Składak w naturalnym środowisku
Środa, 15 maja 2019 | dodano:15.05.2019Kategoria Kraków
Co może być bardziej naturalne dla postkomunistycznego składaka (niby produkcja 1996, ale model wiadomo kiedy powstał), niż najbardziej komunistyczne osiedle - Nowa Huta?
Ale na początek, jako fan tramwajów, nie moglem tego przegapić: znany dobrze z Łodzi przegubowy Duewag GT6, tyle że tutaj z doczepionym drugim wagonem.

Za Mostem Grunwaldzkim zjechałem na bulwary, i pokonałem nimi ładne parę km. Po drugiej stronie Wisły Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora CRICOTEKA. Ciekawy budynek.

Taka tam świnia.. w rzece... na stosie bali... nie wiem co to miało symbolizować.

Remont mostu - niestety objazd ulicą.

Potem wyjazd na wały i takie coś. Że co? Sorry, nie mam licznika ;)

Pierwszy raz widzę na DDR prawidłowo oznakowane przejście dla pieszych (ze znakiem pionowym).

Potem wyjechałem na Al. Pokoju i jechałem już drogami rowerowymi wzdłuż ulic. Wzdłuż wszystkich głównych arterii którymi jechałem biegła droga rowerowa, w najgorszym razie ciąg pieszo - rowerowy, i to zazwyczaj oddzielone zielenią - po prostu jest dużo przestrzeni.

Sama Nowa Huta w sumie mi się spodobała. Szerokie drogi - aleje z drzewami, budynki wszystkie w jednym stylu, bez pstrokacizny, dużo lepsze niż współczesne kapitalistyczne osiedla deweloperskie. W ogóle wychodzi, że podoba mi się "totalitarne" budownictwo ;) Dobrze, że po ociepleniu i odmalowaniu bloków nie poszli pstrokaciznę (charakterystyczną dla późniejszych blokowisk z wielkiej płyty), tylko zachowali stonowane barwy.


Śluza rowerowa typu II (aby można było zjechać z przejazdu i poczekać na zielone) - w Łodzi takich nie ma.

Nowohucki mural:

Niestety Tesco zepsuło historyczny budynek :(

Przy samym placu Reagana budynki maja oryginalną elewację. Na szczęście nie popsuli tego wielkimi reklamami tak jak upstrzone są okolice Pałacu Kultury.


Powrót al. Jana Pawła II. Miejscami pozostały pojedyncze resztki dawnej niskiej zabudowy:

A to co ma być? Drugi Wawel? Masakra na oko z lat 90 - 2000.

Przy skrzyżowaniu z Bieńczycką porobi przejazdy rowerowe, ale już piesi muszą zasuwać przejściem podziemnym - a co by szkodziło wymalować też zebrę skoro samochody i tak stoją? Tutaj Łódź na trasie WZ zrobiła lepiej.

Ciekawy patent, by korzenie dostały wodę, a rowerzyści nie mieli zwężeń:

Polskie Zakłady Zbożowe, budynek nieco podobny do łódzkich fabryk

Kolejne wielkie skrzyżowanie Mogilska/Powstania Warszawskiego i przejazd rowerowy dołem. Prawie jak Holandia! Kraków - Łódź 1:1 ;) Tak się tym zafascynowałem, że skręceniem na dole nie w tę ulicę co trzeba ;)

Kamienice przy Lubomirskiego - stylowe, ale niektóre zaniedbane.

Po dojechaniu do dworca skapnąłem się, że chyba nie tędy chciałem jechać. Za to obejrzalem sobie parking rowerowy pod ulicą. No jest nowy rekord dystansu na Wigry.

Ale na początek, jako fan tramwajów, nie moglem tego przegapić: znany dobrze z Łodzi przegubowy Duewag GT6, tyle że tutaj z doczepionym drugim wagonem.

Za Mostem Grunwaldzkim zjechałem na bulwary, i pokonałem nimi ładne parę km. Po drugiej stronie Wisły Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora CRICOTEKA. Ciekawy budynek.

Taka tam świnia.. w rzece... na stosie bali... nie wiem co to miało symbolizować.

Remont mostu - niestety objazd ulicą.

Potem wyjazd na wały i takie coś. Że co? Sorry, nie mam licznika ;)

Pierwszy raz widzę na DDR prawidłowo oznakowane przejście dla pieszych (ze znakiem pionowym).

