Atak zimy i wygolona droga
Sobota, 25 lutego 2017 | dodano:25.02.2017Kategoria Okolice Łodzi
Zima zaatakowała wczoraj wieczorem po partyzancku, z zaskoczenia, by już dziś koło południa się wycofać. Rano trochę śniegu jednak było, toteż wybrałem teren. Jak się okazuje w lesie koło Żabiczek dbają o to, by leśna droga była przejezdna dla rowerzystów i posiadaczy samochodów z bardzo wysokim zawieszeniem ;)

Udrożniony przejazd © barklu
O ile ulice w mieście oraz główne drogi były mokre, to na bocznych, tych których nie solili, leżała wyślizgana warstwa śniegu - najlepiej jechało się przy samej krawędzi.

Droga przez Babice © barklu
W Babicach skręciłem w polną drogę, przeciąłem szosę i dojechałem do mostu na Nerze. Poziom wody dość wysoki.

Widok na Ner © barklu
...a konstrukcja mostu oczywiście pomazana przez wandali.
Taki klasyk w jednym z gospodarstw w Mirosławicach:

Polonez Truck © barklu
W Bechcicach wyjechałem na szutrową drogę biegnącą od Lutomierska i tutaj niemiła niespodzianka: wycięli niemal całą przydrożną roślinność. Było trochę niewielkich drzew, trochę krzaków, ale chyba nikt nie powie, że w tym miejscu stanowiły jakiekolwiek zagrożenie - ruch minimalny, a nawierzchnia nie pozwala jechać szybciej niż 30km/h. Nawet jakby ktoś dostał zawału, pękła mu opona i wybiegło dziecko, to co najwyżej porysowałby maskę. Tak to wyglądało do niedawna, a tak wygląda teraz:

Droga w Bechcicach wygolona z drzew i krzewów © barklu
Akurat jak zaczynały dawać latem jakikolwiek cień, to je usunęli (street view z 2013, ostatnio były już większe). Te po prawej są na terenie prywatnym i podejrzewam, że ich zadaniem jest ochrona terenu przez zakurzeniem. Na szczęście na dalszym odcinku mocnej wyrośnięte drzewa pozostawili. Chyba że to taki system: wycinać krzaki raz na parę lat, aby się nie przekształciły w drzewa których wycinać nie wolno ;) Tylko co im przeszkadzają drzewa przy takiej drodze? Na dodatek przy tym systemie cały czas jest zakrzaczona patelnia bez cienia i bez wiatru, bo akacje do wielkości krzaków przecież odrosną w rok.
Powrót przez Konstantynów ale wcześniej - odcinek specjalny na polnej drodze:

Zmrożone koleiny © barklu

Udrożniony przejazd © barklu
O ile ulice w mieście oraz główne drogi były mokre, to na bocznych, tych których nie solili, leżała wyślizgana warstwa śniegu - najlepiej jechało się przy samej krawędzi.

Droga przez Babice © barklu
W Babicach skręciłem w polną drogę, przeciąłem szosę i dojechałem do mostu na Nerze. Poziom wody dość wysoki.

Widok na Ner © barklu
...a konstrukcja mostu oczywiście pomazana przez wandali.
Taki klasyk w jednym z gospodarstw w Mirosławicach:

Polonez Truck © barklu
W Bechcicach wyjechałem na szutrową drogę biegnącą od Lutomierska i tutaj niemiła niespodzianka: wycięli niemal całą przydrożną roślinność. Było trochę niewielkich drzew, trochę krzaków, ale chyba nikt nie powie, że w tym miejscu stanowiły jakiekolwiek zagrożenie - ruch minimalny, a nawierzchnia nie pozwala jechać szybciej niż 30km/h. Nawet jakby ktoś dostał zawału, pękła mu opona i wybiegło dziecko, to co najwyżej porysowałby maskę. Tak to wyglądało do niedawna, a tak wygląda teraz:

Droga w Bechcicach wygolona z drzew i krzewów © barklu
Akurat jak zaczynały dawać latem jakikolwiek cień, to je usunęli (street view z 2013, ostatnio były już większe). Te po prawej są na terenie prywatnym i podejrzewam, że ich zadaniem jest ochrona terenu przez zakurzeniem. Na szczęście na dalszym odcinku mocnej wyrośnięte drzewa pozostawili. Chyba że to taki system: wycinać krzaki raz na parę lat, aby się nie przekształciły w drzewa których wycinać nie wolno ;) Tylko co im przeszkadzają drzewa przy takiej drodze? Na dodatek przy tym systemie cały czas jest zakrzaczona patelnia bez cienia i bez wiatru, bo akacje do wielkości krzaków przecież odrosną w rok.
Powrót przez Konstantynów ale wcześniej - odcinek specjalny na polnej drodze:

Zmrożone koleiny © barklu
Dane wycieczki:
Km: | 37.70 | Km teren: | 10.00 | Czas: | km/h: | ||
Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Zimownik / ciągnik | ||
Aktywność Jazda na rowerze |
Komentarze
Dobrze, że zostawili, bo krzaki mogą byc. ;p
Przy 30 km/h też konary na głowę spadają. ;p mors - 22:26 niedziela, 26 lutego 2017 | linkuj
Komentuj
Przy 30 km/h też konary na głowę spadają. ;p mors - 22:26 niedziela, 26 lutego 2017 | linkuj