Wpisy archiwalne w kategorii
Niemcy/Holandia
| Dystans całkowity: | 13146.80 km (w terenie 139.00 km; 1.06%) |
| Czas w ruchu: | 674:57 |
| Średnia prędkość: | 17.45 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 42.10 km/h |
| Liczba aktywności: | 418 |
| Średnio na aktywność: | 31.45 km i 1h 58m |
| Więcej statystyk | |
Niemiecko-holenderskie bezdroża
Sobota, 2 września 2017 | dodano:02.09.2017Kategoria 40-60km, Niemcy/Holandia
Najpierw pojechałem w stronę Heede, potem odbiłem na Bourtange.

Autostrada i wiatraki © barklu
Ciekawostka: na holenderskim "terenie zabudowanym" jest wiatrak, bo niby co innego?

Tablica przy wjeździe do Holandii © barklu
W okolicy Bourtange zjechałem w polny szlak rowerowy, który doprowadził do drogi gruntowej. W lewo pewnie gdzieś bym dojechał, ale skręciłem w prawo i droga stawała się coraz bardziej zarośnięta. Skręciłem w l lewo i dojechałem do lasu - tam dopiero zorientowałem się, że przekroczyłem "zieloną granicę" i znowu jestem w Niemczech.

Zarośnięta droga © barklu
Ten trakt wydał mi się baardzo cywilizowany i rzeczywiście dojechałem nim do normalnych dróg.

Leśny trakt © barklu

Budowa elektrowni wiatrowej © barklu
W okolicy Sellingen znowu wjechałem do Holandii, i wróciłem przez Bourtange. Po drodze całkowicie rozwaliło mi się siodełko (po 2200km), jak widać nie opłaca się kupować w supermarkecie najtańszego za 20zł.

Pęknięte siodełko © barklu

Autostrada i wiatraki © barklu
Ciekawostka: na holenderskim "terenie zabudowanym" jest wiatrak, bo niby co innego?

Tablica przy wjeździe do Holandii © barklu
W okolicy Bourtange zjechałem w polny szlak rowerowy, który doprowadził do drogi gruntowej. W lewo pewnie gdzieś bym dojechał, ale skręciłem w prawo i droga stawała się coraz bardziej zarośnięta. Skręciłem w l lewo i dojechałem do lasu - tam dopiero zorientowałem się, że przekroczyłem "zieloną granicę" i znowu jestem w Niemczech.

Zarośnięta droga © barklu
Ten trakt wydał mi się baardzo cywilizowany i rzeczywiście dojechałem nim do normalnych dróg.

Leśny trakt © barklu

Budowa elektrowni wiatrowej © barklu
W okolicy Sellingen znowu wjechałem do Holandii, i wróciłem przez Bourtange. Po drodze całkowicie rozwaliło mi się siodełko (po 2200km), jak widać nie opłaca się kupować w supermarkecie najtańszego za 20zł.

Pęknięte siodełko © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 47.80 | Km teren: | 4.00 | Czas: | 02:32 | km/h: | 18.87 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Stary treking | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Po okolicy
Piątek, 1 września 2017 | dodano:01.09.2017Kategoria Niemcy/Holandia
Takie coś nad pobliskim jeziorkiem:

Punkt obserwacji ptaków © barklu

Punkt obserwacji ptaków © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 9.00 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 00:31 | km/h: | 17.42 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Stary treking | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Winschoten
Piątek, 1 września 2017 | dodano:01.09.2017Kategoria 40-60km, Niemcy/Holandia
Holandia - kraj, gdzie czasem kierowcy mają kostkę a rowerzyści asfalt, odwrotnie niż u nas ;) Choć kierowcy w sumie też nie powinni narzekać, u nas byłby teren zabudowany a tu dozwolili 10km/h więcej.