Potem wyjechałem na Al. Pokoju i jechałem już drogami rowerowymi wzdłuż ulic. Wzdłuż wszystkich głównych arterii którymi jechałem biegła droga rowerowa, w najgorszym razie ciąg pieszo - rowerowy, i to zazwyczaj oddzielone zielenią - po prostu jest dużo przestrzeni.

Sama Nowa Huta w sumie mi się spodobała. Szerokie drogi - aleje z drzewami, budynki wszystkie w jednym stylu, bez pstrokacizny, dużo lepsze niż współczesne kapitalistyczne osiedla deweloperskie. W ogóle wychodzi, że podoba mi się "totalitarne" budownictwo ;) Dobrze, że po ociepleniu i odmalowaniu bloków nie poszli pstrokaciznę (charakterystyczną dla późniejszych blokowisk z wielkiej płyty), tylko zachowali stonowane barwy.


Śluza rowerowa typu II (aby można było zjechać z przejazdu i poczekać na zielone) - w Łodzi takich nie ma.

Nowohucki mural:

Niestety Tesco zepsuło historyczny budynek :(

Przy samym placu Reagana budynki maja oryginalną elewację. Na szczęście nie popsuli tego wielkimi reklamami tak jak upstrzone są okolice Pałacu Kultury.


Powrót al. Jana Pawła II. Miejscami pozostały pojedyncze resztki dawnej niskiej zabudowy:

A to co ma być? Drugi Wawel? Masakra na oko z lat 90 - 2000.

Przy skrzyżowaniu z Bieńczycką porobi przejazdy rowerowe, ale już piesi muszą zasuwać przejściem podziemnym - a co by szkodziło wymalować też zebrę skoro samochody i tak stoją? Tutaj Łódź na trasie WZ zrobiła lepiej.

Ciekawy patent, by korzenie dostały wodę, a rowerzyści nie mieli zwężeń:

Polskie Zakłady Zbożowe, budynek nieco podobny do łódzkich fabryk

Kolejne wielkie skrzyżowanie Mogilska/Powstania Warszawskiego i przejazd rowerowy dołem. Prawie jak Holandia! Kraków - Łódź 1:1 ;) Tak się tym zafascynowałem, że skręceniem na dole nie w tę ulicę co trzeba ;)

Kamienice przy Lubomirskiego - stylowe, ale niektóre zaniedbane.

Po dojechaniu do dworca skapnąłem się, że chyba nie tędy chciałem jechać. Za to obejrzalem sobie parking rowerowy pod ulicą. No jest nowy rekord dystansu na Wigry.

Dane wycieczki:
Km: | 31.60 | Km teren: | 0.00 | Czas: | km/h: | ||
Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Składak | ||
Aktywność Jazda na rowerze |
Komentarze
Fajny zestaw tramwajowy. W Krakowie kursuje najdłuższy tramwaj w Polsce (Krakowiak), dwuprzegubowy.
kdk - 10:48 niedziela, 19 maja 2019 | linkuj
A co do tramwajów, to Korwin niedawno nieźle hejtował entuzjazstów tramwajowych. ;]
mors - 21:29 środa, 15 maja 2019 | linkuj
Ponury socrealizm ;ppp Pałac Kultury w Wawie też Ci się podoba?
"Drugi Wawel" to przynajmniej oryginalny jest - jest na czym oko zawiesić. ;p
Piętrowy parking rowerowy - pierwsze widzę O_O Poza tym mądre wykorzystanie przestrzeni pod wiaduktem, którą w niegospodarnych miastach zazwyczaj się marnuje...
Przejazd "dołem" pod wielkim skrzyżowaniem również godny poparcia i upowszechnienia. mors - 21:26 środa, 15 maja 2019 | linkuj
Komentuj
"Drugi Wawel" to przynajmniej oryginalny jest - jest na czym oko zawiesić. ;p
Piętrowy parking rowerowy - pierwsze widzę O_O Poza tym mądre wykorzystanie przestrzeni pod wiaduktem, którą w niegospodarnych miastach zazwyczaj się marnuje...
Przejazd "dołem" pod wielkim skrzyżowaniem również godny poparcia i upowszechnienia. mors - 21:26 środa, 15 maja 2019 | linkuj