkowo trudne warunki i inne drzewa (zapewne z super warunków w szkółkach) usychają.

Zazieleniona kamienica © barklu

Podjazd w Janowie © barklu
Jest autostrada, jest nieustanny szum w dotychczas spokojnej okolicy (pomimo ekranów), za to nie ma TIRów w Łodzi. I przy okazji - jest barierka żeby pieszy po pijanemu do rowu nie wlazł.

Wiadukt autostradowy w Plichtowie © barklu
Na drogach gruntowych niesamowicie się kurzy, z resztą suszę widać i po stanie traw.

Brzeg Lasu Wiączyńskiego © barklu
Za to w Łodzi na ul. Lawinowej ktoś chyba się zdenerwował, że mu samochody kurzą w okna, i ułożył spowalniacz

Nietypowy próg zwalniający © barklu
A na koniec - odrapana kamienica, która jako tako wygląda tylko dzięki zieleni. Ale jest i druga strona medalu: brzozy atakujące ściany. Jakim cudem te drzewka tam się trzymają? Takie brzozy powinni hodować gdzieś na starych cegłach i potem przesadzać tam, gdzie są wyjątkowo trudne warunki i inne drzewa (zapewne z super warunków w szkółkach) usychają.

Zazieleniona kamienica © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 40.80 | Km teren: | 11.00 | Czas: | 02:19 | km/h: | 17.61 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Skałołaz | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Łagiewniki + wycieczka po Łodzi
Tym razem tematyka wycieczki to Łódź filmowa i teatralna - czyli historia Łódzkiej Szkoły Filmowej, miejsca, gdzie kręcono filmy, oraz znane łódzkie kina i teatry.
Ciekawostka: było w Łodzi takie miejsce, z którego widać Bałtyk, Gdynię, Wisłę i Tatry. Oczywiście kina ;)
Ciekawostka: było w Łodzi takie miejsce, z którego widać Bałtyk, Gdynię, Wisłę i Tatry. Oczywiście kina ;)
Dane wycieczki:
| Km: | 49.10 | Km teren: | 2.00 | Czas: | 03:16 | km/h: | 15.03 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Nowe asfalty
Sobota, 24 września 2016 | dodano:24.09.2016Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Trasa raczej blisko Łodzi, za to z objechaniem kilku nowo wyasfaltowanych dróg. Tutaj niedawno był gruby tłuczeń:

Al. Brzozowa, Rąbień © barklu
Od Żabiczek do Bechcic też już jest równo na całym odcinku. Jako ostatni zrobili koszmarny fragment z betonowych płyt. Tak było, a tak jest:

Nowy asfalt w Bechcicach © barklu
Remont nie ominął też parku na Zdrowiu - tutaj obok ścieżki dla biegaczy z jakąś przyjazną nawierzchnią wyremontowano też całościowo pozostała część alejki. Co ciekawe, w projekcie z budżetu obywatelskiego (bo dzięki temu jest remont) była mowa tylko o naprawie najgorszych fragmentów, główna część dotyczyła ścieżki dla biegaczy. Widać starczyło kasy na więcej.

Park im. J. Piłsudskiego © barklu

Al. Brzozowa, Rąbień © barklu
Od Żabiczek do Bechcic też już jest równo na całym odcinku. Jako ostatni zrobili koszmarny fragment z betonowych płyt. Tak było, a tak jest:

Nowy asfalt w Bechcicach © barklu
Remont nie ominął też parku na Zdrowiu - tutaj obok ścieżki dla biegaczy z jakąś przyjazną nawierzchnią wyremontowano też całościowo pozostała część alejki. Co ciekawe, w projekcie z budżetu obywatelskiego (bo dzięki temu jest remont) była mowa tylko o naprawie najgorszych fragmentów, główna część dotyczyła ścieżki dla biegaczy. Widać starczyło kasy na więcej.

Park im. J. Piłsudskiego © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 47.00 | Km teren: | 3.00 | Czas: | 02:26 | km/h: | 19.32 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Znajda (sprzedany) | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Nowosolna, Las WIączyński, Olechów
Sobota, 17 września 2016 | dodano:17.09.2016Kategoria 40-60km, Okolice Łodzi
Najpierw pojechałem przez Nowosolną w stronę A1. Spory odcinek pod górkę, ale przydrożne drzewa zapewniały miły cień.

Ul. Brzezińska © barklu
Potem pojechałem trochę wybadać drogi techniczne przy A1. W sumie takiej sytuacji mogłem się spodziewać, dobrze chociaż że nie musiałem zawracać:

Koniec asfaltu przy drodze technicznej © barklu
Droga techniczna (a raczej polna) idzie pod górę, autostrada oczywiście rozcina wzniesienie:

Autostrada A1 © barklu
Skręciłem w najbliższą drogę z powrotem w stronę Brzezińskiej, po czym zagłębiłem się w Las Wiączyński. Główny dukt jest akurat wyrównywany.

Las Wiączyński © barklu
Odbiłem też na tereny przemysłowe przy al. Ofiar Terroryzmu, gdzie w oczy rzuciło mi się ręcznie wykonane ograniczenie prędkości przy wyjeździe z budowy.

Znak samoróbka © barklu
Na Piłsudskiego jadąc z górki i z wiatrem prześcignąłem jadący jezdnią skuter - a to dzięki nowemu szerokiemu asfaltowi na drodze rowerowej, bo jeszcze rok temu by się nie dało jechać szybciej niż 25.
...a kawałek od domu znowu pękła mi blaszka mocująca błotnik i jechałem wydając przeraźliwy terkot na wybojach.

Pęknięta blaszka © barklu

Ul. Brzezińska © barklu
Potem pojechałem trochę wybadać drogi techniczne przy A1. W sumie takiej sytuacji mogłem się spodziewać, dobrze chociaż że nie musiałem zawracać:

Koniec asfaltu przy drodze technicznej © barklu
Droga techniczna (a raczej polna) idzie pod górę, autostrada oczywiście rozcina wzniesienie:

Autostrada A1 © barklu
Skręciłem w najbliższą drogę z powrotem w stronę Brzezińskiej, po czym zagłębiłem się w Las Wiączyński. Główny dukt jest akurat wyrównywany.

Las Wiączyński © barklu
Odbiłem też na tereny przemysłowe przy al. Ofiar Terroryzmu, gdzie w oczy rzuciło mi się ręcznie wykonane ograniczenie prędkości przy wyjeździe z budowy.

Znak samoróbka © barklu
Na Piłsudskiego jadąc z górki i z wiatrem prześcignąłem jadący jezdnią skuter - a to dzięki nowemu szerokiemu asfaltowi na drodze rowerowej, bo jeszcze rok temu by się nie dało jechać szybciej niż 25.
...a kawałek od domu znowu pękła mi blaszka mocująca błotnik i jechałem wydając przeraźliwy terkot na wybojach.

Pęknięta blaszka © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 52.40 | Km teren: | 5.00 | Czas: | 02:41 | km/h: | 19.53 |
| Pr. maks.: | 44.20 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Retro rakieta | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||





