Droga przez Vriesheloo © barklu
A to stosunkowo nowa instalacja w Wedde (zdaje mi się, że na wiosnę nie było) - i ciekawa wizualnie, i praktyczna:

Zegar w Wedde © barklu
Tradycja budowania różnych rzeczy z beli słomy jak widać jest też w Holandii:

Kombajn ze słomy © barklu
W drodze powrotnej pojechałem nieco naokoło, zaliczając chyba najbardziej pustą drogę w okolicy, bez drzew, bez zabudowań, na szczęście z wiatrem w plecy. Nie chciałbym tędy jechać w ulewę ;)

Droga przez równinę © barklu

Droga przez Vriesheloo © barklu
A to stosunkowo nowa instalacja w Wedde (zdaje mi się, że na wiosnę nie było) - i ciekawa wizualnie, i praktyczna:

Zegar w Wedde © barklu
Tradycja budowania różnych rzeczy z beli słomy jak widać jest też w Holandii:

Kombajn ze słomy © barklu
W drodze powrotnej pojechałem nieco naokoło, zaliczając chyba najbardziej pustą drogę w okolicy, bez drzew, bez zabudowań, na szczęście z wiatrem w plecy. Nie chciałbym tędy jechać w ulewę ;)

Droga przez równinę © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 52.70 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:34 | km/h: | 20.53 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Stary treking | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Pogranicze w wietrze
Czwartek, 31 sierpnia 2017 | dodano:01.09.2017Kategoria 40-60km, Niemcy/Holandia
Pogoda wróciła do tutejszej normy, czyli 15-20 stopni, wiatr i przelotne deszcze. A ja wybrałem się drogami biegnącymi jak najbliżej niemiecko-holenderskiej granicy.

Droga w pobliżu granicy © barklu

Droga w pobliżu granicy © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 43.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:08 | km/h: | 20.16 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Stary treking | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Papenburg
Środa, 30 sierpnia 2017 | dodano:30.08.2017Kategoria 40-60km, Niemcy/Holandia
W papenburskiej stoczni można podziwiać kolejny wielki statek:

Wycieczkowiec w stoczni w Papenburgu © barklu
Potem pojechałem jeszcze kawałek na północ wzdłuż rzeki, aż do linii kolejowej, po czym skręciłem na szlak biegnący wzdłuż torów. W jednym miejscu przy przecięciu drogi zrobili takie spowalniacze - nieco zbyt ciasne, zamiast na samochodach trzeba skupić się na tym żeby nie zahaczyć kierownicą.

Barierki przy przecięciu drogi © barklu
W drodze powrotnej sporo zmokłem, od Papenburga jechałem w dość silnym deszczu.

Wycieczkowiec w stoczni w Papenburgu © barklu
Potem pojechałem jeszcze kawałek na północ wzdłuż rzeki, aż do linii kolejowej, po czym skręciłem na szlak biegnący wzdłuż torów. W jednym miejscu przy przecięciu drogi zrobili takie spowalniacze - nieco zbyt ciasne, zamiast na samochodach trzeba skupić się na tym żeby nie zahaczyć kierownicą.

Barierki przy przecięciu drogi © barklu
W drodze powrotnej sporo zmokłem, od Papenburga jechałem w dość silnym deszczu.
Dane wycieczki:
| Km: | 45.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:22 | km/h: | 19.01 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Stary treking | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Wzdłuż rzeki Ems
Wtorek, 29 sierpnia 2017 | dodano:29.08.2017Kategoria 40-60km, Niemcy/Holandia
Do Heede pojechałem normalnie wzdłuż szosy, potem szukając drogi prowadzącej w stronę rzeki natknąłem się na taki pomnik przyrody:

1000-letnia lipa w Heede © barklu
Sam szlak okazała się bardzo przyjemny, początkowa część to w całości równy asfalt.

Szlak wzdłuż rzeki © barklu
Można się przyjrzeć drogowskazom dla jednostek pływających.

Rzeczny drogowskaz © barklu
Gdzieś w połowie drogi do Walchum asfalt został zastąpiony przez równy szuter.

Szutrowy fragment szlaku © barklu

Przystań koło Walchum © barklu
W drodze powrotnej natknąłem się na taki dziwny fragment cpr: pod spodem nie ma ani rzeki, ani drogi, nie wiem, może jest niecka i czasem stoi woda?

Kładka nad... trawą © barklu

1000-letnia lipa w Heede © barklu
Sam szlak okazała się bardzo przyjemny, początkowa część to w całości równy asfalt.

Szlak wzdłuż rzeki © barklu
Można się przyjrzeć drogowskazom dla jednostek pływających.

Rzeczny drogowskaz © barklu
Gdzieś w połowie drogi do Walchum asfalt został zastąpiony przez równy szuter.

Szutrowy fragment szlaku © barklu

Przystań koło Walchum © barklu
W drodze powrotnej natknąłem się na taki dziwny fragment cpr: pod spodem nie ma ani rzeki, ani drogi, nie wiem, może jest niecka i czasem stoi woda?

Kładka nad... trawą © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 46.40 | Km teren: | 3.00 | Czas: | 02:24 | km/h: | 19.33 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Stary treking | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Kluse
Poniedziałek, 28 sierpnia 2017 | dodano:28.08.2017Kategoria 40-60km, Niemcy/Holandia
Tym razem cała wycieczka po niemieckiej stronie, drogami rowerowymi wzdłuż szos - najpierw na południe do Walchum po zachodniej stronie rzeki Ems, potem przez Kluse i Dorpen po wschodniej stronie.

Rzeźba - drzewo w Dersum © barklu
Prom, na promie wóz, na wozie świniak:

Rzeźba w Walchum © barklu
Po stronie wschodniej szosa bardziej ruchliwa, ale za to rowerówka znacznie lepszej jakości:

CPR Kluse - Dorpen © barklu
Zdziwiła mnie za to liczba rowerów zaparkowanych przy przystankach autobusowych - dotychczas jak jeździłem były raczej pustawe. Podejrzewam, że może mieć to związek z rokiem szkolnym, który w Niemczech już się rozpoczął (poprzednio zawsze trafiałem albo na albo wakacje, albo ferie).

Rowery przy przystanku © barklu

Rzeźba - drzewo w Dersum © barklu
Prom, na promie wóz, na wozie świniak:

Rzeźba w Walchum © barklu
Po stronie wschodniej szosa bardziej ruchliwa, ale za to rowerówka znacznie lepszej jakości:

CPR Kluse - Dorpen © barklu
Zdziwiła mnie za to liczba rowerów zaparkowanych przy przystankach autobusowych - dotychczas jak jeździłem były raczej pustawe. Podejrzewam, że może mieć to związek z rokiem szkolnym, który w Niemczech już się rozpoczął (poprzednio zawsze trafiałem albo na albo wakacje, albo ferie).

Rowery przy przystanku © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 43.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:18 | km/h: | 18.70 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Stary treking | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Wedde
Niedziela, 27 sierpnia 2017 | dodano:28.08.2017Kategoria 40-60km, Niemcy/Holandia
Z Vlagtwedde do Wedde jechałem szlakiem rowerowym, który biegł czasem bocznymi drogami, a czasem zupełnie osobnymi szutrowymi ścieżkami.

Szutrowy szlak © barklu
Przez wodę rowerzyści nie muszą się przeprawiać:

Mostek na szlaku © barklu
Ciekawa okazała się nawierzchnia jednego z fragmentów: wygląda na materiał wydobyty z dna morskiego.

Nawierzchnia z muszli © barklu

Szutrowy szlak © barklu
Przez wodę rowerzyści nie muszą się przeprawiać:

Mostek na szlaku © barklu
Ciekawa okazała się nawierzchnia jednego z fragmentów: wygląda na materiał wydobyty z dna morskiego.

Nawierzchnia z muszli © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 45.90 | Km teren: | 2.00 | Czas: | 02:26 | km/h: | 18.86 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Stary treking | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Wymeer
Sobota, 26 sierpnia 2017 | dodano:28.08.2017Kategoria Niemcy/Holandia
W zasadzie dzięki przejażdżce nie zasnąłem, bo w nocy w autokarze w zasadzie w ogóle nie spalem.
Po drodze napotkałem paradę starych traktorów.

Stare traktory © barklu
Po drodze napotkałem paradę starych traktorów.

Stare traktory © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 28.70 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:29 | km/h: | 19.35 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Stary treking | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||
Papenburg
Poniedziałek, 14 sierpnia 2017 | dodano:15.08.2017Kategoria Niemcy/Holandia
Krótka trasa, bo po południu powrót do Polski - żona z córką zostają u rodziny (niech się dziecko naoddycha świeżym wiejskim powietrzem), ja póki co wracam i dojeżdżam do nich za dwa tygodnie już na dłuższy urlop.
A mnie udało się trafić na jedną z nielicznych szutrówek w okolicy, na dodatek całkiem równą.

Droga szutrowa koło Papenburga © barklu
A mnie udało się trafić na jedną z nielicznych szutrówek w okolicy, na dodatek całkiem równą.

Droga szutrowa koło Papenburga © barklu
Dane wycieczki:
| Km: | 27.40 | Km teren: | 1.00 | Czas: | 01:30 | km/h: | 18.27 |
| Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
| Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Stary treking | ||
| Aktywność Jazda na rowerze | |||||||





































